Przemyslenia na temat Harinama Sankirtana

Rozmowy o Krysznie i jego avatarach. "Świadomość Kryszny nie ma nic wspólnego z religią hinduską czy jakimkolwiek systemem religii. Żaden prawdziwy chrześcijanin nie będzie zainteresowany zmianą swojej wiary na hinduizm. Podobnie, żaden prawdziwy hinduista nie będzie chętny, by przyjąć wiarę chrześcijańską. Takie zmiany są dla ludzi, którzy nie mają żadnego określonego statusu społecznego. Jednak każdy będzie zainteresowany poznaniem filozofii i nauki o Bogu oraz poważnym jej potraktowaniem. Trzeba jasno zrozumieć, że ten ruch świadomości Kryszny nie szerzy po prostu tak zwanej religii hinduskiej. Dajemy kulturę duchową, która może rozwiązać wszelkie problemy życia i dlatego jest ona przyjmowana na całym świecie. - A.C. Bhaktiwedanta Swami Prabhupada - Prawda i Piękno -Rozdział 12 - Świadomość Kryszny – hinduska religia czy kultura duchowa
ParamatmaDas
Posty: 619
Rejestracja: 16 maja 2012, 04:06

Re: Przemyslenia.

Post autor: ParamatmaDas » 01 cze 2012, 18:59

Dzieki za bezposrednia relacjie z SRI WRINDAWAN DHAM.
No tak tam goraca teraz. Mozna spotkac Kryszne...

Awatar użytkownika
Martanda Dasa
Posty: 965
Rejestracja: 15 sty 2008, 11:53
Lokalizacja: Śri Vrindavan Dhama

Re: Przemyslenia.

Post autor: Martanda Dasa » 03 cze 2012, 13:18

Srila Prabhupada Adi-lila 10.43 Tekst i czesc objasnienia


Adi 10.43 Dwudziestą gałęzią drzewa Caitanyi był Haridasa Thakura. Jego charakter był cudowny. Dziennie zwykł on niezawodnie intonować 300 000 świętych imion Krsny.

Adi 10.43 Objasnienie: Z pewnością intonowanie 300 000 imion Pana jest rzeczą cudowną. Żadna zwykła osoba nie może intonować tak wielu imion ani też nie powinna sztucznie imitować zachowania Haridasa Thakury. Jednakże zasadniczą rzeczą jest, aby każdy dotrzymywał określonego ślubu intonowania mantry Hare Krsna. Dlatego w naszym Towarzystwie polecamy, aby wszyscy nasi studenci intonowali przynajmniej szesnaście rund dziennie. Aby takie intonowanie było wysokiej jakości, musi być pozbawione obraz. Mechaniczne intonowanie nie ma tak wielkiej mocy, jak intonowanie świętego imienia bez popełniania obraz. W Caitanya-bhagavata, Drugim Rozdziale Adi-lili powiedziane jest, że Haridasa Thakura narodził się w wiosce znanej jako Budhana, lecz po pewnym czasie zamieszkał na brzegu Gangesu w Fulia w pobliżu Śantipur. Z opisu zamieszczonego w Jedenastym Rozdziale Adi-lili Caitanya-bhagavata, jak został on ukarany przez sędziego muzułmańskiego, możemy zrozumieć, jak bardzo pokorny i łagodny był Haridasa Thakura i w jaki sposób osiągnął bezprzyczynową łaskę Pana. W sztukach wystawianych przez Pana Caitanyę Mahaprabhu, Haridasa Thakura grał rolę szefa policji.

Obrazek
Zawsze myśl o Śri Vrindavan Dhama i nigdy o Niej nie zapomnij. Nasze wieczne, doskonałe, transcendentalne i słodkie jak nektar przeznaczenie.

http://www.24hourkirtanmayapur.com/
http://mayapur.tv/
http://vrindavan.tv/

Awatar użytkownika
trigi
Posty: 2068
Rejestracja: 09 sie 2011, 13:38
Lokalizacja: UK

Re: Przemyslenia.

Post autor: trigi » 03 cze 2012, 19:05

81. Święte imię Śri Kryszny jest wieczne, pełne wiedzy i szczęścia. Z tego powodu nie powinniśmy łączyć materialnych nieczystości ze świętym imieniem Kryszny.Święte imiona będą nieustannie rozciągać swój najwyższy autorytet nad wszelkimi innymi zródłami wiedzy.

86. Żywe istoty nie mają innego zajęcia prócz ciągłego intonowania chwał Kryszny.Śri Kryszna Caitanja zapoczątkował zbiorowe intonowanie po to tylko,żeby zachęcić nas do zbiorowego intonowania imion Kryszny,zrozumienia Jego prawdziwej natury, zrozumienia prawdziwej natury świętego imienia i naszej naturalnej pozycji. Dopóki mamy choć cień fizycznej lub mentalnej swiadomości, nie będziemy w stanie spełniać sri-kryszna-sankirtanu.
O naszym związku z Najwyzszym Panem uczymy się dzięki łasce guru i wajsznawów.Im bardziej zapominamy o naszej relacji z ciałem i umysłem, tym bardziej w sercu objawia się świete imię.Święte imię wędruje z serca na czubek języka i tańczy tam nieustannie w postaci dżwięku.

