Mam prośbę aby unikać cytowania na tym forum gazety nazywanej powszechnie wybiórczą.
Krzysztof Jackiewicz, którego matka chce uzyskać prawo do eutanazji, zachorował na zmutowaną postać odry na skutek szczepienia w dzieciństwie:
Trzeba nazwać rzeczy po imieniu. Umieraj, Krzysiu, umieraj...
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/ar ... /917225514
"... Stan Krzysztofa jest skutkiem szczepienia na odrę. Fatalna rosyjska szczepionka sprawiła, że organizm nie zwalczył wirusa, który uaktywnił się po latach i zaatakował mózg..."
Weźmy ze strony medycznej:
http://mediweb.pl/diseases/wyswietl_vad.php?id=449
Szczepionka przeciw odrze
Szczepionka przeznaczona do czynnego uodporniania przeciw odrze zawierająca żywy, osłabiony wirusy odry. Indukowane szczepionką stężenie przeciwciał przeciw odrze utrzymuje się na niezmienionym poziomie co najmniej przez 13 lat.
Wskazania
Zgodnie z obowiązującym Programem Szczepień Ochronnych szczepienie p/ odrze jest szczepieniem obowiązkowym, któremu podlegają dzieci w wieku od 13 miesiąca życia do ukończenia 19 lat. Dzieci należy zaszczepić dwukrotnie w wieku 13-14 miesięcy oraz w wieku 7 lat.
Przeciwwskazania
Szczepionka przeciw zakażeniu odrze nie powinna być stosowana w przebiegu:
gorączki,
ostrej choroby infekcyjnej,
wrodzonych i nabytych zaburzeń odporności,
leczenie immunosupresyjnego,
czynnej gruźlicy,
nadwrażliwości na neomycynę lub
białko jaja kurzego.
uczulenie na
białko jajka kurzego lub na inny składnik szczepionki,
Przez 3 mies. po szczepieniu kobieta nie powinna zachodzić w ciążę.
Szczepienie należy odłożyć na co najmniej trzy miesiące po transfuzji krwi, osocza lub ludzkiej immunoglobuliny.
Działania niepożądane
Po zastosowaniu szczepionki mogą wystąpić objawy niepożądane:
miejscowe: zaczerwienienie, obrzęk, bolesność, naciek w miejscu wstrzyknięcia; przejściowe powiększenie węzłów chłonnych.
ogólne: podwyższenie temperatury ciała, kaszel, katar, osutka, zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego, nudności, wymioty, złe samopoczucie,
Dawkowanie
Pierwsza dawka szczepionki podawana jest w 13 miesiącu życia oraz w wieku 7 lat.Szczepienie p/ odrze można wykonać szczepionką monowalentną ( pojedynczą ) p/odrze lub szczepionką skojarzoną – potrójną – zawierającą odrę, świnkę i różyczkę.
I LISTA SPONSORÓW:
Preparaty
ROUVAX – szczepionka p/odrze – firma Aventis Pasteur, Droga podania – podskórna lub domięśniowa.
ATTENUVAX – szczepionka p/ odrze –firma Merck Sharp & Dohme, Droga podania – iniekcja podskórna.
RIMEVAX – szczepionka p/ odrze – firma SmithKline Beecham, Droga podania – iniekcja podskórna.
Szczepionka MMRII – odra, świnka, różyczka firma Merck Sharp & Dohme, Droga podania podskórna.
PRIORIX – szczepionka p/ odrze, śwince i różyczce – firma SmithKline Beecham, Droga podania iniekcja podskórna lub domięśniowa
TRIMOVAX – szczepionka p/ odrze, śwince i różyczce – firma Aventis Pasteur, Droga podania podskórna lub domięśniowa w mięsień naramienny.
A teraz artykuł:
Ciemna strona szczepionek: czego nie zawarto w ulotkach informacyjnych :
http://www.pomagamyzosi.pl/?page_id=5831
Czy szczepienia są skuteczne?
W związku z faktem gazetowym, że obecnie w XXI wieku, najlepszą metodą leczenia wszystkiego co się da, są szczepienia, po zapoznaniu się z obowiązującymi aktami prawnymi mam poważne wątpliwości co do roli lekarza w tym biznesie.
Wygląda po prostu, że zmusza się lekarzy do generowania zysku, konkretnych firm, które zapewniają sobie przychylność ministerstwa pod postacią wpisywania na listy tzw. obowiązkowych i zalecanych szczepień i wydawania odpowiednich rozporządzeń.
