
Pan Ramacandra pojawił się w dynastii Maharajy Khatvangi.
Synem Maharajy Khatvangi był Dirghabahu, a jego synem był Raghu. Synem Raghu był Aja, jego zaś synem Daśaratha, którego synem był Pan Ramacandra, Najwyższy Osobowy Bóg. Kiedy Pan zstąpił do tego świata w Swej pełnej poczwórnej ekspansji – jako Pan Ramacandra, Laksmana, Bharata i Śatrughna – Jego transcendentalne rozrywki opisali wielcy mędrcy, tacy jak Valmiki; którzy mieli prawdziwą wiedzę o Prawdzie Absolutnej.
Pan Ramacandra poszedł z Viśvamitrą i zabił Raksasów, takich jak Marica. Po złamaniu grubego i mocnego łuku, znanego jako Hara-dhanu, poślubił matkę Sitę oraz umniejszył prestiż Paraśuramy. Aby okazać posłuszeństwo poleceniu Swego ojca, udał się do lasu w towarzystwie Laksmana i Sity. Tam odciął nos Śurpanace i zabił towarzyszy Ravany, którym przewodzili Khara i Dusana. Porwanie Sitadevi przez Ravanę było początkiem nieszczęścia tego demona. Gdy Marica przyjął formę złotego jelenia, Pan Ramacandra – chcąc sprawić przyjemność Sitadevi – udał się za nim. Jego nieobecność wykorzystał Rwana i porwał Sitadevi. Gdy uprowadzono Sitę, Pan Ramacandra wraz z Laksmanem szukał jej po całym lesie. W trakcie tych poszukiwań spotkali Jatayu. Pan zabił demona Kabandhę oraz dowódcę Vali i zawarł przyjazny związek z Sugrivą. Po zorganizowaniu militarnej siły małp, Pan udał się z nimi nad brzeg morza i czekał na przybycie Samudry, uosobienia oceanu. Lecz gdy Samudra nie pojawił się, wtedy Pan, władca Samudry, rozgniewał się.

Wówczas Samudra w wielkim pośpiechu przybył do Pana i porządkował się Mu, pragnąc na wszelkie sposoby Mu pomóc.

Następnie Pan podjął próbę zbudowania mostu na oceanie i za radą Vibhisana, przypuścił atak na stolicę Ravany, Lankę. Wcześniej, wieczny sługa Pana, Hanuman, podpalił Lankę, a teraz wojsko Pana Ramacandry, z pomocą Laksmana, zgładziło wszystkich żołnierzy Raksasów.

Potem Pan Ramacandra osobiście pozbawił życia Ravanę. Mandodari i inne żony rozpaczały nad Ravaną, zaś Vibhisana, zgodnie z poleceniem Pana Ramacandry, spełnił ceremonie pogrzebowe dla wszystkich zmarłych w rodzinie. Następnie Pan Ramacandra przyznał Vibhisanie prawo władania Lanką, a także zapewnił mu długie życie. Pan uwolnił Sitadevi z lasu Aśoka i zawiózł ją w samolocie z kwiatów do Swej stolicy, Ayodhyi, gdzie powitał Go Jego brat Bharata. Gdy Pan Ramacandra wkroczył do Ayodhyi,
Bharata przyniósł Jego drewniane buty. Vibhisana i Sugriva trzymali camarę* i wachlarz, Hanuman niósł parasol, Śatrughna – Jego łuk i dwa kołczany, a Sitadevi – naczynie wypełnione wodą ze świętych miejsc. Angada niósł miecz, zaś Jambavan (Rksaraja) – tarczę. Gdy Pan Ramacandra wraz z Panem Laksmaną i matką Sitadevi spotkał się ze wszystkimi Swoimi krewnymi, wielki mędrzec Vasistha osadził Go na tronie jako króla.


