Swiadomosć Kryszny, akademicka nauka i prawda

Filozofia wedyjska, nauka, wiedza. "Cały świat nauki i technologii opiera się na fałszywej idei, że życie powstało z materii. Nie możemy pozwolić na to, by ta nonsensowna teoria była głoszona bez sprzeciwu. Życie nie pochodzi z materii. Materia została wytworzona z życia. To nie jest teoria; to fakt. Nauka jest oparta na błędnej teorii, toteż wszelkie jej kalkulacje i konkluzje są błędne, a ludzie z tego powodu tylko cierpią. Kiedy więc te wszystkie błędne, współczesne teorie naukowe zostaną skorygowane, ludzie staną się szczęśliwi. Musimy rzucić naukowcom wyzwanie. W przeciwnym razie będą zwodzili całe społeczeństwo." - Śrila Prabhupad - Prawda i Piękno
Awatar użytkownika
gndd
Posty: 457
Rejestracja: 23 lis 2006, 18:24

Post autor: gndd » 30 gru 2006, 16:47

Ok, nie chce naruszac "confidentionality". ;)

Awatar użytkownika
artur
Posty: 24
Rejestracja: 28 lis 2006, 22:42
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Re: ?wiadomo?ć Kryszny, akademicka nauka i prawda

Post autor: artur » 31 gru 2006, 17:48

Interesujacy temat i przedsiewziecie. Dzieki za ciekawa relacje Albert, przeczytalem z zainteresowaniem.

Awatar użytkownika
Rasasthali
Posty: 641
Rejestracja: 23 lis 2006, 18:58
Lokalizacja: USA

Re: ?wiadomo?ć Kryszny, akademicka nauka i prawda

Post autor: Rasasthali » 26 sty 2007, 19:24

W tym roku konferencja odbedzie sie w US, prawdopodobnie bedzie to New Vrndavan. Zapewne wielu bhaktow z Europy nie da rady przyjechac, jednak jak mowia, jak chcesz cos naprawde zrobic, musisz to zrobic w USA. ;-)
http://actinidia.wordpress.com/

Awatar użytkownika
Kula-pavana
Posty: 238
Rejestracja: 27 lis 2006, 17:46

Re: ?wiadomo?ć Kryszny, akademicka nauka i prawda

Post autor: Kula-pavana » 27 sty 2007, 01:48

Rasasthali pisze:W tym roku konferencja odbedzie sie w US, prawdopodobnie bedzie to New Vrndavan. Zapewne wielu bhaktow z Europy nie da rady przyjechac, jednak jak mowia, jak chcesz cos naprawde zrobic, musisz to zrobic w USA. ;-)
Fajnie! daj mi znac jak bedziesz miala konkretne namiary. chetnie bym sie wybral. to tylko pare godzin drogi od nas :)

Garga Rsi
Posty: 77
Rejestracja: 27 sty 2007, 10:33
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Garga Rsi » 01 lut 2007, 22:10

Witam wszystkich,

Też brałem udział w konferencji i chcę podzielić się kilkoma spostrzeżeniami.
Albert napisał całkiem sporo o konferencji wiec postaram się nie powtarzać.
Konferencje przez pierwsze 2 i pół dnia były bardzo pozytywnym do?wiadczeniem. Spotkało się chyba po raz pierwszy ‘?mietanka’ intelektualna Ruchu, b?dĽ też osób zwi?zanych mniej lub bardziej z Ruchem. Zgoda, zapewne brakowało kilku osób do ‘pełnego szczę?cia’ takich jak choćby Satyaraj das (Steven Rosen) czy J. ?. Hridayananda Goswami i inni. Jak mi się zdaje to dopiero pocz?tek a zapowiada się obiecuj?co. (Choć ostatni dzień konferencji nadw?tla tę hipotezę)

Konferencja przybrała postać krótkich wyst?pień. Poszczególni prelegenci mieli 20 minutJ na przedstawienie swoich badań. Pierwsze wyst?pienie dotycz?ce Bhagawata Purany i jej interpretacji rozpocz?ł Rembert Lutjeharms, po nim występowali kolejni uczeni. Nie będę teraz powtarzał tego czego dotyczyły, gdyż to ?wietnie zrobił Albert trochę wyżej J. Skupię się raczej na subiektywnych odczuciach, my?lach, spostrzeżeniach.