Więcej:
http://www.enji.pl/pl/aktualnosci/203-c ... ki-uboczne
...
Rtęć, arszenik, cyna, aktywne wirusy, co jeszcze znajdą w szczepionkach? Propaganda zachęcająca do szczepień pod byle pretekstem jest ogromna. Skutki uboczne zazwyczaj przemilcza się.
http://monitorpolski.wordpress.com/2011 ... szenikiem/
Rację miał niedawno Alex Jones, ostrzegając przed szczepionkami, które mogłyby zamienić nas w bezwolne roboty. Wirusami można wymazać lub zmienić praktycznie każdy gen, dlatego też idzie taki nacisk na masowe szczepienia. To, że w 2009 roku udało się je powstrzymać, nie oznacza jednak sukcesu – jak widać poniżej, wirusy mogą być rozsiewane drogą powietrzną w formie aerozolu:
Szczepionkami w geny Boga. Gorzej niż Hitler! http://monitorpolski.wordpress.com/2011 ... iz-hitler/
A WYBIÓRCZA PISZE:
Szczepionki nie powodują autyzmu. "Lancet" przyznał to po 12 latach
http://wyborcza.pl/1,75476,7521832,Szcz ... yznal.html
A Prof. n. med. dr hab. Maria Dorota Czajkowska-Majewska pisze:
Szczepienia a epidemie chorób mózgu u dzieci
Źródło:
http://www.enji.pl/pl/aktualnosci/257-s ... ewska-prof
PDF:
http://medycynatybetanska.files.wordpre ... pienia.pdf
Dramatyczny wzrost liczby uszkodzonych neurologicznie i immunologicznie dzieci w ostatnich dwóch dekadach jest najpoważniejszym problemem medycznym naszych czasów. W wielu krajach notuje się epidemie autyzmu oraz innych schorzeń psycho-neurologicznych, takich jak padaczka, ADHD, upośledzenie umysłowe, zaburzenia zdolności uczenia się i zachowań, jak również chorób autoimmunologicznych takich jak cukrzyca, zapalenie tarczycy, astma, alergie, choroba Kawasaki, choroby reumatyczne, i chorób nowotworowych. Te chroniczne, upośledzające, nierzadko zagrażające życiu choroby atakują dzieci już od najwcześniejszych lat życia i są ich oraz ich rodzin osobistą tragedią, bo odbierają ofiarom szanse na normalne, samodzielne życie. Dla społeczeństw są wielką stratą produktywnych, potencjalnie wybitnych jednostek i ogromnym obciążeniem, bowiem koszty leczenia i opieki przez całe życie tylko jednej chorej np. na autyzm osoby szacuje się na miliony $ lub €.
Rozmiary epidemii chorób mózgu wśród dzieci najlepiej ilustrują liczby. W latach 1970 w USA czy UK na autyzm cierpiało 1 dziecko na 2500-3000, a obecnie cierpi 1 na 60-80, 1 dziecko na 6 przejawia upośledzenie zdolności uczenia się, 1 na 10 cierpi na ADHD (Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi), i 1 na 5 wykazuje jakieś formy schorzeń psychoneurologicznych.
Zdesperowani rodzice, naukowcy i lekarze poszukują przyczyn tych epidemii i domagają się od rządów ich wyjaśnienia. Wśród kilku hipotez, które próbują je wyjaśniać, na czoło wysuwa się hipoteza łącząca je z czynnikami środowiska, a szczególnie z jatrogennym działaniem szczepionek, podawanych niemowlętom już od pierwszych godzin życia. Obecnie w Polsce do 2 r. życia dzieci otrzymują 26 obowiązkowych szczepień, niektóre otrzymują ich więcej. W USA w tym samym okresie dzieci dostają aż 36 szczepień i ich liczby stale rosną. Szczepionki są podawane niemowlętom w coraz większym zagęszczeniu i w kombinacjach łączących nierzadko antygeny 6-8 różnych mikrobów chorobotwórczych w jednym podaniu. Są to praktyki pozbawione medycznego uzasadnienia i tym bardziej niepokojące, że dotąd nie przeprowadzono wiarygodnych badań, wykazujących bezpieczeństwo i skuteczność takiego łączenia szczepionek. Ani nie wykazano bezpieczeństwa wstrzykiwania niemowlętom szczepionkowych konserwantów (np. związku rtęci – thimerosalu, czy formaldehydu), adiuwantów zwiększających immunogenność (np. związki aluminium czy skwalen), i szczepionkowych zanieczyszczeń (np. obce wirusy, grzyby, materiał genetyczny etc.).
