Projekt Swiątyni w Mayaphur

Co cię porusza, boli, cieszy
Garga Rsi
Posty: 77
Rejestracja: 27 sty 2007, 10:33
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Garga Rsi » 23 paź 2008, 14:40

Zgodnie z tym co powiedział Sziwarama Maharaja, w ciągu 30 lat ISKCON wydał 15 milionów USD na plany.
To juz prawie połowa tego, ile kosztował Akszardham :!:

Brakuje lidera na miarę Pramukha Swamiego.
Das Gefuhll ist alles - Goethe
Jedna szkoła nie da ci całej wiedzy.

Awatar użytkownika
albert
Posty: 497
Rejestracja: 28 lis 2006, 13:15
Lokalizacja: Dziadoszyce

Post autor: albert » 27 paź 2008, 18:37

W Gangesie i Brahmaputrze, a więc obok Majapur także, żyje jeszcze delfin gangesowy (Platanista gangetica gangetica), kuzyn delfina z Indusu (Platanista gangetica minor). Jest to gatunek bardzo zagrożony wyginięciem. Zanieczyszczenie rzeki chemikaliami przemysłowymi i rolnymi, polowania (tłuszcz, afrodyzjak), budowa tam na Gangesie, które rozdzieliły populacje; irygacje obniżające poziom wody spowodowały, że ocenia się jego liczebność na kilkaset sztuk do kilka tysięcy.

Nazywa się go suzu lub susuka. Ma pysk wyciągnięty jak pinceta, giętki kark, poluje za pomocą echolokacji.

Ten delfin, w sanskrycie makara, jest nosicielem matki Ganges

Obrazek
Bodajże też jest gwiazdozbiorem.

Tak wygląda:
Obrazek

Czy rozbudowa Majapur przyczyni się w jakimś stopniu do jego wyginięcia ?

Mam nadzieję, że nie podzieli losu innego delfina, skrajnie zagrożonego, w zasadzie bez szans, ponieważ zostało ich niewiele w rzece Jangcy, aby mógł się odnowić: delfina baiji, czyli delfina białego.
Obrazek
Wierzę w las, wierzę w łąkę i w noc w czasie której rośnie zboże (Thoreau)

Vaisnava-Krpa
Posty: 4947
Rejestracja: 23 lis 2006, 17:43
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Vaisnava-Krpa » 27 paź 2008, 19:44

Tradycyjnie Gangę przedstawia się na Krokodylu:

Obrazek

Obrazek
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada

Awatar użytkownika
albert
Posty: 497
Rejestracja: 28 lis 2006, 13:15
Lokalizacja: Dziadoszyce

Post autor: albert » 27 paź 2008, 21:09

Arkadiusz pisze:Tradycyjnie Gangę przedstawia się na Krokodylu:
Niezupełnie. Na zdjęciu jakie wkleiłem to jest raczej delfin. Tak, czy inaczej słowo "makara" nie jest jasne. Oznacza wodną istotę o wydłużonym pysku. Czasami nawet sugeruje się hipopotama, czy słonia. Matka Ganga przedstawiana jest najczęściej na krokodylu, ale także na delfinie. To one wieściły jej przyjście, gdy schodziła na ziemię. Gatunki te żyją w Gangesie i oba są zagrożone krytycznie. Tak, czy inaczej wszystkie wodne istoty w Gangesie należą do Matki Gangi, która jest służką Wisznu.

W Gangesie żyje gawial gangesowy Gavialis gangeticus. Wyróżnia się spośród krokodyli długim, wąskim pyskiem. Jest poświęcony zarówno matce Gandze jak i Wisznu. W Indiach na dziko żyje około 1500 gawiali. Giną zabijane, a także jak stwierdzono z powodu zatrucia metalami ciężkimi. Zabiera się im również siedliska, czyli dom. Jest na liście krytycznie zagrożonych gatunków. Co na to przemysłowcy i miłośnicy jachtów z Majapur ? Czy wiedzą o tym w ogóle ?

