Mieszkańcy Szwecji obchodzą się na co dzień bez gotówki. Jej rolę przejęły dziś karty kredytowe i inne środki. Słychać nawet głosy, że można by ją wyeliminować całkowicie.
Szwecja, jako pierwszy kraj w Europie, wprowadziła do obiegu pieniądze papierowe. Było to w roku 1661. Dziś w Szwecji całkiem na serio rozważa się propozycję całkowitego zrezygnowania z gotówki w życiu na co dzień. Jej rolę przejęłyby karty kredytowe i inne formy płatności.
Za przejściem na obrót bezgotówkowy opowiedział się między innymi Björn Ulvaeus, znany każdemu miłośnikowi muzyki pop członek legendarnej grupy ABBA. - Nie widzę żadnego powodu, dla którego mielibyśmy jeszcze drukować banknoty - powiedział.
Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/raporty/deuts ... omosc.html
Komentarze z internetu:
~1920: A teraz wyobraźmy sobie scenariusz, że nagle pada światowa sieć energetyczna, Internet... Niemożliwe? Przecież wystarczy wojna, kamyk z Kosmosu, cokolwiek...
~marzan: Marzenie Wielkiego Brata. Marzenie bankowców. Ostateczne zniewolenie każdego potencjalnego buntownika.
~kk: Newolnictwo bedzie bo ktos pusty pieniadz bedzie kontrolowal do woli a jak cos odetna niewolnika i nic nie kupisz bo karta nie zadziala.
~ahead line: Permanentna inwigilacja, handel danymi, to efekt tak lubianych gadżetów. Nie wiedzą prostaczkowie, że każdy ruch jest odnotowany, każdy zakup, gdzie i za ile się spotyka, co je, co i ile pije, ile benzyny kupuje i ile przejeżdża etc.,etc..
~mały sarmata: Likwidacja gotówki fizycznej na rzecz wirtualnej, marzenie szaleńca i człowieka opanowanego przez manię kontroli. Z tego co pamiętam taka sytuacja jest opisana w wizjach apokaliptycznych. Brak pieniędzy w portfelu a płacenie przy pomocy karty czy innego rodzaju chipów spowoduje zwiększenie kontroli państwa nad obywatelem. Czy obrót bezgotówkowy jest aż tak dobrym rozwiązaniem tego bym nie powiedział, to po prostu powrót do handlu wymiennego.
~kiki: Nie mam kart kredytowych, rachunki płacę gotówką, nie chcę, aby gdzieś ktoś wiedział, co dokładnie kupuję, jaki mam numer stanika i majtek. Nie znoszę tej nowoczesności, która wkrótce zrobi z ludzi niewolników. Dopóki ludzie mają jakieś pieniądze w realu, jakoś się będą bronić na sobie tylko znane sposoby. Chyba że w akcie samoobrony przejdą na wymianę dóbr.
~karol: w artykule same banalne przykłady (typu rzuciłbym na tacę wiecej ale nie mam gotówki przy sobie) a autor tak jakby "zapomniał" wspomnieć o co tak na prawdę chodzi. świat bez gotówki oznacza pozbawienie obywateli resztki prywatności i jest marzeniem chorych panów tego świata. teraz mam swoje pieniądze i sam decyduję co z nimi zrobić, czy chcę coś kupić legalnie czy w szarej strefie, czy może chcę rzucić biednemu 2 zł czy dać napiwek kelnerce to jest moja sprawa. kiedy nie będzie gotówki, wszystkie "twoje" pieniądze będą tak na prawdę należały do banków, które będą widziały co gdzie kiedy jak i dlaczego kupujesz i do tego to one będą decydowały za co możesz zapłacić a za co nie. kontrola totalna. pozdrawiam myślących ludzi.
Technokracja i nowa wspólna waluta światowa
Większość spekuluje, że w planowanym przez psychopatycznych technokratów Nowym Porządku Świata, walutą dominującą będzie dolar. Otóż nic bardziej mylnego. Ci skrzywieni moralnie osobnicy szykują coś znacznie gorszego.
Otóż nową globalną walutą, która ma zastąpić papierowe waluty oraz wszystkie systemy gospodarcze, które na takiej walucie się opierają, będzie nowa waluta, nazywana po prostu walutą CO2 lub węglową.
Ta waluta będzie wspierać nowy system ekonomiczny, który nie będzie jak do tej pory oparty na cenach, ale na energii, czyli jej konsumpcji i produkcji.
Nasz obecny system oparty na cenach i związane z nim waluty, które wspierały kapitalizm, socjalizm, faszyzm i komunizm, są obecnie stopniowo likwidowane według planu, aby zrobić miejsce dla nowego świata, opartego na węglu.
To dlatego kreowany jest obecnie na całym świecie globalny kryzys, aby móc przeforsować tą ich chorą i złodziejską ideologię.
Wywołany kryzys doprowadził do spadku wartości wszystkich papierowych walut, doprowadzając tym samym do zapaści ekonomicznej.
W roku 1971, kiedy prezydent Richard Nixon (marionetka technokratów), oddzielił dolar od złota, miał właśnie to na celu. Skoro dolar stał się walutą fiducjarną, czyli papierową, niewymienialną na złoto, to w jego ślad poszły inne waluty świata. W konsekwencji tego, te papierowe waluty stały się dzisiaj niestabilne i bezużyteczne i stad ten śmiertelny, gospodarczy stan naszego świata
Teraz technokraci usilnie pracują nad następnym etapem zniewolenia narodów, który ma na celu ustanowienie tej nowej,globalnej waluty węglowej CO2.
Oczywiście wszystko rozgrywa się pod płaszczykiem globalnego rozwiązania problemu ubóstwa, a tak naprawdę, ma na celu kontrolę populacji, kontrolę środowiska, alokację energii oraz doprowadzenie do równej dystrybucji bogactwa ekonomicznego.
A co w praktyce to oznacza dla przeważającej ludności całego globu?
Więcej:
http://katerina.nowyekran.pl/post/58332 ... a-swiatowa
Trzeba uciekać do złota, inaczej oszuści będą oszukiwać, będą niepokonani, gdy sami będą z papieru czy wirtualnie wpisywać stan pieniędzy. Mogą wtedy bez drukowania waluty wykupić wszystko a potem nam sprzedawać za niewolnicze ceny.