Choć rodzice od lat domagają się dowodów bezpieczeństwa oraz niezbędności wszystkich stosowanych szczepionek, jak dotąd żadna agencja medyczna nie przeprowadziła badań na odpowiednio dużą skalę, które by ich dostarczyły. Dlatego na całym świecie rośnie ruch zdesperowanych rodziców, którzy nie znajdując pomocy i wiarygodnych wyjaśnień ze strony medycznego establiszmentu, decydują się nie szczepić swych dzieci, lub szczepią je wybiórczo. Jest on przejawem wzrostu świadomości medycznej wśród rodziców, jak i naturalnych instynktów, które mówią rodzicom – co za dużo to niezdrowo. Rodzice czują, że dzieci dostają dziś zbyt wiele szczepień, zbyt wcześnie, i widzą, że to nie wychodzi im na zdrowie.
Powikłania poszczepienne
Hipoteza łącząca szczepienia z epidemiami autyzmu oraz innych zaburzeń neurorozwojowych u dzieci opiera się na wielu obserwacjach i dowodach. Epidemia autyzmu pojawiła się W USA i na świecie w końcu lat 1980-ych i na początku lat 1990-ych, równocześnie z wprowadzeniem kilku nowych szczepień dla niemowląt. Rys 1 ilustruje dramatyczny wzrost przypadków autyzmu w USA w populacjach dzieci urodzonych po 1985 roku, korelujący z datami wprowadzania nowych szczepionek.
O związkach autyzmu oraz innych chorób neurologicznych ze szczepieniami informują przede wszystkim rodzice i lekarze, którzy zaobserwowali regres rozwojowy lub pojawienie się poważnych powikłań neurologicznych u dzieci wkrótce po szczepieniach. Ich doniesienia, najczęściej bagatelizowane, ignorowane lub wyśmiewane przez szczepionkowy establiszment, są potwierdzone przez raporty powikłań poszczepiennych, zebrane w bazie danych, VAERS, stworzonej przez amerykańskie Centrum Kontroli Chorób (CDC) na polecenie Kongresu USA, w której rejestruje się zgłoszone przypadki niepożądanych powikłań i zgonów poszczepiennych od r. 1990. FDA (Amerykańska Agencja Kontroli Żywności i Leków) oraz CDC szacują, że do bazy VAERS zgłasza się tylko od 1 do 10% przypadków powikłań poszczepiennych, co znaczy, że aby otrzymać prawdopodobne liczby wszystkich, liczby przypadków zgłoszonych należy pomnożyć przez co najmniej 10.
Diagram na Rys. 2 ilustruje liczby zarejestrowanych w VAERS zgonów poszczepiennych w poszczególnych latach w USA. Łącznie od r. 1990 do listopada 2010 zarejestrowano w tej bazie 4.483 zgony, co znaczy, że wszystkich zgonów poszczepiennych mogło być ponad 44.000. Jak widać na wykresie, liczby zgonów poszczepiennych rosną wraz z wprowadzaniem na rynek nowych szczepionek i ich kombinacji. Uważa się, że pierwszy szczyt zgonów, zanotowany we wczesnych latach 1990-ych, wynikał ze szczególnej toksyczności używanych wówczas szczepionek, które zawierały duże ilości rtęciowego konserwantu, thimerosalu. Po tym szczycie, liczba zgonów nieco spadła, ponieważ wielu przerażonych rodziców przestało szczepić dzieci. Drugi duży szczyt zgonów poszczepiennych wystąpił w latach 2007-2009 po wprowadzeniu szczepionki przeciw brodawczakowi (HPV), przeznaczonej dla dziewcząt i młodych kobiet, a w 2009 także szczepionki przeciw wirusowi ,,świńskiej grypy” (H1N1).
Rysunek 3 pokazuje liczby zgłoszonych zgonów poszczepiennych w różnych grupach wiekowych. Ok. 40% wszystkich przypadków zarejestrowano u niemowląt do 6 miesiąca życia, a 60% u dzieci do 2 roku życia.
Skokowy wzrost zgonów poszczepiennych zanotowano w populacji wiekowej 6 do 29 lat (głównie dotyczył on dziewcząt i młodych kobiet) po roku 2006, po wprowadzeniu szczepionki HPV. Do r. 2006 umieralność w tej grupie była niska, a w latach 2008-2010 wrosła czterokrotnie (rys. 4).
ane na Rys. 5 pokazują, które szczepionki powodują najwięcej zgonów.
