Zrodlem zycia jest zycie
: 22 mar 2007, 10:34
Prosze Was o odpowiedz na pytanie w ankiecie i komentarze. Ostatnio mialam burzliwa dyskusje z kilkoma bhaktami-naukowcami i interesuje mnie opinia ogolu. W ksiazce Zrodlem Zycia jest Zycie Srila Prabhupada uzywa bardzo ciezkiego jezyka, a wlasciwie glownie edytorzy tej ksiazki dodajacy podtytuly typu Nobel Prize for an ass (Nagroda nobla dla osla) , Scientists bravely going to hell (naukowcy z odwaga idacy do piekla) itd.. Ksiazka ta byla cytowana przez uczonych jako jedyna wlasciwie ksiazka ukazujaca stosunek Iskconu (Prabhupada) do nauki. Nie tylko obraza ona naukowcow ale i neguje w ten sposob dialog, poniewaz kto chcialby dyskutowac z kims kto nas obraza.
Pozatym ksiazka ta jest zapisem rozmow, wiec wlasciwie nie jest slowem pisanym. Czytajac tracimy wiele z rozmowy, min gesty, pewien humor itd..
Z drugiej strony oczywiscie my rozumieimy dlaczego Srila Prabhupada uzywal tych slow i zgadzamy sie z wieloma punktami (choc najczesciej Prabhupada bardzo generalizuje poniewaz sa naukowcy -ateisci i naukowcy-religijni, nauka przez wielu byla i jest uzywana w celu opisywania chwal Boga a nawet szukania odpowiedi na filozoficzne tematy jak dowod na istnienie Boga itd. Rezultaty nie sa wazne ale stosunek).
W kazdym razie ksiazka ta moze sprawic pewne problemy (jak jeden z artykulow w National Geographic), choc niewatpliwie dla wielu jest isnpiracja (akurat nie dla mnie, ja mialam watpliwosci, a kilku znajomych po przeczytaniu jej stracilo zainteresowanie Iskconem). Prosze o opowiedzenie wszych doswiadczen z ta ksiazka, o ile w Polsce jest jeszcze dostepna (ja mialam swego czasu problemy)...
Pozatym ksiazka ta jest zapisem rozmow, wiec wlasciwie nie jest slowem pisanym. Czytajac tracimy wiele z rozmowy, min gesty, pewien humor itd..
Z drugiej strony oczywiscie my rozumieimy dlaczego Srila Prabhupada uzywal tych slow i zgadzamy sie z wieloma punktami (choc najczesciej Prabhupada bardzo generalizuje poniewaz sa naukowcy -ateisci i naukowcy-religijni, nauka przez wielu byla i jest uzywana w celu opisywania chwal Boga a nawet szukania odpowiedi na filozoficzne tematy jak dowod na istnienie Boga itd. Rezultaty nie sa wazne ale stosunek).
W kazdym razie ksiazka ta moze sprawic pewne problemy (jak jeden z artykulow w National Geographic), choc niewatpliwie dla wielu jest isnpiracja (akurat nie dla mnie, ja mialam watpliwosci, a kilku znajomych po przeczytaniu jej stracilo zainteresowanie Iskconem). Prosze o opowiedzenie wszych doswiadczen z ta ksiazka, o ile w Polsce jest jeszcze dostepna (ja mialam swego czasu problemy)...