Przemyslenia na temat Harinama Sankirtana

Rozmowy o Krysznie i jego avatarach. "Świadomość Kryszny nie ma nic wspólnego z religią hinduską czy jakimkolwiek systemem religii. Żaden prawdziwy chrześcijanin nie będzie zainteresowany zmianą swojej wiary na hinduizm. Podobnie, żaden prawdziwy hinduista nie będzie chętny, by przyjąć wiarę chrześcijańską. Takie zmiany są dla ludzi, którzy nie mają żadnego określonego statusu społecznego. Jednak każdy będzie zainteresowany poznaniem filozofii i nauki o Bogu oraz poważnym jej potraktowaniem. Trzeba jasno zrozumieć, że ten ruch świadomości Kryszny nie szerzy po prostu tak zwanej religii hinduskiej. Dajemy kulturę duchową, która może rozwiązać wszelkie problemy życia i dlatego jest ona przyjmowana na całym świecie. - A.C. Bhaktiwedanta Swami Prabhupada - Prawda i Piękno -Rozdział 12 - Świadomość Kryszny – hinduska religia czy kultura duchowa
Awatar użytkownika
trigi
Posty: 2068
Rejestracja: 09 sie 2011, 13:38
Lokalizacja: UK

Re: Przemyslenia na temat Harinama Sankirtana

Post autor: trigi » 31 gru 2012, 08:40

Ja sie wtrace z punktem widzenia mleczojawanca.
Jestem w Puri prawie od tygodnia i pomimo iz jest tu wiele wspanialych miejsc,
(samadhi Haridasa Thakury, Swiatynia Jaganatha, Swiatynia Gundica, obie zamkniete dla jawancow, Swiatynia Tota Gopinatha)
to mam mieszane uczucia bo jakos Harinama sankirtana brak, a tyle wspanialych waisnawow i babajich.
Nawet statua Pana Gaurangi sluzy jako smietnik.

Obrazek

Wyrzucilem wczoraj 4 wiadra smieci z pomnika (butelki po wodce, znalazem starego Pana Jaganatha!)
i umylem statue. Za to przyszedl jegomosc tlumaczac mi ze w klapkach wchodze i mam zdjac buty.
Wiec go spytalem czy mu bardziej przeszkadzaja moje klapki czy te wiadra smieci i charkow. Zdrapalem reklamy burdelu wokol pomnika i poszedlem.Wiem ze zrobilem to dla zwyklej kryptoreklamy, wiec postepu brak, ale przynajmiej Pan Gauranga jest czysty.
Puri zewnetrznie przypomina bardziej kurort niz dham, ale to wizja zwyklego mleczy.

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: Przemyslenia na temat Harinama Sankirtana

Post autor: Purnaprajna » 31 gru 2012, 10:07

trigi pisze:...to mam mieszane uczucia bo jakos Harinama sankirtana brak, a tyle wspanialych waisnawow i babajich.
Rozwiązanie jest proste. Wysłać tam Martandę Prabhu! :D

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: Przemyslenia na temat Harinama Sankirtana

Post autor: Purnaprajna » 31 gru 2012, 10:39

Adam Katowice pisze:Drogi Prabhu, czy możesz to jeszcze jakoś rozwinąć. Jest to dla mnie bardzo interesujące, i chyba ważne ogólnie, gdyż jak rozumiem, kluczowe jest zatem nie przyjmowanie cech materialistycznych, a jak najbardziej akty zewnętrzne, i wewnętrzne, do pewnego stopnia, emocjonalne, jak czułość, czy ciepło, np. dla Mamy, Rodziców, jak najbardziej mogą być, i zapewne powinny być, przy powitaniu, pożegnaniu, bytowaniu.
Jednak taki jak najbardziej pozytywnie sielankowy układ jest mi trochę trudniejszy w zrozumieniu w odniesieniu do słów Mahaprabhu o tym (jak mniej więcej sobie to przypominam), że lepiej być zamkniętym w klatce z lwami i tygrysami, niż przebywać z osobami materialistycznymi, gdyż te pierwsze pozbawią tylko ciała, a te drugie świadomości (w domyśle bhaktowskiej)?
Tak pro forma dodam, że to nie dyskusyjny podjazd, ale proste dociekanie :|
Jest takie angielskie powiedzenie: "be in the world but not of this world" ("badź w tym świecie, ale nie z tego świata"), które podobno jest oparte na Nowym Testamencie, liście do Rzymian 12.2: "Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe". To chyba dobrze charakteryzuje asat-sanga tyagę, czyli wyrzeczenie się niepożądanego towarzystwa, co jest ei wajsznawa acara, czyli zachowaniem Wajsznawy podporządkowanego Bogu.

