Co w przypadku ludzi którzy nie praktykują?
Nie osiągną niczego poza śmiercią?
Co potem?
Czym się różni los pośmiertny osoby praktykującej i tej która nie praktykuje
ponieważ np nie ma swojego mistrza który udzieliłby tej osobie przekazu i nauk?
Chodzi o dwie osoby z których żadna nie jest ateistą
Mamy dwie osoby uduchowione,praktykującą/inicjowaną oraz niepraktykującą/nieinicjowaną.
2-Mantry
Czy mantrowanie wymaga zachowania określonej wysokości tonu dla nadej sylaby?
Ważniejsza jest wysokość dźwięku danej sylaby niż to jak ją wymawiamy?
Czy odwrotnie?A może to bez znaczenia?
Mam jakąś mantrę X,w sanskrycie,nie wiem jak ją odczytać
Więc czytam tak jak jest zapisana ,"sh" wymawiam sh a nie sz lub ś(przykładowo).
Czy to ma znaczenie?
Eksperymentował ktoś z różnymi tonami i sylabami?
Ciekawy jestem w jaki sposób na moje ciało(i umysł)zadziała mantra
w zależności od tego jaką wysokość tonu nadam sylabie.
3-O mantrach ciąg dalszy
Jakiś czas temu miałem wielkie ciśnienie na to by pobierać nauki od istot chtonicznych
Ponieważ nasz rodzimy Weles/Waruna jest mi szególnie bliski
Nie tylko dlatego że patronuje magi/fizyce/nauce
ale głównie z powodu swojego patronatu nad dobrobytem i bogactwem
(którego zawsze mojej rodzinie brakowało ale od kilku miesiecy
jesteśmy finansowo niszczeni przez państwo,mniejsza o to
to akurat jest wątek na inną dyskusję).
Interesuję się szamanizmem,animizm to mój pogląd na świat i życie w nim.
Szególnie bliski stał mi się wedaizm.
Kiedyś popełniłem artykuł na ten temat
http://opolczykpl.wordpress.com/2012/06 ... i-mezamir/
Znawca nie jestem,raczej pasjonatem,pewnie pojawiły się w tekście jakieś błędy
przy okazji ktoś kto ma większą wiedzę,mógłby mnie skorygować
No więc zacząłem intensywnie rozmyślać o Nagach/Żmijach.
Szukałem znaków w głebi lasu,nawet je znalazłem
(i teraz najciekawsze)
Kiedy już myslałem że jestem na dobrej drodze do wejścia w interakcję z mieszkańcami podZiemi
pojawił się w moim śnie głos który udzielił mi jednej krótkiej rady.
"Musisz bardziej prosić Słońce".
Następnie pojawił się na mojej drodze szaman,taki autentyczny,z Ameryki
Bobby Lake Thom się nazywa.
Napisał do mnie list w którym opowiadał o swoim dzieciństwie i procesie inicjacji.
Wg Indian,Słońce jest źródłem oświecenia dla męższczyzn
a Księżyc jest źródłem kobiet.
To był szok!Szaman potwierdził prawdziwość głosu z mego snu.
Nie miałem wątpliwości że powinienem tej rady posłuchać.
I nagle pojawił się problem,no jak ja mam to Słońce prosić
a w dodatku bardziej?:D
Co,mam żebrać?Słoneczko Słoneczko daj mi bo ja pragnę,bo ja łaknę?;D
Bez sensu,modlitwy żebracze kojarzą mi się ze sługami/niewolnikami w kk.
Ja w bogów nie wierzę,ja wierze im.
Nie uważam się za ich sługę tylko za ich dziecko.
Tak więc jako dziecko mam prawo żądać aby rodzic ypełniał swoje obowiązki względem mnie
i troszczył się o mnie,prawda?
To że istnieje jest zasługą Rodzica,ja nie prosiłem o Bycie
Skoro jestem,to Rodzic też ma obowiązki
Przyszło mi do głowy że mógłbym natrować imię solarnego ducha.
Raróg,Raraszek wydaje się idealny
Tylko teraz pytanie,jak ułożyć skuteczną i pożyteczną mantrę do Raraszka?
Będzie jakaś różnica w mantrowaniu
"Raaaa raaaa szeeeek" i "Gaaa ruuu daaa"?
Czy w zależności od tego którą głoskę przedłuże,efekt mantry będize inny?
Np zamiast raaaaa-rrrrrra?
Nie jestem nawet średnio zaawansowany więc wolę spytać kogoś kto ma jakąś wiedzę na ten temat
4-Chciałbym się nauczyć sanskrytu wedyjskiego :>
Czy są na naszym rynku jakieś dobre podręczniki?
Ktoś mógłby mi polecić najlepszy z nich?
5-Co to oznacza i jak to czytać?
दुर्लभपाउडरफ़ॉल्कन
सूरजकाबेटेको
सौरकेआत्माहै
सौरकेआत्माहै
आत्मरवि
सौरऊर्जा ऊर्जासितारा
मेंपवित्रस्वभाव
6-W jaki sposób możnaby przetłumaczyć imię Raraszek
wywodząc jego znaczenie z sanskrytu właśnie?
Mnie wyszło że Rara-szek to rzadki(w sensie biały kruk) proszek.
Raraszek jest duchem solarnym,a proszek słoneczny to mogą być fotony