Gawial gangesowy
Obrazek
Wierzę w las, wierzę w łąkę i w noc w czasie której rośnie zboże (Thoreau)

Bolito
Posty: 839
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:06
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Bolito » 27 paź 2008, 21:37

Z "makarą" to ciekawa sprawa. O tym, że oznacza też delfina, to jeszcze nie wiedziałem. Dotąd znałem tłumaczenia rekin i krokodyl, a także hybrydowy stwór, z przodu krokodyl, z tyłu rekin. Kryszna nosi kolczyki w kształcie makary i ponoć chodzi właśnie o tego "kombinowanego" stwora.
Stworzenie na obrazku ma rybi (lub delfini) ogon, ale reszta bardziej przypomina krokodyla, chociaż narysowanego przez kogoś, kto tego zwierzaka nigdy nie widział. Obrazki z Gangą na krokodylu też są ciekawe. Ten starszy przedstawia ewidentnie gawiala, a nowszy krokodyla różańcowego. Kto wymyślił, że Makara to hipopotam :o ? Trudno go uznać za zwierzę o wydłużonym pysku. No i kiedy w Indiach żyły hipopotamy?
Tak czy inaczej, szkoda by było, gdyby makara miał wymrzeć (czymkolwiek jest).
Nie jedz na czczo (grafitti)

Awatar użytkownika
Rasasthali
Posty: 641
Rejestracja: 23 lis 2006, 18:58
Lokalizacja: USA

Post autor: Rasasthali » 27 paź 2008, 22:35

Imie delfina w sanskrycie to takze sisumara, co tez oznacza podobno zabijacz dzieci. W SB jest powiedziane ze wszechswiat jest w ksztalcie delfina.

Mam nadzieje, ze slicznym delfinom nic sie nie stanie...
http://actinidia.wordpress.com/

Awatar użytkownika
albert
Posty: 497
Rejestracja: 28 lis 2006, 13:15
Lokalizacja: Dziadoszyce

Post autor: albert » 27 paź 2008, 23:06

Z "makarą" to ciekawa sprawa. O tym, że oznacza też delfina, to jeszcze nie wiedziałem. Dotąd znałem tłumaczenia rekin i krokodyl, a także hybrydowy stwór, z przodu krokodyl, z tyłu rekin. Kryszna nosi kolczyki w kształcie makary i ponoć chodzi właśnie o tego "kombinowanego" stwora.
Tak, Śrila Prabhupada tłumaczy "makara" jako rekin: 10.31

pavanah pavatam asmi ramah śastra-bhrtam aham
jhasanam makaraś casmi srotasam asmi jahnavi

pavanah – wiatr,pavatam – ze wszystkiego, co oczyszcza; asmi – Ja jestem; ramah – Rama; śastra-bhrtam – spośród tych, którzy noszą broń; aham – Ja jestem; jhasanam – spośród wszystkich ryb; makarah – rekin; ca – również; asmi – Ja jestem; srotasam – spośród płynących rzek; asmi – Ja jestem; jahnavi – rzeka Ganges.

Spośród wszystkiego, co oczyszcza jestem wiatrem; spośród władających bronią – jestem Ramą; pomiędzy rybami jestem rekinem, a z płynących rzek – Gangesem.

ZNACZENIE: Spośród wszystkich stworzeń wodnych, jednym z największych i najbardziej niebezpiecznych dla człowieka jest rekin. Dlatego reprezentuje on Krysznę.

Rzeczywiście, makara wydaje się być stworzeniem nie z tej ziemi, hybrydą jak napisałeś lub po prostu oddzielnym, ziemskim lub niebiańskim stworzeniem. Zagadka dla kryptozoologów. :) Stąd wyobrażając sobie makarę lud dopatruje się albo krokodyla, albo rekina, albo delfina. Cóż, nic nie stoi na przeszkodzie, aby Matka Ganga korzystała z kilku pojazdów. A jeśli chodzi o hipopotama, co po grecku znaczy "koń morski" to sugeruje się, że makara może być zapożyczeniem od Greków.

http://www.khandro.net/mysterious_makaras1.htm

Kontynuując wątek "Ośrodek Wypoczynkowy w Majapur dla klasy średniej, a żyjące istoty i sens życia" warto wspomnieć właśnie o tajemniczym rekinie gangesowym Glyphis gangeticus. Niewiele o nim wiadomo, bo jedyne okazy z Indii są z XIX wieku i z 1996 r.

Obrazek

Ludzie mylą go z rekinem wpływającym do Gangesu z zatoki bengalskiej: Żarłaczem tępogłowym (Carcharhinus leucas). Jest to bardzo rzadki rekin słodkowodny żyjący w Gangesie. Uznany za skrajnie zagrożony wyginięciem. Jest wrażliwy na niszczenie siedlisk: lasów namorzynowych, zmiany koryt rzecznych, budowanie zapór, ścieki, wydobywanie kopalin, a nawet wędkarstwo sportowe.