Innymi słowy, jeżeli ktoś nosi w sercu misję swojego mistrza duchowego, czyli w umyśle ma jego sat-sangę, to nie ma ryzyka, że przejmie on na siebie niekorzystne cechy innych ludzi, w trakcie pełnienia swoich świadomych Kryszny obowiązków. Jest to różnica pomiędzy dawaniem swego towarzystwa, a przyjmowaniem towarzystwa innych, co oznacza, że to Wajsznawa dyktuje ton związku, w służbie dla Kryszny, a nie materialistyczna osoba, z którą ma kontakt. Jeżeli tego nie ma, to umysł w naturalny sposób przejmie niekorzystne cechy innych za swoje, zgodnie z powiedzeniem "z kim przestajesz, takim się stajesz", co oznacza nieunikniony kontakt i wpływ gun, w tym przypadku niższych. To samo działa w odwrotną stronę, poprzez wpływ sat-sangi i nabyciu dobrych cech poprzez kontakt z sadhu i ze Świętymi Imionami Pana - życiowa podróż do guny dobroci, a stamtąd do wiśuddha-sattwy.

PS. Zacytowałem Nowy Testament, jako zadośćuczynienie za moje "makabryczne" wpisy w wątku "Dowcip". ;)

Awatar użytkownika
trigi
Posty: 2068
Rejestracja: 09 sie 2011, 13:38
Lokalizacja: UK

Re: Przemyslenia na temat Harinama Sankirtana

Post autor: trigi » 31 gru 2012, 12:28

Purnaprajna pisze:Rozwiązanie jest proste. Wysłać tam Martandę Prabhu! :D
Bylo nie bylo intonowalismy razem maha mantre :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: Przemyslenia na temat Harinama Sankirtana

Post autor: Purnaprajna » 31 gru 2012, 12:46

Bardzo sympatyczne zdjęcie! Haribol! :D

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: Przemyslenia na temat Harinama Sankirtana

Post autor: Purnaprajna » 31 gru 2012, 14:03

"Wajsznawa musi być bardzo czujny, aby nie tracić nawet sekundy swego wartościowego życia. Jest to symptomem Wajsznawy. Lecz obcowanie z liczygroszami, czyli visayi, materialistami zainteresowanymi jedynie zadowalaniem zmysłów, zanieczyszcza umysł i zakłóca takie bezustanne pamiętanie Pana Krsny. Dlatego Śri Caitanya Mahaprabhu poradził, asat-sanga-tyaga --- ei vaisnava-acara: Wajsznawa powinien zachowywać się w taki sposób, aby nigdy nie obcować z niewielbicielami czy materialistami (Cc. Madhya 22.87). Towarzystwa takiego można uniknąć poprzez bezustanne pamiętanie Krsny w swym sercu."(zn. do Cc Adi 12.51)

Awatar użytkownika
Martanda Dasa
Posty: 965
Rejestracja: 15 sty 2008, 11:53
Lokalizacja: Śri Vrindavan Dhama

Re: Przemyslenia na temat Harinama Sankirtana

Post autor: Martanda Dasa » 31 gru 2012, 17:25

trigi pisze:Ja sie wtrace z punktem widzenia mleczojawanca.
Jestem w Puri prawie od tygodnia i pomimo iz jest tu wiele wspanialych miejsc,
(samadhi Haridasa Thakury, Swiatynia Jaganatha, Swiatynia Gundica, obie zamkniete dla jawancow, Swiatynia Tota Gopinatha)
to mam mieszane uczucia bo jakos Harinama sankirtana brak, a tyle wspanialych waisnawow i babajich.
Nawet statua Pana Gaurangi sluzy jako smietnik.

