Mathura pisze:Chciałbym tylko wiedzieć (tak z czystej ciekawości) na czym polega nasza wolna wola w duchowym świecie? Czy kończy się ona tylko na jednym wyborze, a mianowicie: decyzji o pozostaniu w duchowym świecie, czy też decyzji o jego opuszczeniu, co oczywiście wiąże się z upadkiem w materię, czy też mamy jeszcze jakieś inne możliwości wyboru?
Śrila Prabhupada wyjaśnia, że nawet będąc w świecie duchowym mamy wolność wyboru i jeżeli tylko tego chcemy, to możemy odejść. W praktyce oznacza to, że z punktu widzenia
tattvy nie ma problemu, aby to uczynić, jednak z punktu widzenia
rasy, a dokładnie z punktu widzenia stanu
premy, nikt, lub, aby być politycznie poprawnym powiedzmy, że większość nie wybiera takiej możliwości.
Oczywiście, będąc w świecie duchowym bez
premy, sytuacja wygląda nieco inaczej, ponieważ
jiva ma bezpośredni dostęp zarówno do rozrywek Kryszny pod protektoratem Jego energii wewnętrznej, jak też i rozrywek Kryszny pod protektoratem Jego energii zewnętrznej (
sriszti-lila) i jeszcze nie zdecydowała się na to, czy zostanie
nitya-siddha, czy
nitya-baddha. To na czym się skoncentruje, stanie się jej stanem docelowym.
Jeżeli zakocha się w Krysznie, to staje się
nitya-siddha, gdyż nigdy nie była pod wpływem energii materialnej i materialnego czasu. Jeżeli natomiast poczuje pociąg i rozwinie przywiązanie do
mayi, to przez Maha-Visznu wkracza w świat materialnej świadomości, przyjmując narodziny jako Brahma.
*** Będąc na tej pozycji, zazwyczaj przywiązuje się do owoców swojej pracy stworzenia i przyjmuje narodziny w coraz to niższych gatunkach życia, stając się
nitya-baddha, czyli wiecznie uwarunkowaną, gdyż nie jest możliwe wyznaczenie dokładnego punktu czasowego tego wyboru, ponieważ decyzja ta, miała miejsce poza obrębem wpływu materialnego czasu. Z tego powodu mówi się, że nasza karma jest
anadi, nie ma początku.
Nawet jeżeli teoretycznie udałoby się komuś prześledzić moment naszego wejścia do świata materialnego, to i tak będzie to tylko dotyczyło jednego z nieskończonej ilości oddechów Maha-Visznu, w których wydycha materialne wszechświaty. Zaraz po jego wdechu, kiedy materialne światy są przez Niego wchłonięte, materialny czas przestaje istnieć dla śpiących w wyzwolonym stanie
susupti (głębokim śnie) jiv wewnątrz Maha-Visznu. Większość z nas brała udział w nieskończonej ilości powrotów do ciała Maha-Visznu wraz z końcem wszechświata i oraz ponownych przebudzeń w nowy wszechświatach. Z tych powodów, mówi się, że uwarunkowana dusza była od zawsze uwarunkowana.
Kiedy przez praktykę procesu
sadhana-bhakti jiva rozwija
premę, to nawet będąc jeszcze w tzw. materialnym świecie staje się
nitya-siddha (wiecznie wyzwoloną), gdyż jest natychmiast usytuowana poza marzeniem sennym materialnej egzystencji i wpływu materialnego czasu. Z punktu widzenia
cit-kala, duchowego czasu, nigdy nie była w innej niż wiecznie wyzwolonej pozycji.
Powyższa sytuacja wyboru możliwa jest np. w Gokuli, która jest światem duchowym (Vaikunthą) tożsamym z Goloką Vrindavaną, jednocześnie dając łatwy dostęp do sfery wpływów
maya-śakti, jeżeli tylko zażyczymy sobie, aby przesączyć nią naszą świadomość. Jest to pozycja
tatastha, która jest opisywana w Upanisadach i przez naszych aczarjów, jako będące na granicy dwóch światów, które
jiva może kontemplować. Tak przynajmniej to w tej chwili rozumiem, między innymi na podstawie wykładów Bhakti Vidya Purny Maharaja.
Co do "pozostałych wyborów", to będąc w świecie duchowym, mamy nieskończone możliwości, odnośnie wyborów i decyzji, które podejmujemy, w związku ze sprawieniem przyjemności Krysznie, co stanowi samą istotę celu naszego istnienia.
Mathura pisze:Skoro bowiem nie możemy zmienić ani naszej svarupa - siddhi, ani rasy, to co właściwie możemy?
Możemy służyć Krysznie na naszej oryginalnej pozycji, co w szczegółach jest opisane przez Śrila Prabhupada w książce "Kryszna". A co poza tym chciałbyś tam jeszcze robić Prabhu?

Co więcej, mieszanki kompatybilnych ras (smaków i emocji towarzyszących miłosnej wymianie z Kryszną) są nieograniczone, niezależnie od roli jaką ktoś odgrywa w świecie duchowym. Jednym słowem istnieje tam nieograniczony wybór i nigdy nie jest nudno.
*** - Jiva ma też opcję wtopienia się w blask bezosobowego Brahmana. Jednak pozycja ta jest uważana przez Śrila Prabhupada za upadłą, gdyż istnieje tam awersja do Kryszny i Kryszna-lila. Taka "wyzwolona" w Brahmanie jiva jest w końcu zmuszona przez jej własną aktywną naturę do działania. Nie czując pociągu do działania w rozrywkach Kryszny, jedyną opcją jaka jej pozostaje w celu wyrażenia swych dynamicznych pragnień jest przyjęcie materialnego ciała i materialnej świadomości.
PS. Wybacz, długi i czasami nie na temat wywód, ale po prostu nie mogłem się powstrzymać.