87. Święte imie jest z natury pełne wiedzy i szczęścia.Dzięki łasce świętego imienia ozywa duchowa świadomość żywej istoty.
Sri Kryszna żródło wszelkiej duchowej rozkoszy pojawia się w sercu pełnym prostoty, przed uduchiowionymi w pełni oczami, na języku który chce Mu służyć i w uchu skłonnym do słuchania kryszna-katha.Święte imię objawia się jedynie tym zmysłom, które są zajęte jedynie zadowoleniem Jego zmysłów.

88. Intonujący święte imie Pana powinni przestrzegać następujących 8 reguł:
-powinni mieć mocną wiare w słowa guru i śastr,
-powinni przebywać w towarzystwie wielbicieli zaangażowanych w intonowanie świętych imion,
-powinni pełnić bhadżana słuchając i intonując kryszna-katha wypowiedziane przez święte osoby,
-przestrzeganie powyższych zasad zaowocuje osiągnięciem anartha-niwrytti; praktykujący w królestwie sadhany musi przestrzegać tych 4 podstawowych zasad bhadzanu,
-muszą niepodzielnie skupić uwagę na tym co intonują,
-powinni intonować święte imiona zgodnie ze smakiem osobistego związku z Panem,
-powinni być przywiązani do intonowania swiętych imion,
-w ten sposób osiągna bhava-bhakti, wstepny etap miłości do Boga, który nazywany jest również rati.

92. Jeśli zywe istoty nie wielbia Hari,staja się karmitami,gjanimi lub materialistami.
Dlatego zawsze powinnismy wzywać Pana intonując maha-mantre.

93. Nie powinniśmy opuszczać się w intonowaniu tylko z tego powodu,że podczas intonowania świętego imienia przychodzą nam do głowy pospolite mysli. Bezuzyteczne mysli stopniowo znikną bezpowrotnie-taki jest rezultat intonowania świętego imienia.
Nie ma potrzeby pospiechu.

z Amryta Wani - 108 Podstawowych nauk - Śrila Bhaktisidhanta Saraswati Thakur (c.d.n.)

Awatar użytkownika
padmak
Posty: 730
Rejestracja: 24 lut 2009, 01:01
Lokalizacja: Birmingham/Milanówek
Kontakt:

Re: Przemyslenia.

Post autor: padmak » 03 cze 2012, 19:28

trigi pisze: 88. Intonujący święte imie Pana powinni przestrzegać następujących 8 reguł:
-powinni mieć mocną wiare w słowa guru i śastr,
-powinni przebywać w towarzystwie wielbicieli zaangażowanych w intonowanie świętych imion,
-powinni pełnić bhadżana słuchając i intonując kryszna-katha wypowiedziane przez święte osoby,
-przestrzeganie powyższych zasad zaowocuje osiągnięciem anartha-niwrytti; praktykujący w królestwie sadhany musi przestrzegać tych 4 podstawowych zasad bhadzanu,
-muszą niepodzielnie skupić uwagę na tym co intonują,
-powinni intonować święte imiona zgodnie ze smakiem osobistego związku z Panem,
-powinni być przywiązani do intonowania swiętych imion,
-w ten sposób osiągna bhava-bhakti, wstepny etap miłości do Boga, który nazywany jest również rati.
(...)
93. Nie powinniśmy opuszczać się w intonowaniu tylko z tego powodu,że podczas intonowania świętego imienia przychodzą nam do głowy pospolite mysli. Bezuzyteczne mysli stopniowo znikną bezpowrotnie-taki jest rezultat intonowania świętego imienia.
Nie ma potrzeby pospiechu.

z Amryta Wani - 108 Podstawowych nauk - Śrila Bhaktisidhanta Saraswati Thakur (c.d.n.)
Bardzo cenne instrukcje Trigi. Czekamy na (c.d.n.).

Awatar użytkownika
Mathura
Posty: 994
Rejestracja: 15 cze 2007, 12:02
Lokalizacja: Sławno

Re: Przemyslenia.

Post autor: Mathura » 04 cze 2012, 10:43

trigi pisze:powinni intonować święte imiona zgodnie ze smakiem osobistego związku z Panem,
Ktoś mógłby rozwinąć/objaśnić?

Awatar użytkownika
trigi
Posty: 2068
Rejestracja: 09 sie 2011, 13:38
Lokalizacja: UK

Re: Przemyslenia.