Bardzo podobało mi się wyst?pienie Remberta. Widać było duże oczytanie w zagadnieniach hermeneutyki i naładowanie konkretnymi informacjami czy też technikami hermeneutycznymi jakie były stosowane zarówno przez wedantystów jaki i przede wszystkim zwolenników karma-mimamsy. Wskazywał on na aż nadto widoczne nawi?zania wedantystów do mimamsaków i stosowanie przed tych wcze?niejszych narzędzi hermeneutycznych przy interpretacjach wedantycznych.

Leży mi na sercu zwi?zek nauki z religi? i sposoby podej?cia i rozwi?zywania problemów zwi?zanymi z tymi obszarami, dlatego z niecierpliwo?ci? czekałem na wyst?pienie Janakirama Prabhu, który zajmuje się tymi obszarami. Janakirama pisze doktorat na Oxfordzie dotycz?cy religii i nauki. Szczegółowo zajmuje się poznaniem zaprezentowanym w Bhagawata Puranie a poznaniem osi?ganym dzięki metodom naukowym. Kwestia dotyczyła odsłaniania się prawdy w nauce a w jodze i w jaki sposób te dwie ?cieżki maja się do siebie i czy mog? się w jaki? sposób wspierać? Czy przede wszystkim poznanie zaprezentowane Bh. Puranie nie ma wiele wspólnego z nauk?? Jest to kwestia zwrócenia się ku podmiotowi, poznania ujawniaj?cego się w oku umysłu. Z porównania owego wynika też krytyka nauki jako pozycji roszczeniowej do wielkich/jedynych/ekskluzywnych meta-narracji o ?wiecie. Po prostu drogi do równania wiedza=nauka=władza. Niestety nie udało mi się doj?ć do głosu czy to z powodu ilo?ci pytań następuj?cych zaraz po prelekcji, czy to swoistego onie?mielenia z powodu wrzucenia siebie, tak nagle, w forum uczonych. Chciałem jednak, co mi się nie udało, nadmienić o krytyce nauki z punktu widzenie filozofii nauki i samej metodologii nauk empirycznych, gdyż Janakiram nic o tym nie wspomniał. Istnieje obszerna bibliografia dotycz?ca tego zagadnienia. Wystarczy wspomnieć takie nazwiska jak Kuhn, Feyeraband (nie wiem czy poprawnie pisze jego nazwiskoJ ) Quaine i inni.


Warto wspomnieć o czym? o co umyka, gdyż stanowi to co istnieje tylko jak gdyby. Brałem udział w kilku konferencjach i nie do?wiadczyłem tego nigdzie. Otóż chodzi o to że zauważyłem odmienny nastrój niż panowały na innych konferencjach ‘nie-bhaktowskich’. Udziałem bhaktów bowiem jest pewna lekko?ć intelektu. Nie ugrzęĽnięcie w skostniałych formach akademickich, w nie naturalnych, lepkich ugrzecznieniach. Z tego tez względu mogłem cały czas zachować jasno?ć intelektu, czysto?ć bo nic się nie przylepiało...

Nieocenionymi członkami konferencji byli Garuda Prabhu, ?aunaka Rsi Prabhu i Rasamandala Prabhu. Prym w?ród dowcipnisiów wiódł Garuda Prabhu, nikt go nie przebił a dzięki niemu konferencja była ostrzelana i to do?ć często salwami ?miechu. ?aunaka Rsi ze swoim specyficznym irlandzkim humorem i swoim sekundantem Rasamandal? ubogacali cała konferencje o niezbędne elementy sprytu i dowcipu w jednym. Nasze spotkanie dzięki nim było bardziej interesuj?ce i pozytywne.

Jednak czego? mi brakowało w całym przedsięwzięciu. Czym było to co? wyja?niło mi trochę ostatni dzień konferencji. Już pierwszego dnia pytałem ?aunaka Rsi Prabhu, jak mamy jako tzw. naukowcy czy też uczeni prezentować siebie jako uczeni z Hare Krsna skoro Iskcon ma tak? zł? historie. Zadałem to pytanie w przekonaniu o nie posuwanie się zbyt daleko w ostro?ci wypowiedzi. Jednak odpowiedĽ ?aunaka Rsiego przeszły moje oczekiwania co do ostro?ci wypowiedzi nt. naszego towarzystwa. ?aunaka jasno i bez ogródek powiedział „że zrobili?my praktycznie wszystko co można było zrobić by zepsuć sobie opinie” jak z tego wybrn?ć? Tylko poprzez mówienie prawdy. I często sprowadza się to przyznawanie racji ludziom, i mówienia „że tak byli w naszym ruchu szaleni ludzie”. Innymi słowy chciałoby by się powiedzieć tylko prawda nas wyzwoli...