Na czoło wysuwają się szczepionki typu Hib (przeciw bakteriom Haemophilus influenzae) oraz przeciw pneumokokom.
Szczepionka przeciw wirusowi grypy H1N1 była stosowana tylko przez jeden sezon, więc jej „moc rażenia” w przeliczeniu na rok szczepienia, jest większa niż szczepionki Hib.
Analizy danych VAERS wykazały też silne płodobójcze działanie szczepionek H1N1 i HPV, które spowodowały wiele poronień i urodzin martwych dzieci (
http://www.ageofautism.com/2011/01/abor ... .html#more).
Stale rosną także liczby niepożądanych odczynów poszczepiennych, także ciężkich, zagrażających życiu – głównie neurologicznych, immunologicznych i ogólnoustrojowych. Zarejestrowano w VAERS kilkaset tysięcy powikłań poszczepiennych, w tym 47.186 przypadków ciężkich, co znaczy że wszystkich przypadków powikłań było miliony, a ciężkich ok. 500.000. Jak widać z wykresu (Rys. 6), skokowy wzrost ciężkich powikłań zanotowano w latach 2007-2009, głównie wśród dziewcząt i młodych kobiet, po wprowadzeniu szczepionki HPV oraz szczepionki przeciw wirusowi grypy H1N1 w 2009 r.
Lobbyści producentów szczepionek przekonują, że tragiczne ofiary szczepień są nieuniknioną ceną jaką rodzice muszą zapłacić za rzekome korzyści dla społeczeństwa w postaci zmniejszenia zachorowań na choroby zakaźne. Dla większości rodziców jest to argumentacja nie do przyjęcia.
Nikt nie powinien tracić swego zdrowego i bezcennego dziecka dla wyimaginowanego „dobra społecznego”.
O tym, ile warte są argumenty szczepionkowego lobby, najlepiej świadczą historyczne dane statystyczne. Pokazują one, że zapadalność i umieralność na choroby zakaźne (przeciw którym się szczepi) radykalnie zmniejszyły się na wiele dekad przed wprowadzeniem szczepionek. Np. kiedy w 1963 r. wprowadzono szczepionkę przeciw odrze, umieralność na tę chorobę w USA była już znikoma (Rys. 7). Podobnie, gdy wprowadzono szczepionkę DTP w r. 1948, umieralność z powodu krztuśca była już bardzo niska (Rys.

; zmniejszyła się jeszcze bardziej po rozpowszechnieniu antybiotyków. Analogiczne dane dotyczą innych chorób zakaźnych. Pokazują one, że wbrew temu co się powszechnie głosi, szczepienia ochronne odegrały marginalną rolę w ograniczeniu umieralności z powodu większości chorób zakaźnych. Zadecydowały o tym głównie poprawa warunków życia, wyżywienia, higieny, kwarantanny, wprowadzenie antybiotyków oraz udoskonalenie wspomagających i zachowawczych metod leczenia.
Źródło:
http://vaccgenocide.wordpress.com/tag/odra/
Jeszcze dr Majewska:
Temat: Szczepionki DTaP nie chronią przed krztuścem
Szczepionki DTaP nie chronią przed krztuścem , albo chronią bardzo krótko (zaledwie przez dwa lata) – pokazuje amerykańskie badanie. Większość osób, które zapadają dziś na krztusiec jest w pełni zaszczepiona. To pokazuje, że nie warto się szczepić przeciw tej chorobie, chyba lepiej i bezpieczniej ją raz przechorować w dzieciństwie, szybko wyleczyć antybiotykiem i uzyskać w ten sposób odporność na całe życie. Ale od fanatyków szczepionkowych należy oczekiwać czegoś innego – raczej będą wymuszać coroczne szczepienia dzieci tymi bardzo toksycznymi i nieskutecznymi szczepionkami, aż do ich trwałego kalectwa lub śmierci. Szczepionki DTP są wśród najbardziej toksycznych i śmiercionośnych ze wszystkich. Ponieważ dziś handel szczepionkami przynosi kartelom farmaceutycznym zyski 30 miliardów $ rocznie i producenci szczepionek planują, ze w 2016 ma przynieść 52 miliardy $, trzeba się spodziewać coraz bardziej agresywnych ataków szczepionkowców na wszystkich ludzi.
