Wasze świadectwa. ......?

Pytania i odpowiedzi na różne tematy, forum dla laików i początkujących. " Nie ma nic bardziej wzniosłego i czystego w tym świecie nad wiedzę transcendentalną." - 04.38. Niewiedza jest przyczyną naszej niewoli, a wiedza jest drogą do wyzwolenia. Wiedza ta jest dojrzałym owocem służby oddania. Kto ją posiadł, ten nie musi już nigdzie szukać spokoju, gdyż raduje się pokojem będącym w nim samym. Innymi słowy, wiedza ta i pokój kulminują w świadomości Kryszny. Jest to ostatnie słowo Bhagavad-gity. -04.38 Zn.
Awatar użytkownika
padmak
Posty: 730
Rejestracja: 24 lut 2009, 01:01
Lokalizacja: Birmingham/Milanówek
Kontakt:

Re: Wasze świadectwa. ......?

Post autor: padmak » 29 lis 2014, 17:04

Dziękuję Anno, teraz pytanie jest jaśniej postawione. Trochę popłynęliśmy z tymi szkolnymi świadectwami, hehe.
Tak, codzienna wiara to dla mnie jest dostrzeganie Boga w każdym Jego aspekcie, w każdym przejawieniu jego stworzenia.
Z tym dostrzeganiem idzie inspiracja, że nie jesteśmy tu sami, Że jest ktoś tak wielki i tak bardzo dobry dla nas.
Dodatkowo, przekonuję się, że jest wiele osób, którzy szukają Boga. Pytają o niego. Są Jego ciekawi.
Każdy dzień jest Łaską Boga.
Dla mnie jest łaską, że mogę z Nim obcować, poprzez pamiętanie o nim, nawet teraz jak tu piszę Tobie o Nim.
Większą łaską jest to, że mogę zwracać się do Boga po imieniu, które jest tak dobre jak on sam.
Do 18 stego roku życia zawsze wieczorem odmawiałem pacierz, który bardzo wcześnie w moim życiu nauczyła mnie babcia : Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje (...)
I przez kolejne lata mojego życia od 18 stego roku mam łaskę, że mogę święcić imiona Ojca naszego.

To moje świadectwo. Starałem się napisać je w języku bardziej zrozumiałym dla kręgów Chrześcijańskich.

A co masz Anno na myśli pytając : Dlaczego kryjecie się w necie?

Andrzejj
Posty: 113
Rejestracja: 17 cze 2013, 17:53

Re: Wasze świadectwa. ......?

Post autor: Andrzejj » 29 lis 2014, 20:13

Bardzo fajnie że się tak troszczysz o prezentacje Świadomości Kryszny w internecie. Na tym polu można byłoby trochę popracować. Myślę że jednak trochę przesadasz ze stwierdzeniem że Wielbiciele Kryszny, mieliby się kryć w internecie. Jest wiele stron dotyczących Świadomości Kryszny w internecie. Można je znaleźć nawet wpisując w google Hare Kryszna. Nie ma ani ukrywania się, ani większej aktywności w internecie.
Świadectwa codziennej wiary najlepiej szukać w tej codzienności u praktykujących daną wiarę. Chyba że chcemy być oszukani. Wtedy najlepiej poszukać kogoś kto nas oszuka w oczekiwany przez nas sposób i unikać jak ognia wszelkich systuacji gdzie moglibyśmy poznać jak jest naprawde :) Większość osób woli to drugie rozwiązanie są bardziej przywiązani do SWOICH poglądów niż do rzeczywistości.

Awatar użytkownika
Anna
Posty: 111
Rejestracja: 19 lut 2012, 10:51
Lokalizacja: Z Wioski

Re: Wasze świadectwa. ......?

Post autor: Anna » 30 lis 2014, 20:42

Padmak dziękuję. Andrzejj wpisuje Hare Kryszna w google i wchodzi, sekta, sekta, sekta.... Dlaczego jesteście postrzegani jako sekta, kogo Kryszna zniewolił? Ja rozumiem świadkowie jehowy ze swoimi naukami, misja czeitanii ze swoim jedzeniem, nowymi mantrami, naukami.
Powinno być więcej optymistycznych artykułów, niż tych negatywnych, internet jest teraz drugim życiem każdego człowieka.
Obrazek Obrazek

Andrzejj
Posty: 113
Rejestracja: 17 cze 2013, 17:53

Re: Wasze świadectwa. ......?

Post autor: Andrzejj » 30 lis 2014, 23:03

No nie wiem, jak ja wyszukuje to na pierwszej stronie wyszukania mam 2(na 10) takie wyniki, na drugiej też 2, no na 3 już trzy. Jeśli wpiszemy Hare Kryszna samo to z negatywnych proponuje tylko sekta. Po wyszukaniu nie brakuje więc różnego typu informacji. Są strony wielbicieli, są strony encyklopedyczne i są stronki zwalczające religie wschodu w tym Hare Kryszna. Każdy poszukujący informacji ma więc do wyboru jakie źródła go interesują i są dla niego źródłami zaufania.
Jest tez normalne że są negatywne opinie. Religia ta jest u nas czymś obcym dla ludzi. Nie wiedzą za bardzo co z tym zrobić. Niektóre środowiska kościelne próbują też terenu chronić, więc wykorzystują swoją pozycje i niewiedze ludzi.
A jaki jest problem z Misją Czejtanii? Co oni mają niby z jedzeniem, naukami? Te nowe mantry, to zupełnie nie "nowe" imiona Boga i praktyce ich członków są jednym z elementów, nie zastępują tradycyjnej stosowanych.

Awatar użytkownika
Anna
Posty: 111
Rejestracja: 19 lut 2012, 10:51
Lokalizacja: Z Wioski

Re: Wasze świadectwa. ......?

Post autor: Anna » 01 gru 2014, 13:09

Wiem tylko, że w misji czejtanii źle się dzieje ich guru choruje i nie do końca myśli racjonalnie. Tak mówią osoby, które stamtąd odeszły. Nie chcę tutaj pisać na forum o czymś więcej.
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: Wasze świadectwa. ......?

Post autor: Purnaprajna » 01 gru 2014, 15:42

Anna vel Arieka z Torunia, tak dla równowagi, rozważ może masowe pisanie pozytywnych recenzji o HK, i oblep nimi internet, bo jak wiesz, w przeszłości, sama wielokrotnie przykładałaś rękę do tych negatywnych, rodem ze stron antykultowych. I już masz życiową misję, za którą już sama możesz wziąć odpowiedzialność, zamiast winić innych wielbicieli Kryszny, że nie piszą o sobie samych. Zakładając oczywiście, że po raz kolejny Ci się nie odmieni, jak to już kilkakrotnie Ci się zdarzało, prawda? :)
Ostatnio zmieniony 01 gru 2014, 15:54 przez Purnaprajna, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Anna
Posty: 111
Rejestracja: 19 lut 2012, 10:51
Lokalizacja: Z Wioski

Re: Wasze świadectwa. ......?

Post autor: Anna » 01 gru 2014, 15:54

Purnaprajna pisze:Anna vel Arieka z Torunia, rozważ może masowe pisanie pozytywnych recenzji o HK, i oblep nimi internet, bo jak wiesz, w przeszłości, sama wielokrotnie przykładałaś rękę do tych negatywnych, rodem ze stron antykultowych. I już masz życiową misję, za którą możesz wziąć sama odpowiedzialność zamiast winić za to innych wielbicieli Kryszny. Zakładając oczywiście, że po raz kolejny Ci się nie odmieni, jak to już kilkakrotnie Ci się zdarzało, prawda? :)
Tylko Bóg potrafi przebaczać. Oj nie, nie teraz to inna historia, dojrzałam do pewnych rzeczy.
Dyskutować każdy może, nie prowadziłam, żadnej strony odnośnie negatywnych wypowiedzi do HK.
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: Wasze świadectwa. ......?

Post autor: Purnaprajna » 01 gru 2014, 15:57

Anna pisze:Tylko Bóg potrafi przebaczać. Oj nie, nie teraz to inna historia, dojrzałam do pewnych rzeczy. Dyskutować każdy może, nie prowadziłam, żadnej strony odnośnie negatywnych wypowiedzi do HK.
To wspaniale! Gratuluję! :) Z wybaczeniem nie ma problemu. Chodzi jedynie o to, że Twój wynik na barometrze zaufania u osób, które znają Cię z "tamtych lat", jest jeszcze zbyt niski, aby brać Twoje uwagi, a już szczególnie na temat "dawania świadectw o wierze" na poważnie. Takie jest po prostu życie.

No i oczywiście, Bogu dzięki za to, że nie stoczyłaś się, aż tak nisko, i nie prowadziłaś własnej strony poświęconej propagowaniu nienawiści do Hare Kryszna! Pozdrawiam, i życzę wytrwania w dojrzałości! :)

Awatar użytkownika
Anna
Posty: 111
Rejestracja: 19 lut 2012, 10:51
Lokalizacja: Z Wioski

Re: Wasze świadectwa. ......?

Post autor: Anna » 01 gru 2014, 19:03

Jeśli ktoś komuś wypomina to jednak chowa urazę.

Jesteście małą społecznością w Polsce i wiele osób uważa HK za niebezpieczną sektę, handlującą narkotykami i bronią, która manipuluje ludźmi.
Więcej jest w internecie o chrześcijaństwie i ono wychodzi na przeciw młodemu człowiekowi niż wasza społeczność, tak to widzę.
Wiadomo wiele osób odchodzi z HK, ale takie przypadki są również w KK i nie tylko. Bardzo dobrze, że trwacie w swojej wierze. Ale napędzacie swoimi harinamami, wspólnoty katolickie i one również wychodzą głosić Chrystusa na ulicę. ;)
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: Wasze świadectwa. ......?

Post autor: Purnaprajna » 01 gru 2014, 19:19

Anna pisze:Ale napędzacie swoimi harinamami, wspólnoty katolickie i one również wychodzą głosić Chrystusa na ulicę. ;)
Czyli jednak, i taka niebezpieczna, handlująca bronią, narkotykami i ludźmi sekta, jak Hare Kryszna może zainspirować prawdziwych katolików do religijności. Dziwne, a jednocześnie ciekawe. Mniejsza, z tym, bo właśnie powiedzieliśmy, coś pozytywnego o Hare Kryszna. Oczywiście, niezamierzenie. Wyszło to, ot tak niechcący.

ODPOWIEDZ