Ostatnia sesja dotyczyła planów na przyszło?ć. I znowuż pojawiła się tu kwestia Iskconu. Ujawnił się kryzys i duża polaryzacja stanowisk. Nie wiadomo było jak definiować członkostwo w Iskconie (pojawiło się wiele odmiennych koncepcji na ten temat) i jak z tego względu definiować członkostwo w Iskcon Academy?. Czyli kto może być jej członkiem? Zatem spotkali?my się pod szyldem IAAS (Iskcon Academy of Arts&Sciences) ale kto tak naprawdę należy do Iskconu tego nie wiedzieli?my. Było to zatem sprawa ważna, ale i nie aż tak ważna bo nikt członkostwa nie wymagał i nie sprawdzał. J Podniesiona też została kwestia celu istnienia Akademii i korzy?ci z tego płyn?cej (poza możliwo?ci? płacenie składkiJ) Jan Olaf też podniósł wielce rewolucyjn? kwestie o Ľródło słowa consciousness w skrócie Iskcon i Iskcon Academy zaznaczaj?c, że ma to proweniencje wywodz?ca się z czasów kontr-kultury hipisowskiej. Sugerował, zamieszczenie tego w słowa w nazwie Towarzystwa było ukłonem Prabhupada w stronę hipiserki. Jednocze?nie zaznaczył, ze trudno było by mu się podpisać pod projektem naukowym maj?cym takie słowo w swej nazwie. Dał również do zrozumienia że powinien nast?pić zwrot ku tradycyjnym pojęciom tkwi?cym w kulturze Indii, czy też Waisznawa, choćby takie jak sanga itp. Odniesione to było do funkcjonuj?cych na zachodzie np. nazwy takie jak Ko?ciół, Ecclesia. I powadze jakie ze sob? nios?. Sugeruje to, i kilka innych rzeczy, domaga się przemy?lenia na nowo przekazu naszej lini. Przemy?lenia dziedzictwa Prabhupada, i działania tu i teraz na rzecz sangi, wspólnoty ducha, oraz
d?żeniu do wyzwolenia jeszcze w tym życiu. Inaczej mówi?c sfera kultury została zaniedbana i trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie jakiej kultury potrzebuj? bhaktowie?

W całym spotkaniu, które pełne były wzniosłych i udanych my?li, brakowało mi modlitwy. Możemy się spotykać i dzielić się swoimi dokonaniami, ale je?li robimy to w sandze to robimy to ze względu na co?, i w okre?lonym celu. Tym czym? jest miedzy innym kształtowanie naszej bhakti. Bez okre?lonego nastroju, bhakti nie ujawnia się. Jednym z czynników buduj?cych ten nastrój jest modlitwa i kontemplacja. Tego nie było, tego zabrakło.

Pozdrawiam
Garga Rsi

pasikonik
Posty: 11
Rejestracja: 19 gru 2006, 20:43
Lokalizacja: Jawornik

Post autor: pasikonik » 02 lut 2007, 07:53

Garga Rsi pisze: zaznaczył, ze trudno było by mu się podpisać pod projektem naukowym maj?cym takie słowo w swej nazwie.
Czy wyja?nił, co jest nienaukowego w słowie "?wiadomo?ć"?

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Purnaprajna » 02 lut 2007, 11:41

Garga Rsi pisze:W całym spotkaniu, które pełne były wzniosłych i udanych my?li, brakowało mi modlitwy. Możemy się spotykać i dzielić się swoimi dokonaniami, ale je?li robimy to w sandze to robimy to ze względu na co?, i w okre?lonym celu. Tym czym? jest miedzy innym kształtowanie naszej bhakti. Bez okre?lonego nastroju, bhakti nie ujawnia się. Jednym z czynników buduj?cych ten nastrój jest modlitwa i kontemplacja. Tego nie było, tego zabrakło.
Może podobnie jak "?wiadomo?ć", modlitwa i kontemplacja maj? zbyt nienaukowy wydĽwięk. ;) Żartuję oczywi?cie, ale zgadzam się z Tob?, że to spore, nazwijmy to, niedopatrzenie ze strony organizatorów. W końcu to służba dla Kryszny, dla której powinien On stanowić wewnętrzn? inspirację, a nie służba dla nauki samej w sobie.