http://www.post-gazette.com/pg/11263/11 ... on-policy/
Temat: Zgony poszczepienne vs. od chorób zakaźnych
Szanowni Państwo,
Lobbyści szczepionkowi straszą w mediach, że w UE bardzo wzrosła zachorowalność na „niezwykle groźne” choroby zakaźne, ponieważ wielu rodziców odmawia szczepienia swych dzieci. Zestawmy więc dane dotyczące zgonów z powodu tych chorób oraz zgonów w wyniku powikłań poszczepiennych. Badanie opublikowane w „Human and Experimental Toxicology”; wykazuje wzrost umieralności niemowląt korelujący ze wzrostem liczby szczepień.
http://het.sagepub.com/content/early/20 ... 7111407644
Można też samemu zrobić własne analizy, żeby się przekonać , iż kraj szczepiący najwięcej (USA) ma największą umieralność niemowląt z krajów rozwiniętych (7 na 1000 zdrowych urodzeń), a kraje szczepiące najmniej (Skandynawia, Francja, Niemcy, Szwajcaria, Japonia), mają najniższą umieralność – ok. lub poniżej 3 na 1000 urodzeń. Dane o zachorowalności na odrę czy krztusiec w rożnych krajach UE można znaleźć na stronie Euvac.net.
http://euvac.net/graphics/euvac/index.html
Z tych danych wynika, że w r. 2010 na krztusiec zachorowało w UE 15749 osób, z czego 3 zmarły. Około 82% osób, które zachorowały było zaszczepionych, co dowodzi, że szczepionki DTP/DTaP są mało skuteczne. Zestawmy te liczby z liczbami zgonów po szczepionkach DTP/DTaP. Mamy tu tylko publicznie dostępne dane amerykańskie z bazy VAERS. Wg. nich w USA w 2010 r. zarejestrowano 14 zgonów po szczepionkach zawierających DTP/DTaP, co znaczy, że realnych zgonów było tam od 140 do 1400 (bo wg. FDA rejestruje się tylko od 1 do 10% wszystkich przypadków). Ekstrapolacja tych danych na populację UE da nam liczby od 233 do 2330 zgonów po szczepionkach DTP/DTaP w 2010 r. (przy założeniu podobnego stopnia wyszczepienia). I to są liczby, które trzeba ze sobą porównywać – 3 zgony w roku wskutek krztuśca, a co najmniej 233 zgony po szczepionkach DTP/DTaP. Na odrę w 2010 zachorowało w UE 30367, a zmarło 21 osób (z czego 18 zmarło w Bułgarii). Po szczepionkach MMR w USA w tym roku zarejestrowano 16 zgonów, co znaczy realnych zgonów było prawdopodobnie od 160 do 1600, a po ekstrapolacji tych liczb na populację UE byłoby to od 266 do 2660 zgonów po MMR. A więc z powodu odry zmarło w UE w 2010 r. 21 osób, a po szczepionkach MMR mogło umrzeć ponad 266. Tylko w ten sposób należy porównywać dane dotyczące umieralności z powodu chorób zakaźnych i szczepień. Z tych zestawień jasno wynika, że umieralność poszczepienna uprzednio zdrowych dzieci jest znacznie większa niż umieralność z powodu chorób zakaźnych, przeciw którym się je szczepi. Wybór rodziców sprowadza się więc do tego – czy chcą ryzykować poszczepienną śmierć bądź kalectwo swego zdrowego dziecka, czy pogodzą się z niewielkim ryzykiem, że ich dziecko może zachorować. Ważny do odnotowania jest fakt, że w krajach rozwiniętych praktycznie nikt nie umiera dziś z powodu dziecięcych chorób zakaźnych, choć tysiące dzieci nadal na nie chorują. Choroby zakaźne wieku dziecięcego uważane są dziś za stosunkowo łagodne i łatwe do wyleczenia, lecz szczepionkowe lobby dla zysków nadal czyni z nich straszaka. Gdyby szczepienia były całkowicie bezpieczne, nie byłoby tych dylematów, ale ponieważ nie są, to wybór w tej sprawie musi należeć wyłącznie do rodziców.
