Strona 1 z 1

Wysmiewanie, wykpiwanie, wyszydzanie, żartowanie

: 18 sty 2007, 20:36
autor: Vaisnava-Krpa
"Sri Sanatana Goswami wyjasnia, że Kryszna żartował z przyjaciółmi mówiac: -<<Popatrz tylko, ten paw nie wie jak tańczyć własciwie>>. Po czym Pan z wigorem nasladował taniec pawia, wywołujac tym wielki smiech wsród swoich przyjaciól". (?.B.10.15.12, znaczenie)

Czy może być tak, że ktos w swiecie duchowym poczuł się wysmiany za to jaki jest i zapragnał oddzielenia z Kryszna lub unicestwienia swej osobowosci, bo nie została zaakceptowana i zjednoczenia jej z Kryszna, bo Kryszna jest najwspanialszy?

Zasadniczo ludzie nie lubia jak się z nich żartuje, stad moje pytanie.
Z drugiej strony sa ludzie, którzy lubia jak sa smieszni. Czasami trudno przewidzieć czy smiejac się z kogos ten ktos się obrazi czy też będzie smiał. Jak na to etykieta?

: 19 sty 2007, 13:22
autor: Kula-pavana
kiedy ktos ma czysta swiadomosc (brak ahankara) to tylko sie cieszy ze dostarczyl zabawy innym, a szczegolnie Krysznie.

: 19 sty 2007, 18:12
autor: Vaisnava-Krpa
Ja miałem sytuacje, bo łatwo się ?mieję, że uważali mnie nawet za nienormalnego, że ?mieję się z samego siebie. Nie jest to wszędzie tak pozytywnie widziane. Brak takiej wiedzy i rozrożniania dostregam czasem nawet u bhaktów. Przydałyby się pospolite szkolenia, bo trochę osób przył?cza się do towarzystwa bhaktów np. bo co? jest tu fajne dla nich, dla ich umysłów, a nie wymagaj? wiele od siebie. Równocze?nie muszę być nieraz bardzo wyrozumiały i mieć nadzieję, że chwyc? za ksi?żki kiedy? :)

: 19 sty 2007, 18:58
autor: Kula-pavana
umiejetnosc spojrzenia na siebie samego w krytyczny sposob oraz nie branie siebie samego zbyt powaznie to rzadkie cechy. wiaza sie one z rozwojem prawdziwej pokory i pozbywaniem sie falszywej tozsamosci (ahankara). czy mozna to w jakis sposob wycwiczyc? pewnie tak, ale jest to raczej funkcja rozwoju swiadomosci.