Wyrzucilem wczoraj 4 wiadra smieci z pomnika (butelki po wodce, znalazem starego Pana Jaganatha!)
i umylem statue. Za to przyszedl jegomosc tlumaczac mi ze w klapkach wchodze i mam zdjac buty.
Wiec go spytalem czy mu bardziej przeszkadzaja moje klapki czy te wiadra smieci i charkow. Zdrapalem reklamy burdelu wokol pomnika i poszedlem.Wiem ze zrobilem to dla zwyklej kryptoreklamy, wiec postepu brak, ale przynajmiej Pan Gauranga jest czysty.
Puri zewnetrznie przypomina bardziej kurort niz dham, ale to wizja zwyklego mleczy.
Drogi Trigi, bardzo Ci dziękuję za Twoje serce. Byłem w Puri w Maju, 2011. Przechodziłem obok tego posągu Śri Caitanyi Mahaprabhu i nigdy mi nie przyszło do głowy, aby tam posprzątać albo przynajmniej spojrzeć i sprawdzić czy czysto jest wokół tego miejsca.

Nie ma Harinama Sankirtana w Puri, ponieważ nasza Iskszonowa świątynia zajmuje się noclegownią oraz sprzedawaniem prasadam w restauracji tak obskurnej, że odechciało mi się do końca życia stołować się w tym miejscu. Byłem taki wkurzony, że w miejscu, gdzie Śri Caitanya Mahaprabhu propagował Yuga Dharmę Harinama Sankirtana, nasz Ruch Świadomości Kryszny, oddział w Puri nie robi nic, aby podążać w ślady Śri Gaurangi Mahaprabhu i dlatego....

WOKÓŁ ŚWIĄTYNI JEST MNÓSTWO HOTELÓW, MOTELÓW, DOMÓW PUBLICZNYCH, SKLEPÓW Z ALKOHOLEM I PAPIEROSAMI. WIĘKSZOŚĆ TURYSTÓW (NIE MYLIĆ Z PIELGRZYMAMI) TO BENGALCZYCY, KTÓRZY OBRALI SOBIE TO ŚWIĘTE MIEJSCE ZA KURORT, MIEJSCE ZABAW ICH DZIECI ORAZ OPALANIE SIĘ NA PLAŻY + WIELE INNYCH ATRAKCJI, KTÓRE Z ŻYCIEM DUCHOWYM NIE MAJĄ NIC WSPÓLNEGO. PÓJDĄ DO ŚWIĄTYNI PANA JAGANNATHA, BO CO SĄSIEDZI POWIEDZĄ JAK NIE PÓJDĄ.

W Puri są dwie grupy Waisznawów, jedna to pujari i pandowie ze świątyni Pana Jagannatha oraz druga, którą są wielbiciele Śri Caitanyi Mahaprabhu, to dwa główne nurty Waisznawów.
Inną "ciekawą" rzeczą jest to, że nigdzie nie możesz usłyszeć Maha Mantry Hare Kryszna, wszędzie jakieś mantry-dziwolągi. Usłyszysz to zarówno w Haridas Thakura Samadhi, Śri Gambhira oraz Siddha-bakula.

I dlatego odechciało mi się jeździć do Puri, pojadę tylko raz, podczas Ratha-yatry Pana Jagannatha, chcę chociaż raz w życiu zobaczyć oryginalnego Pana Jagannatha, od którego jadłem wiele razy maha-prasadam, ale nie mogłem go zobaczyć, bo mam złą narodowość, kolor skóry.
Zawsze myśl o Śri Vrindavan Dhama i nigdy o Niej nie zapomnij. Nasze wieczne, doskonałe, transcendentalne i słodkie jak nektar przeznaczenie.

http://www.24hourkirtanmayapur.com/
http://mayapur.tv/
http://vrindavan.tv/

Awatar użytkownika
Martanda Dasa
Posty: 965
Rejestracja: 15 sty 2008, 11:53
Lokalizacja: Śri Vrindavan Dhama

Re: Przemyslenia na temat Harinama Sankirtana

Post autor: Martanda Dasa » 01 sty 2013, 17:09

Śrila Prabhupada, Cc.Madhya-lila, Rozdz.17, tekst 45, tłumaczenie i objaśnienie.

Madhya 17.45 Słysząc, jak Pan głośno intonuje "Hari bol!", drzewa i pnącza pogrążyły się w radości.

Madhya 17.45 Objaśnienie: Głośne intonowanie mantry Hare Krsna jest tak potężne, że może przeniknąć nawet do uszu drzew i pnączy - więc co dopiero mówić o zwierzętach i ludzkich istotach. Pewnego razu Śri Caitanya Mahaprabhu zapytał Haridasa Thakurę, jak drzewa i rośliny mogą osiągnąć wyzwolenie. Haridasa Thakura odpowiedział, że głośne intonowanie maha-mantry Hare Krsna przyniesie korzyść nie tylko drzewom i roślinom, lecz także owadom i wszystkim innym żywym istotom. Dlatego nie powinno nam przeszkadzać głośne intonowanie Hare Krsna, gdyż jest ono korzystne nie tylko dla intonującego, lecz również dla każdego, kto otrzymał możliwość słuchania.

