Dostęp do informacji wyprze religię i przesądy?

Filozofia wedyjska, nauka, wiedza. "Cały świat nauki i technologii opiera się na fałszywej idei, że życie powstało z materii. Nie możemy pozwolić na to, by ta nonsensowna teoria była głoszona bez sprzeciwu. Życie nie pochodzi z materii. Materia została wytworzona z życia. To nie jest teoria; to fakt. Nauka jest oparta na błędnej teorii, toteż wszelkie jej kalkulacje i konkluzje są błędne, a ludzie z tego powodu tylko cierpią. Kiedy więc te wszystkie błędne, współczesne teorie naukowe zostaną skorygowane, ludzie staną się szczęśliwi. Musimy rzucić naukowcom wyzwanie. W przeciwnym razie będą zwodzili całe społeczeństwo." - Śrila Prabhupad - Prawda i Piękno
Awatar użytkownika
Mithrandir
Posty: 68
Rejestracja: 24 gru 2006, 00:48
Lokalizacja: from the dark side of the Moon

Post autor: Mithrandir » 07 sty 2007, 17:03

Mówi?c ''cuda'' mam na my?li wszystko to, co człowiek nimi nazywa i nie jest w stanie wyja?nić.Jeszcze 8) .
wątpię, więc jestem

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Purnaprajna » 07 sty 2007, 17:08

Mithrandir pisze:B?dĽ poważny trochę, :roll: kpicie i ?miejecie się z nauki wierz?c w jakie? bóstwa i kosmiczn? energię, któr? krowy ?ći?gaj? rogami :roll: religia jest wygodnym zamiennikiem bo gdy człowiek jest za głupi aby wyja?nić i zbadać pewne rzeczy od razu stwierdza że s? niewyja?nione, magiczne, boskie, bla, bla ,bla.Tak naprawdę moi drodzy wyznawcy wszystko można wyja?nić naukowo, wszystkie te ''cuda'' i ''paranormalne'' rzeczy, tylko jeste?my jeszcze na to za głupi,technologia jest wci?ż zbyt prymitywna, ale zobaczycie, przyjdzie czas gdy wszystko się wyja?ni, i wtedy żadna religia nie będzie miała racji bytu, chyba tylko w ramach ''rozrywki'' hehe 8)
Nie spodziewaj się zbyt wiele od takiego głupca jak ja, wierz?cego że kiedy? stanie się sług? sługi sługi Boga, czego? co w według Ciebie w ogóle nie istnieje. Przepraszam też, że moim niewinnym żartem, zaniepokoiłem elektrolit i jony ujemne w Twoim mózgu. Mam szczer? nadzieję, że mi to wybacz?. :)

Kiedy już technologia, komputery i maszyny do sprzedaży Coca-coli, do końca wyja?ni? tajemnicę ?wiadomo?ci, i dadz? empiryczne dowody na nieistnienie Boga i metafizyki jako dziedziny wiedzy, to proszę wpadnij tu i napisz co? o tym, tak aby?my natychmiast mogli porzucić nasze prymitywne religijne wierzenia, i na nowo stać się my?l?cymi o miło?ci, pięknie i równo?ci, przypadkowo złożonymi do kupy substancjami chemicznymi. Mam jednak nadzieję, że do czasu zdobycia przez Ciebie takich technologicznych i naukowych dowodów, pozwolisz nam w spokoju i w ramach czystej rozrywki, intonować Hare Kryszna. :)

Awatar użytkownika
Mithrandir
Posty: 68
Rejestracja: 24 gru 2006, 00:48
Lokalizacja: from the dark side of the Moon

Post autor: Mithrandir » 07 sty 2007, 17:36

Nie omieszkam wpa?ć i obwie?cić wam prawdę o wszech?wiecie :twisted: :twisted: możecie być pewni,a intonować wam nie zabronię, s? rózne pasje w życiu 8)
wątpię, więc jestem

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Purnaprajna » 07 sty 2007, 17:39

Mithrandir pisze:Nie omieszkam wpa?ć i obwie?cić wam prawdę o wszech?wiecie :twisted: :twisted: możecie być pewni,a intonować wam nie zabronię, s? rózne pasje w życiu 8)
Dziękujemy Ci mistrzu! :)

Awatar użytkownika
Rasasthali
Posty: 641
Rejestracja: 23 lis 2006, 18:58
Lokalizacja: USA

Post autor: Rasasthali » 07 sty 2007, 17:50

Mithrandir pisze::? Skamieliny, cała historia ziemi tkwi w skałach, były i s? badane i dowiodły wielu rzeczy, z którymi się zgadzam, logiczne dla mnie jest, że np, czę?ć dinozaurów zmieniła się w ptaki, tak samo pewne jest że człowiek ewoluował od wspólnego przodka człowieka i małpy, jak wyja?nisz podobieństwo orangutanów i szympansów do nas?
Sa inne teorie tlumaczace to podobienstwo. Zapoznaj sie z nimi przed rozpoczeciem dyskusji. Pomoc w tym moze ci publikcja Dentona 'Evolution - theory in crisis'. Typologia, teoria oparta na mysli Platonskiej jest jedna z tych teorii alternatywnych. Jesli studiowales troche logiki wiesz tez, ze choc A i B dziela podobienstwo, nie znaczy to ze A powstalo z B.