Jestem ciekawy, czy ktokolwiek poznał dobrze florę i faunę tamtych rejonów i dokonał inwentaryzacji przyrodniczej okręgu Nadia ? W sumie od tego należałoby zacząć.
Imie delfina w sanskrycie to takze sisumara, co tez oznacza podobno zabijacz dzieci. W SB jest powiedziane ze wszechswiat jest w ksztalcie delfina.

Mam nadzieje, ze slicznym delfinom nic sie nie stanie...
No właśnie, tak to by brzmiało śiśu-mara, zabójca dzieci, tylko, że delfin gangesowy nie atakuje ludzi, żeruje na dnie rzeki, w mule, stąd ma słaby dość wzrok i posługuje się echolokacją, poluje w stadach. Podobno w XIX w. widziano w Gangesie wielki stada delfinów, obecnie po kilka sztuk razem lub samotnie. Delfiny jedzą głównie ryby, ale też mięczaki, krewetki, inne różne bezkręgowce, czasami podobno żółwie i ptaki. Zatem określenie śiśumara do niego nie pasuje.

Też mam nadzieję, jednak wieloletnie doświadczenie w starciach z siłami tzw. rozwoju pokazuje mi, że mentalność merkantylna (również ubrana w religijną otoczkę) nie dba o żywe istoty, ale jakby to powiedział Drzewiec, o śruby i nakrętki. W tej chwili batalia w świecie ekologów dotyczy zachowania siedlisk. Jeśli zwierzęta i rośliny nie będą miały swoich habitatów, populacje wyginą. Nie ma cudów. Szkoda, że osoby, które tyle mówią o czterech zasadach religii zupełnie nie jarzą tego tematu.
Ostatnio zmieniony 27 paź 2008, 23:46 przez albert, łącznie zmieniany 1 raz.
Wierzę w las, wierzę w łąkę i w noc w czasie której rośnie zboże (Thoreau)

Vaisnava-Krpa
Posty: 4947
Rejestracja: 23 lis 2006, 17:43
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Vaisnava-Krpa » 27 paź 2008, 23:45

Makara to również Koziorożec (zodiak) w astrologii.
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada

Garga Rsi
Posty: 77
Rejestracja: 27 sty 2007, 10:33
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Garga Rsi » 28 paź 2008, 21:11

Kontynuując wątek "Ośrodek Wypoczynkowy w Majapur dla klasy średniej, a żyjące istoty i sens życia"
trafione w dziesiątke Albercie...
Das Gefuhll ist alles - Goethe
Jedna szkoła nie da ci całej wiedzy.

Awatar użytkownika
Rasasthali
Posty: 641
Rejestracja: 23 lis 2006, 18:58
Lokalizacja: USA

Post autor: Rasasthali » 28 paź 2008, 23:05

Nie wiem czy juz o tym gdzies pisalam czy nie, ale dzieki apelowi mojego meza i Tattvavita Prabhu, Ambharish Pr. i jego grupa maja dokonac zmian w konstrukcji.

Niestety nie wiem czy zmiany obejma takze ogolnego planu, jak kontrola ruchu itd. Do tej pory wyglada na to, ze kolo swiatyni bedzie biegla szybka szosa/autostrada, dla ktorej budowy trzeba bedzie wyburzyc szereg samadhi waisznawow z innych grup, czym poruszony jest takze moj guru, Kryszna Kszetra Prabhu.

W przyszlosci widze Iskcon jako ruch, ktory gleboko dba o matke ziemie. Teologicznie mamy tu przeciez spore powiazania, choc uczeni wypowiadaja sie generalnie o Iskconie jako nieekologicznej religii (sorry, nie mam przy sobie referencji, ale czytalam to np w pewnym podreczniku akademickim). Ahimsa powinna takze byc skierowana w stosunku do ziemi i calych populacji innych gatunkow (dyskutowane tu przez Alberta na przykladzie delfina), a czystosc powinna byc rozumiana w kontekscie czystosci planety. Dlatego swiatynia w Mayapur powinna dac przyklad jako pierwsza (?) znaczaca nowoczesna swiatynia Iskconu.
http://actinidia.wordpress.com/

ODPOWIEDZ