Obrazek
Zawsze myśl o Śri Vrindavan Dhama i nigdy o Niej nie zapomnij. Nasze wieczne, doskonałe, transcendentalne i słodkie jak nektar przeznaczenie.

http://www.24hourkirtanmayapur.com/
http://mayapur.tv/
http://vrindavan.tv/

Awatar użytkownika
Martanda Dasa
Posty: 965
Rejestracja: 15 sty 2008, 11:53
Lokalizacja: Śri Vrindavan Dhama

Re: Przemyslenia na temat Harinama Sankirtana

Post autor: Martanda Dasa » 03 sty 2013, 17:30

Śrila Prabhupada, CC. Madhya-lila, Rozdz. 17 tekst 48,49, tłumaczenie i objaśnienie

Madhya 17.48-49 Ktoś usłyszał intonowanie świętego imienia z ust Śri Caitanyi Mahaprabhu, a ktoś inny usłyszał je od niego. Jeszcze ktoś usłyszał je od tej trzeciej osoby i w ten sposób, dzięki sukcesji uczniów, wszyscy we wszystkich krajach stali się Vaisnavami. Tak więc każdy intonował święte imię Krsny i Hari oraz tańczył, płakał i śmiał się.

Madhya 17.48-49 Znaczenie: Mamy tutaj wyjaśnienie transcendentalnej mocy czy potęgi maha-mantry Hare Krsna. Najpierw święte imię wibruje Śri Caitanya Mahaprabhu. Kiedy ktoś usłyszy bezpośrednio od Niego, oczyszcza się. Gdy inna osoba usłyszy od tej osoby, także zostaje oczyszczona. W ten sposób postępuje proces oczyszczenia wśród czystych bhaktów. Śri Caitanya Mahaprabhu jest Najwyższą Osobą Boga i nikt nie może przypisywać sobie Jego mocy. Tym niemniej, jeśli ktoś jest czystym bhaktą, to jego intonowanie może oczyścić setki i tysiące ludzi. Ta moc jest w każdej żywej istocie, pod warunkiem, że intonuje ona maha-mantrę Hare Krsna bez obraz i materialnych motywacji. Kiedy czysty bhakta intonuje bez obraz, inna osoba staje się Vaisnavą, a ona z kolei sprawia, że ktoś inny zostaje Vaisnavą.

Obrazek
Zawsze myśl o Śri Vrindavan Dhama i nigdy o Niej nie zapomnij. Nasze wieczne, doskonałe, transcendentalne i słodkie jak nektar przeznaczenie.

http://www.24hourkirtanmayapur.com/
http://mayapur.tv/
http://vrindavan.tv/

Awatar użytkownika
trigi
Posty: 2068
Rejestracja: 09 sie 2011, 13:38
Lokalizacja: UK

Re: Przemyslenia na temat Harinama Sankirtana

Post autor: trigi » 04 sty 2013, 08:16

Martanda Dasa pisze:Nie ma Harinama Sankirtana w Puri, ponieważ nasza Iskszonowa świątynia zajmuje się noclegownią oraz sprzedawaniem prasadam w restauracji tak obskurnej, że odechciało mi się do końca życia stołować się w tym miejscu.
a juz myslalem ze ze mna cos nie tak...
Martanda Dasa pisze:I dlatego odechciało mi się jeździć do Puri, pojadę tylko raz, podczas Ratha-yatry Pana Jagannatha, chcę chociaż raz w życiu zobaczyć oryginalnego Pana Jagannatha, od którego jadłem wiele razy maha-prasadam, ale nie mogłem go zobaczyć, bo mam złą narodowość, kolor skóry.
ale pieniazki od mleccakow sa spox, sami mlecca won...
Martanda Dasa pisze: W Puri są dwie grupy Waisznawów, jedna to pujari i pandowie ze świątyni Pana Jagannatha oraz druga, którą są wielbiciele Śri Caitanyi Mahaprabhu, to dwa główne nurty Waisznawów.
sa jeszcze wyznawcy wszemobecnego om saja czyli ucznia SaiBaby
Obrazek

ODPOWIEDZ