Prezydent USA G.W.Bush ogłosił, że grozi nam katastrofa!!! Banki udzieliły gigantycznych kredytów na zakup dóbr, na których nikogo tak naprawdę nie było stać. Teraz nie ma komu tego spłacać. Wielkie instytucje finansowe zaliczają krach indeksów i bankructwo. Niektórzy zaczynaja oszczędzać na xero
Okazuje się, że teoria Prabhupada, że kiedyś ten współczesny system rynkowy padnie, po części się sprawdza. Kapitalizm oparty jedynie na sztucznym popycie i konsumowaniu na kredyt w końcu musi paść, gdyż nie ma realnej podstawy w dobrych trwałych takich jak produkcja, a nie tylko usługi. jak napisał ktos na dziennik.pl
"tak właśnie kończy się rozdmuchany konsumpcjonizm sprzężony z liberalną polityką kredytową ... żyło się całe lata ponad stan to teraz trzeba za to słono zapłacić ... to prawidło dotyczy każdego kraju na świecie - Polacy uważajcie na lichwiarzy z banków oferujących wam łatwe kredyty ! takie Providenty, Skoki i inne wampiry tylko czekają aż wpadniecie w ich łapska biorąc pożyczki - w efekcie długi będą spłacać wasze wnuki ..."
i dalej "Nie można równocześnie prowadzić kosztownych wojen i żyć ponad stan na kredyt! Kto za to wszystko zapłaci?"
staroświecka teoria gospodarcza wywądzaca sie z wed oparta na rolnictwie i rzemiośle, nie doświadcza takich wstrząsych gdyż jest oparta na czymś bardziej realnym, niż chciwość tłustych kocurów z wall street, czyli na ziemi która rok w rok wydaje owoce by człowiek mógł żyć.
Neo-liberalna gospodarka oczywiście jeszcze nie zaliczy zgonu, gdyż sięga po taki sprzeczności z punktu widzenia swojej własnej teorii gospodarczej i praktyki, jak pomoc prywatnym podmiotom gospdarczym poprzez wpowanie w kieszenie tłuściochów finansowych 700 mld dolarów z budżętu państa czyli z pieniędze podatników.
Dzisiaj kongres USA odrzucił ten pomysł w głosowaniu. Szwindel nie przeszedł. Ale analitycy wymyślą, kolejna sztuczkę by neo-liberalizm mógł trwać.
Jednak Ci, którzy mają ziemie nie musza się martwić, ona ich wyżywi...Dlatego ze wszech miar słusznie jest zawołanie nauczycieli "kupujcie ziemie"