Mala roznica w genomie czlowieka i szympansa nie odzwierciedla jednak ogromnej roznicy w inteligencji i zdolnosciach sensorycznych. Czy roznice te pokrywaja zjawiska epigenetyczne zachodzace na pozimie chromatyny? Mozemy sobie tu polemizowac. Wiele rzeczy w nauce ciagle przyjmuje sie 'na wiare'.

Jednak z zainteresowaniem sledze najnowsze badania na ten temat, tym bardziej ze teraz maja nie tylko kosci ale i tkanke neandertalczyka.
Argument czy zaobserwowałam nowe gatunki ro?lin czy zwierz?t w swoim Ľżyciu jest niedorzeczny i tr?ci giertyizmem bo aby utworzył się nowy gatunek musi min?ć nie jedno ludzkie życie ale ile?set czy tysięcy i musz? być spełnione okre?lone warunki do jego powstania,w przyrodzie obserwuję, harmonię i nieustann? walkę o przetrwanie silniejszych i lepiej przystosowanych, to wystarczaj?cy argument prawdziwo?ci teorii ewolucji. :twisted:
Ciesze sie ze rozumiesz podstawy ewolucjonizmu. ;-)
Jak juz powiedzialam sama jestem ewolucjonista, wiec nie musisz mnie nauczac . Doskonale znam mechanizmy ewolucji - studiowalam je na poziomie molekularnym przez wiele lat i wiem tez ile potrzeba czasu na powstanie nowych form i jak sie one moga tworzyc. Sama nawet stworzylam nowy gatunek rosliny w laboraotrium (moja publikcja z 2005, mam gdzies referencje) przez manipulacje srodowiskiem hormonalnym w hodowli in vitro.

Dlatego tez, zupelnie nie zgadzam sie ze obserwowanie przyrody, co zaproponowales w swoim pierwszym liscie, moze byc jakimkolwiek sposobem naukowej analizy ewolucji. Mowisz tylko, ze to co w przyrodzie faktycznie obserwujesz to nieustanna walka o przetrwanie silniejszych i lepiej przystosowanych. To nie jest wystarczajace. Wlasnie pisze artykul z mezem na ten temat - zjawisko to bylo zaobserwowane tysiace lat temu, zapisane w Upaniszadach. Moj maz opublikowal juz podobny artykul w JVS dwa lata temu (A Meeting with Charles Darwin and the Bhagavata Purana), chetnie wyslemy ci kopie jak jestes zainteresowany. Sam fitness i walka o przetrwanie moga zaledwie wytlumaczyc czemu jedna forma organizmu ginie a druga pozostaje, jednak czy tlumaczy powstawanie nowych form? Nie.

Mowiac za siebie i meza (oboje jestesmy waisznawami): nie wierzymy w cuda, nie wierzymy w God of the Gaps, za to wierzymy ze nauka moze wyjasnic wszystkie zjawiska, jednak jak definiujemy nauke to juz inne zagadnienie.

Czym sie zajmujesz i co studiowales/studiujesz?

Awatar użytkownika
Rasasthali
Posty: 641
Rejestracja: 23 lis 2006, 18:58
Lokalizacja: USA

Post autor: Rasasthali » 07 sty 2007, 17:57

Mithrandir pisze:Mówi?c ''cuda'' mam na my?li wszystko to, co człowiek nimi nazywa i nie jest w stanie wyja?nić.Jeszcze 8) .
Bardzo interesujaca definicja. Purna, wierzysz w jakies cuda? Cud to chyba pojecie chrzescijanskie?? Ktos wie?

naturalbeat

Post autor: naturalbeat » 07 sty 2007, 18:19

Mithrandir pisze:pewne jest że człowiek ewoluował od wspólnego przodka człowieka i małpy
jesli mozesz to mow za siebie :D

Awatar użytkownika
Mithrandir
Posty: 68
Rejestracja: 24 gru 2006, 00:48
Lokalizacja: from the dark side of the Moon

Post autor: Mithrandir » 07 sty 2007, 18:33

Moim zdaniem nowe formy powstaj? wtedy, gdy istniej?ce formy życia musz? przystosować się do nowych warunków.Powstaja również wtedy, gdy panuj? odpowiednie i sprzyjaj?ce warunki rozwoju, i rozwijaj? się bujnie i szybko bo cech? życia jest to, że musi stale się rozwijać. 8)
wątpię, więc jestem

Awatar użytkownika
Mithrandir
Posty: 68
Rejestracja: 24 gru 2006, 00:48
Lokalizacja: from the dark side of the Moon

Post autor: Mithrandir » 07 sty 2007, 18:39

naturalbeat pisze:
Mithrandir pisze:pewne jest że człowiek ewoluował od wspólnego przodka człowieka i małpy
jesli mozesz to mow za siebie :D

Możesz uważać ,że pochodzisz od Kryszny, ufoludka, Allaha, Buddy,Adama i Ewy albo od matki i ojca, prawda jest taka, że wszyscy pochodzimy od małpy czy to się wam podoba czy nie i czy chcecie czy nie i czy uwierzycie w to czy nie, tak jest i zostało to udowodnione i nie ma co zaprzeczać temu i kłócić się na ten temat.
wątpię, więc jestem

naturalbeat

Post autor: naturalbeat » 07 sty 2007, 18:49

ja wiem ze kazdy mierzy wlasn? miark? ale ja to nawet do malpy nie jestem podobny

ODPOWIEDZ