Pozdrawiam DM
Temat: Powikłania poszczepienne, NMR i DTP
Do danych o zgonach po szczepionkach MMR i DTP/DTaP należy dodać dane o ciężkich, okaleczających powikłaniach poszczepiennych. Otóż w bazie VAERS w USA zarejestrowano w 2010 r.: 329 przypadków takich powikłań po MMR i 430 po DTP/DTaP, co w przeliczeniu na realne liczby (10 do 100 razy większe) wynosi od 3290 do 32 900 po MMR i od 4300 do 43 000 po DTP. Ekstrapolacja tych liczb na populacje UE daje od 5483 do 54 830 ciężkich powikłań po MMR i od 7166 do 71 660 takich powikłań po DTP tylko w jednym roku 2010. Z całą pewnością w tych liczbach znajdują się przypadki encefalopatii poszczepiennej , zwanej autyzmem.
http://davidicke.pl/forum/uwaga-noweliz ... t8214.html
Szczepionki z dzikimi wirusami małp, HIV, białaczki i raka – czego firma Merck była doskonale świadoma
Tłumaczenie: Ola Gordon, źródło:
http://www.naturalnews.com/033584_Dr_Ma ... _SV40.html
Jeden z najwybitniejszych naukowców w historii przemysłu szczepionkowego firmy Merck, wziął udział w nagranym wywiadzie, w którym otwarcie przyznaje, że szczepionki aplikowane Amerykanom były zanieczyszczone wirusami białaczki i raka. W odpowiedzi na to, jego koledzy (których głosy także się zarejestrowały) wybuchają śmiechem i wydają się myśleć, że to zabawne. Następnie sugerują, że dlatego, że te szczepionki najpierw testowano w Rosji, aby pomogły Ameryce wygrać Olimpiadę, bo rosyjscy sportowcy będą „obładowani nowotworami”. (Tak, wiedzieli, że te szczepionki powodują raka!)
To nie jest jakaś teoria spiskowa, są to słowa najlepszego naukowca z Merck, który prawdopodobnie nie miał pojęcia, że jego nagranie [1] będzie szeroko recenzowane w internecie (ten nawet nie istniał kiedy go nagrywano). Prawdopodobnie myślał, że to na zawsze pozostanie tajemnicą. Kiedy zapytany, dlaczego nie ujawnił tego prasie, odpowiedział: „Oczywiście, że nie robi się tego, to sprawa naukowa w środowisku naukowym”.
Inaczej mówiąc, naukowcy od szczepionek przykrywają naukowców od szczepionek. Trzymają swoje brudne sekrety we własnym kręgu milczenia i nie ujawniają prawdy o skażeniu swoich szczepionek.
TRANSKRYPCJA WYWIADU [2]
DR LEN HOROVITZ: Wysłuchajmy teraz głosu wybitnego światowego eksperta w dziedzinie szczepionek, dr Maurice Hillemana, szefa działu szczepionek w Merck Pharmaceutical Co. na temat problemu jaki miał z importowanymi małpami. On najlepiej wyjaśni pochodzenie AIDS, a tego co usłyszycie, nie wolno było ujawnić.
DR MAURICE HILLEMAN: I uważam, że szczepionki powinno się rozpatrywać jako technologię niskich cen XX wieku.
NARRATOR: 50 lat temu, kiedy Hilleman był w szkole średniej w Miles City, Montana, miał nadzieję, że będzie mógł zdobyć kwalifikacje jako stażysta w zarządzaniu sklepem JC Penney. Zamiast tego stał się pionierem większej ilości przełomowych badań nad szczepionkami i ich rozwojem, niż ktokolwiek w historii amerykańskiej medycyny. Wśród odkryć dokonanych przez niego w Merck, są szczepionki przeciwko śwince, różyczce i odrze…
DR EDWARD SHORTER: Proszę powiedzieć jak pan odkrył SV40 [3] i szczepionkę przeciwko śwince?
DR MAURICE HILLEMAN: To było w Merck. Zamierzałem odkrywać szczepionki. W tamtych dniach mieliśmy dzikie wirusy. Pamiętacie wirusy w nerkach dzikich małp itd.? I w końcu po 6 miesiącach poddałem się i powiedziałem, że nie można odkrywać szczepionek z tych cholernych małp, skończyliśmy, i jeśli mogę coś zrobić, to zwolnić się, nie zamierzam tego próbować. Więc poszedłem do Billa Manna z waszyngtońskiego ZOO i powiedziałem mu: „mam problem i nie wiem co z nim zrobić”. Bill Mann to naprawdę mądry facet. Powiedziałem, że te wstrętne małpy zakażają się przechowywane na lotniskach w tranzycie, przy załadunku, rozładunku. Powiedział bardzo jasno, nie przejmuj się, przywieź małpy z zachodniej Afryki i przywieź afrykańską zieloną [4], przywieź ja do Madrytu, tam ją wyładuj, tam nie ma żadnego innego ruchu zwierząt, przywieź je do Filadelfii i odbierz je. Albo przywieź je do Nowego Jorku i odbierz je, prosto z samolotu. Więc przywieźliśmy afrykańskie zielone i nie wiedziałem o tym, że za jednym zamachem importowaliśmy wirusa wywołującego AIDS.
