Pełniąc funkcję sędziego pokoju w Orissie, Śrīla Bhaktivinoda Ṭhākura otrzymał skargę, że pewien mężczyzna z pobliskiej wioski ogłosił się Wisznu i namawiał młode kobiety i dziewczęta do tańca nocą. Komisarz rządowy, wiedząc, że Bhaktivinoda Ṭhākura – znany wówczas jako Kedāranātha Datta – jest człowiekiem o prawdziwie duchowej pozycji, powierzył mu śledztwo. Przybył on do wioski z kilkoma policjantami w cywilnych ubraniach. Podszywający się natychmiast zademonstrował swoje jogiczne moce.
Zanim Bhaktivinoda Ṭhākura zdążył się przedstawić, mężczyzna zwrócił się do niego po imieniu, opisał jego zawód, zaproponował, że uczyni go królem kraju i ostrzegł, by trzymał się z dala od jego spraw. Zwykły człowiek byłby wstrząśnięty – a może nawet przekonany.
Bhaktivinoda Ṭhākura uprzejmie podziękował mu za propozycję i zasugerował, że mógłby czuć się bardziej komfortowo w Jagannātha Purī, wspaniałym miejscu dla świętych mężów. Odpowiedź pretendenta całkowicie rozstrzygnęła sprawę: „Jagannātha to tylko drewno. Ja jestem prawdziwym Wisznu”.
Bhaktivinoda Ṭhākura, jak sam o sobie mówił, stał się jak ogień. Rozkazał policjantom natychmiast aresztować mężczyznę. To, co nastąpiło, wystawiło jego determinację na próbę.
Pretendent wykrzesał iskrę z włosów, a policjanci zawahali się. Tej samej nocy Bhaktivinoda Ṭhākura i wszyscy członkowie jego rodziny zostali porażeni wysoką gorączką – jogicznym odwetem. Jego żona płakała i błagała go, aby rozważył to jeszcze raz. Jego odpowiedź brzmi jak odpowiedź człowieka całkowicie poza zasięgiem osobistego strachu: „Tak, umrzesz i pozwolisz umrzeć całej mojej rodzinie. Mimo to to, co zrobiłem, było w porządku”.
Na rozprawie, wciąż rozgorączkowany, nakazał i sam ściął włosy mężczyźnie, mimo że nikt inny nie chciał tego zrobić. W chwili, gdy nożyce się zamknęły, oszust wyraźnie osłabł. Został skazany na sześć miesięcy więzienia, gdzie ostatecznie odebrał sobie życie, rozumiejąc, że jego moc i interesy są skończone.
Lekcja, jaką Bhaktivinoda Ṭhākura wyciągnął z tego epizodu, była charakterystycznie precyzyjna: mistyczne moce i jogiczne sztuczki nie mają nic wspólnego z autentycznym postępem duchowym. Jedyną wiarygodną miarą nauczyciela jest wierność śastrom i autoryzowanej parampara.
Wielbiciel Kryszny, zakorzeniony w tej wierności, nie może być zdumiony żadnym przejawem nadprzyrodzonej mocy – ponieważ już wie, skąd pochodzi prawdziwa moc.
Śrila Prabhupada odziedziczył tę samą niezachwianą jasność i przeniósł ją do świata pełnego samozwańczych inkarnacji i duchowych artystów, prezentując świadomość Kryszny taką, jaka jest, bez kompromisów, na oczach wszystkich. Biografia Bhaktivedanty opowiada tę historię w pełni.
https://www.facebook.com/photo/?fbid=27 ... 4131165879
Bhaktivinoda Ṭhākura i jogin
-
Vaisnava-Krpa
- Posty: 4948
- Rejestracja: 23 lis 2006, 17:43
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Bhaktivinoda Ṭhākura i jogin
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada