Ale nie bardzo widzę aby mój dom miał się zamienić w świątynię. Z drugiej strony "bóstwa same przyszły" gorzej mieć nie będą niż miały. W czwartek zapytamy Trivikrama Maharadża jeszcze o tą kwestię. W każdym razie bardzo się cieszę, bo bóstwa bardzo mi się podobają. Jak ustawiliśmy bóstwa i cieszyliśmy ich widokiem, skontaktowała się z nami jakaś obca osoba, która bywa w Krakowie i pytała czy jest możliwość otrzymywania Mahaprasadam, bo chce otrzymywać Mahaprasadam z Krakowa. Muszę teraz bardzo poważnie zastanowić się nad tym wszystkim. Wygląda wstępnie na to, że w końcu kupimy jakiś kawałek ziemi, bo zainteresowanych uczestnictwem już jest siedem osób lub rodzin, tylko muszę zdecydować jaki wariant wybrać, farma z dużą ilością ziemi trochę dalej od Krakowa czy ośrodek podmiejski pod samym Krakowem.