GŁOSY W TLE: (śmiech) …To ty wprowadziłeś wirusa wywołującego AIDS do kraju? Teraz już wiemy! (śmiech) Taka jest prawdziwa historia! (śmiech) Czego nie zrobiłby Merck, żeby odkryć szczepionkę! (śmiech)
DR MAURICE HILLEMAN: Więc co on zrobił, przywiózł, tzn. przywieźliśmy te małpy, ja tylko te miałem i to było rozwiązaniem, gdyż te małpy nie miały dzikich wirusów, ale my…
DR EDWARD SHORTER: Chwileczkę, dlaczego zielone nie miały dzikich wirusów, skoro przyszły z Afryki?
DR MAURICE HILLEMAN: Bo one nie były, nie były, nie były zainfekowane w tej grupie wszystkimi innymi 40 wirusami…
DR EDWARD SHORTER: Ale oni mieli te przywiezione z dżungli?
DR MAURICE HILLEMAN: Tak, mieli je, ale było ich stosunkowo mało… Tak, mieli je, ale było ich stosunkowo niewiele, i mamy gang, który wie, że nastąpi epidemiczna transmisja infekcji w ograniczonej przestrzeni. Więc przybyły zielone i teraz mamy zapasy, i myślimy jak ich się pozbyć, a teraz odkrywam nowe wirusy. Więc powiedziałem Judasz. I otrzymałem zaproszenie od Fundacji Sister Kinney, sprzeciwiającej się kiedy chodziło o żywy wirus…
DR EDWARD SHORTER: Ach, racja…
DR MAURICE HILLEMAN: Tak, i wskoczyli do zespołu i poprosili mnie bym wygłosił wykład w tej Fundacji, i zobaczyłem, że było to spotkanie międzynarodowe, i o czym miałem mówić? Wiem co powiem, powiem o wykrywaniu niewykrywalnych wirusów.
DR ALBERT SABIN: Byli tam tacy, którzy nie chcieli szczepionki z żywym wirusem… (niezrozumiałe) …skupiali się na wysiłkach, żeby coraz więcej ludzi stosowało szczepionki z martwym wirusem, podczas gdy popierali badania na żywych wirusach.
DR MAURICE HILLEMAN: Więc teraz mam coś (śmiech) co przyciągnie uwagę. Myślałem, że ten cholerny SV 40, tzn. ten cholerny czynnik wakuolizacyjny, który mamy, wybiorę właśnie ten, on musi znaleźć się w szczepionkach, musi być w szczepionkach Sabina [5], więc szybko go zbadałem (śmiech) i upewniłem się, że było go wystarczająco dużo.
DR EDWARD SHORTER: Niech mnie diabli…
DR MAURICE HILLEMAN: I teraz…
DR EDWARD SHORTER: Więc zabrałeś zapasy szczepionek Sabina z półek w Merck?
DR MAURICE HILLEMAN: .Tak, wyprodukowano je tutaj, w Merck…
DR EDWARD SHORTER: Czy wtedy robiłeś je dla Sabina?
DR MAURICE HILLEMAN: Tak, zrobiono je zanim tu przyszedłem…
DR EDWARD SHORTER: Tak, ale wtedy Sabin jeszcze prowadził wielkie badania w terenie…
DR MAURICE HILLEMAN: Uh huh…
DR EDWARD SHORTER: OK.
DR MAURICE HILLEMAN: …w Rosji itd. Więc idę i mówię o wykrywaniu niewykrywalnych wirusów, i mówię Albertowi [Sabin], mówię: Albert, wiesz, że ty i ja jesteśmy dobrymi przyjaciółmi, ale idę tam, a tobie nie będzie się to podobało. Zamierzam mówić o wirusie, który jest w twojej szczepionce. Pozbędziesz się tego wirusa, nie martw się, pozbędziesz się go… ale, hmm, więc oczywiście Albert bardzo się zdenerwował…
DR EDWARD SHORTER: Co powiedział?
DR MAURICE HILLEMAN: Cóż, powiedział tyle, że jest to kolejne zaciemnianie, które rozstroi szczepionkę. Powiedziałem, wiesz, że masz absolutną rację, ale mamy nową erę tutaj, mamy nową erę wykrywania i istotne jest, żeby pozbyć się tych wirusów.
DR EDWARD SHORTER: Dlaczego nazywał to zaciemnianiem, skoro był to wirus skażający szczepionkę?
