03.11.41 Każda kolejna warstwa elementów pokrywających wszechświaty jest dziesięć razy grubsza od poprzedniej, a wszystkie wszechświaty zlepione razem podobne są do wielkiego skupiska atomów.
03.11.41 Znaczenie: Pokrycia wszechświatów również składają się z takich elementów jak ziemia; woda, ogień, powietrze i eter, i każda z tych powłok jest dziesięć razy grubsza od poprzedniej. Pierwsza powłoka wszechświata jest zbudowana z ziemi i jest ona dziesięć razy grubsza od samego wszechświata. Jeśli wszechświat ma średnicę czterech miliardów mil, to rozmiar powłoki ziemnej wszechświata wynosi czterdzieści miliardów mil. Powłoka wodna jest dziesięć razy grubsza od powłoki ziemnej, powłoka z ognia jest dziesięć razy grubsza od powłoki wodnej, powłoka z powietrza jest dziesięć razy grubsza od powłoki ognistej, powłoka z eteru jest dziesięć razy grubsza od powłoki powietrznej itd. Wszechświat wewnątrz tych powłok z materii zdaje się być atomem w porównaniu z tymi powłokami, a liczba wszechświatów nie jest znana nawet tym, którzy są w stanie oszacować powłoki wszechświatów.
Obok rozbieżności z Księzycem wychodzi na to ze istnieje tez rozbiezność co do wielkości wszechswiata, gdyz naukowcy sa w posiadaniu zdjecia Ziemi z tej odległości dokonanej przez sondę kosmiczną Voyager 1 .
Zdjęcie to jest wykonane z rekordowej odległości od Ziemi około 6,4 mld km (ok. 4 mld mil, ponad 43 j.a.). Pomysłodawcą zdjęcia był astronom Carl Sagan, a jego tytułu użył w 1994 roku dla swojej książki Błękitna kropka.
Tzw. Portret rodzinny mozaika zdjęć planet Układu Słonecznego wykonana przez sondę Voyager 1
14 lutego 1990 sonda Voyager 1, która znajdowała się już daleko poza orbitą Plutona i zrealizowała podstawowe cele misji podczas przelotu przez Układ Słoneczny, wykonała na polecenie z Ziemi szereg manewrów mających na celu reorientację kamer w kierunku centrum Układu Słonecznego, tak aby sfotografować planety Układu Słonecznego. Na jednym ze zdjęć o dużej ziarnistości widać Ziemię jako błękitną kropkę.
Zdjęcie zostało wykonane przy użyciu wąskokątnego aparatu fotograficznego z sondy przemieszczającej się 32° powyżej ekliptyki, z zastosowaniem niebieskiego, zielonego i fioletowego filtru. Wąskokątny aparat fotograficzny (w przeciwieństwie do szerokokątnych), w który wyposażona jest sonda Voyager 1, przeznaczony jest do fotografowania obszarów zawierających określone szczegóły. Ziemia na fotografii zajmuje obszar mniejszy od jednego piksela – około 0,12 piksela. Sonda Voyager 1 wykonała także podobne zdjęcia Wenus, Jowisza, Saturna, Urana i Neptuna, tworząc portret Układu Słonecznego. Ze względu na stosunkowo niewielką odległość kątową od Słońca niemożliwe było sfotografowanie Merkurego i Marsa. W wyniku zestawienia 60 zdjęć w mozaikę uzyskano portret Układu Słonecznego.
Z obliczeń naukowców wynika ze 4mld mil to wielkość naszego układu słonecznego.