Post autor: trigi » 04 cze 2012, 11:36

Kazdy jakis zwiazek z Panem ma jakby nie miał nie byłoby go tu. Im głębszy związek tym intonowanie bardziej przesiąknięte jest uczuciem w zaleznosci od zwiazku. Na początku przewaznie jest bojażliwy zwiazek Pana i sługi (lub bez bojażni z powodu braku realizacji anubhawy, pozycji jivy i Bhagavana) i w tym nastroju sie intonuje. Trudno określic kiedy ktoś zaczyna tak naprawde proces intonowania, więc nie będąc ekspertem trudno ocenić w jakiej relacji z Panem wielbiciel intonuje.

Mnie tez interesuje ten punkt:
23.Nauczanie bez praktykowania tego co się naucza jest częścią karmy.
Widze to łatwiej, niestety w kontekscie złej karmy niż dobrej choć dla bhakty nie ma to większej różnicy...
Choć po zastanowieniu sie (kto wiatr sieje, burze zbiera) np. głoszenie chwał swiętego imienia bez intonowania nie może przynosić złych reakcji (jeśli nie robi sie to w cyniczno-ironiczno-sarkastyczny sposób). Inną kwestią jest to, kto jest w stanie głosić chwały swiętego imienia nie intonując? Lub głoszenie zasad wegetarianizmu jako dobrych nawet jak chodzi sie do nieszczesnego McD też złe nie jest tylko mało skuteczne.

ParamatmaDas
Posty: 619
Rejestracja: 16 maja 2012, 04:06

Re: Przemyslenia.

Post autor: ParamatmaDas » 04 cze 2012, 17:39

Niewiem kto to powiedzial ale jakos mi sie skojarzylo;
"Powinniscie isc i nauczac non stop, ale czasem jak nie bedzie wyjscia uzywajcie nawet slow"

Awatar użytkownika
trigi
Posty: 2068
Rejestracja: 09 sie 2011, 13:38
Lokalizacja: UK

Re: Przemyslenia.

Post autor: trigi » 04 cze 2012, 18:39

Chyba stop...? Bo slow jest bez sensu równie dobrze moze być snow..
Ciekawe kto i gdzie i w jakim kontekscie, bo "używajcie nawet stop" to wygląda na żart w wykładzie.
Używajcie nawet stop tylko używajcie i nauczajcie tak to rozumiem, ale możesz mi to lepiej wyjaśnić.

Awatar użytkownika
Mathura
Posty: 994
Rejestracja: 15 cze 2007, 12:02
Lokalizacja: Sławno

Re: Przemyslenia.

Post autor: Mathura » 04 cze 2012, 19:18

trigi pisze:Kazdy jakis zwiazek z Panem ma
To się zgadza.
Ciekawi mnie czy ktoś z Was poznał już ten związek i intonuje zgodnie ze smakiem tego związku.
Czy komuś z Was mistrz duchowy odsłonił już jego osobisty związek z Kryszną?
Skoro mamy intonować zgodnie ze smakiem związku to warto by chyba wiedzieć co to za związek.

Awatar użytkownika
padmak
Posty: 730
Rejestracja: 24 lut 2009, 01:01
Lokalizacja: Birmingham/Milanówek
Kontakt:

Re: Przemyslenia.

Post autor: padmak » 04 cze 2012, 20:58

Mathura pisze:
trigi pisze:Kazdy jakis zwiazek z Panem ma
To się zgadza.
Ciekawi mnie czy ktoś z Was poznał już ten związek i intonuje zgodnie ze smakiem tego związku.
Czy komuś z Was mistrz duchowy odsłonił już jego osobisty związek z Kryszną?
Skoro mamy intonować zgodnie ze smakiem związku to warto by chyba wiedzieć co to za związek.
To bardzo ciekawe i wzniosłe pytanie. Jeżeli Mistrz Duchowy odsłania komuś jego wieczny związek, to ta osoba zazwyczaj jest już na wystarczającym duchowym zaawansowaniu, by właściwie zrozumieć taki związek. To są bardzo intymne informacje. Nie powinno się niepokoić innych takimi informacjami. Z drugiej strony bhaktowie w trakcie procesu duchowego mogą miec pewne upodobania co do określonych rozrywek Krsny. Kogoś może inspirować Krsna będący małym psotnym chłopcem, kradnącym masło i jedzącym ziemie. Inny bhakta czuje inspiracje na myśl o Krysznie pouczającego Arjunę przed bitwą na Kurukszetra. Ich związek przyjacielski.

Nie powinno się do tego tematu podchodzić w "wyzywający" sposób, bo łatwo opacznie pomylić duchowy związek ze zwykłym materialnym związkiem. I to co materialne możemy uważać za duchowe. Należy z wiara przyjmować instrukcje Mistrza Duchowego aby pojawił się smak w intonowaniu. Wówczas pojawi sie smak do Krsny, jego imienia, formy, siedziby, jego bhaktów, i również pojawi się smak do określonego związku z Krsną. Wtedy możemy kontynuować pogłębianie duchowego smaku poprzez intonowanie w nastroju odpowiednim do określonego związku z Krsną.

ODPOWIEDZ