Awatar użytkownika
RafalJyot
Posty: 976
Rejestracja: 23 lis 2006, 13:55
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: RafalJyot » 02 lut 2007, 11:48

Nauka oraz wiedza wschodu(szczególnie wedyjska) nigdy nie dojd? do porozumienia (pomijam pomoc nauki w celach nauczania technokratów do czego inspirował Srila Prabhupada). Ciekawe ile czasu osobom zaangazowanym w podobne projekty zajmie odkrycie tej prawdy. Rahu (nauka zachodnia) oraz Ketu (nauka wschodnia) stoj? w opozycji do siebie. Różnice w epistemologii tych dwóch podej?ć s? kluczem do otwarcia się na inne spojrzenie.
klim krishna klim

[Jyotish] http://rohinaa.com

mantra has changed our lives

Awatar użytkownika
Rasasthali
Posty: 641
Rejestracja: 23 lis 2006, 18:58
Lokalizacja: USA

Post autor: Rasasthali » 02 lut 2007, 12:01

Garga Rsi pisze:Zgoda, zapewne brakowało kilku osób do ‘pełnego szczę?cia’ takich jak choćby Satyaraj das (Steven Rosen) czy J. ?. Hridayananda Goswami i inni.
HD Goswami byl zaproszony, podobnie jak Satyaraj. Satyaraj Prabhu nie mial funduszy a HDG zmienil plany, jak zwykle. Pozatym, zeby byc calkowicie uczciwym, HDG nie zajmuje sie juz praca akademicka. Zrobil doktorat wiele lat temu, ale chocby jego ostatnie wystapienie w OCHS potwierdza ze nie wie co sie w akademii dzieje. Jendak te i wiele innych osob byly zaproszone i zapewne pojawia sie na konferencji w US. Mi brakowalo osbiscie osob z BI, ale ciezko do nich 'dotrzec' . Niektorzy z nich beda jednak uczestniczyc w przyszlych konferencjach.
Niestety nie udało mi się doj?ć do głosu czy to z powodu ilo?ci pytań następuj?cych zaraz po prelekcji, czy to swoistego onie?mielenia z powodu wrzucenia siebie, tak nagle, w forum uczonych.

A trzeba bylo bo Towje pytania z reguly podobaly sie zebranym.
Chciałem jednak, co mi się nie udało, nadmienić o krytyce nauki z punktu widzenie filozofii nauki i samej metodologii nauk empirycznych, gdyż Janakiram nic o tym nie wspomniał. Istnieje obszerna bibliografia dotycz?ca tego zagadnienia. Wystarczy wspomnieć takie nazwiska jak Kuhn, Feyeraband (nie wiem czy poprawnie pisze jego nazwiskoJ ) Quaine i inni.
Tak , Janaki uwielbia Kuhna i czesto go czyta i co chwie cytuje w swojej ksiazce, moze sobie pogadacie o tym zagadnieniu przy okazji?
W całym spotkaniu, które pełne były wzniosłych i udanych my?li, brakowało mi modlitwy. Możemy się spotykać i dzielić się swoimi dokonaniami, ale je?li robimy to w sandze to robimy to ze względu na co?, i w okre?lonym celu. Tym czym? jest miedzy innym kształtowanie naszej bhakti. Bez okre?lonego nastroju, bhakti nie ujawnia się. Jednym z czynników buduj?cych ten nastrój jest modlitwa i kontemplacja. Tego nie było, tego zabrakło.
Mysle, ze dlugie programy poranne, mangala arati , gaura arati itd to dopelnily dla tych, ktorzy w nich oczywiscie uczestniczyli. W celach poprawy::

Tak, zorganizowalismy bhajan i modlitwie, ale niestety niewiele osob przyszlo, ku naszemu rozczarowaniu. Odbylo sie to zaraz po prezentcji zdjec z Rasalila z Manipur. Nie wiem czy zostalo to odpowiednio naglosnione?



Ale dzieki za krytyczne uwagi. Chcialabym zebys to przetlumaczyl i moglabym wyslac to do innych organizatorow IAAS.
Ostatnio zmieniony 02 lut 2007, 12:12 przez Rasasthali, łącznie zmieniany 1 raz.
http://actinidia.wordpress.com/

Awatar użytkownika
Rasasthali
Posty: 641
Rejestracja: 23 lis 2006, 18:58
Lokalizacja: USA

Post autor: Rasasthali » 02 lut 2007, 12:02

pasikonik pisze:
Garga Rsi pisze: zaznaczył, ze trudno było by mu się podpisać pod projektem naukowym maj?cym takie słowo w swej nazwie.
Czy wyja?nił, co jest nienaukowego w słowie "?wiadomo?ć"?
Jan obszernie dyskutuje to zagadnienie na VAST, dla tych ktorzy naleza do tej konferencji.
http://actinidia.wordpress.com/

ODPOWIEDZ