DR MAURICE HILLEMAN: Zresztą w tych szczepionkach jest około 40 różnych wirusów, które dezaktywowały i…
DR EDWARD SHORTER: Ale ty nie dezaktywowałeś tych jego…?
DR MAURICE HILLEMAN: Nie, racja, ale szczepionka przeciwko żółtej febrze zawierała w sobie wirus białaczki, i wiesz, że było to w czasach bardzo niedojrzałej nauki. Więc poszedłem do niego na rozmowę i powiedziałem, cóż, dlaczego to cię niepokoi? „Powiem ci, że w kościach czuję, że ten wirus jest inny, nie wiem dlaczego ci to mówię, ale… (niezrozumiałe) …uważam, że ten wirus wywoła jakieś długotrwałe skutki”. Powiedział, co? A ja powiedziałem „nowotwór”. (śmiech) Powiedziałem, Albert, prawdopodobnie myślisz, że jestem wariatem, ale mam to przeczucie. W międzyczasie zaaplikowaliśmy ten wirus małpom i chomikom. Więc mieliśmy to spotkanie, i to było jego tematem, i krążył żart, że „wygramy olimpiadę, bo Rosjanie będą obładowani guzami”. (śmiech) To tam testowano tę szczepionkę, to tam… I to naprawdę zniszczyło spotkanie i taki był temat. Zresztą…
DR EDWARD SHORTER: Czy było to spotkanie lekarzy… (niezrozumiałe) …w Nowym Jorku?
DR MAURICE HILLEMAN:Nie, to było u Sister Kinney…
DR EDWARD SHORTER: Sister Kinney, zgadza się.
DR MAURICE HILLEMAN: …i Del Becco wstał i przewidział problemy z czynnikami tego typu.
DR EDWARD SHORTER: Dlaczego to nie przedostało się do prasy?
DR MAURICE HILLEMAN: Myślę, że się przedostało, nie pamiętam. Nie wydaliśmy komunikatu prasowego o tym. Jest oczywiste, że nie wychodzi się z tym, to jest sprawa naukowa w społeczności naukowej…
GŁOS DZIENNIKARZA: Historyczne zwycięstwo nad straszną chorobą dokonuje się na Uniwersytecie Michigan. Tutaj naukowcy w nowej epoce medycznej z monumentalnymi raportami udowadniającymi, że szczepionka Salk przeciwko prowadzącej do kalectwa polio ma być sensacyjnym sukcesem. Jest to dzień tryumfu dla 40-letniego dr Jonasa E Salka, odkrywcy tej szczepionki. On przychodzi tu z Basilem O’Connorem, szefem Państwowej Fundacji [Paraliżu Dziecięcego], która sfinansowała te testy. Na to przełomowe ogłoszenie zebrały się setki reporterów z całego kraju.
DR ALBERT SABIN: …było to zbyt pokazowe, za bardzo hollywoodzkie. Było zbyt dużo przesady, a wrażenie w 1957 roku było takie, nie w 1954 roku, kiedy miało miejsce ogłoszenie, że problem został rozwiązany, polio zostało pokonane.
DR MAURICE HILLEMAN: Ale, w każdym razie, my wiedzieliśmy o tym, że to było w naszym materiale rozmnożeniowym z produkcji szczepionki. Ten wirus, rozumiesz, to 1 cząsteczka na 10.000 nie uaktywnia się… (niezrozumiałe) …to była dobra nauka w tamtym czasie, gdyż to było co się robiło. Nie martwiło się tymi dzikimi wirusami.
DR EDWARD SHORTER: Więc odkryłeś, że on nie zdezaktywizował się w szczepionce Salka?
DR MAURICE HILLEMAN: Tak. Więc wtedy następne co się wiedziało jest, 3-4 tygodnie później, dowiedzieliśmy się, że tym chomikom wyrastały guzy.
DR LEN HOROVITZ: Pomimo to, że AIDS i białaczka nagle stały się pandemiczne z powodu „dzikich wirusów”, co powiedział Hilleman, wtedy była to „dobra nauka”.
WYWIAD DŹWIĘKOWY TUTAJ:
http://naturalnews.tv/v.asp?v=13EAAF22C ... D2CD90EF7B
Natural News dziękuje dr Lenowi Horovitzowi za odszukanie tego wywiadu w państwowych archiwach, oraz za ujawnienie go, żeby opinia publiczna dowiedziała się prawdy o przemyśle śmiertelnych szczepionek.
Źródło:
http://vaccgenocide.wordpress.com/tag/odra/
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada