Dostęp do informacji wyprze religię i przesądy?
- Mithrandir
- Posty: 68
- Rejestracja: 24 gru 2006, 00:48
- Lokalizacja: from the dark side of the Moon
- Purnaprajna
- Posty: 2267
- Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
- Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
- Kontakt:
Nie spodziewaj się zbyt wiele od takiego głupca jak ja, wierz?cego że kiedy? stanie się sług? sługi sługi Boga, czego? co w według Ciebie w ogóle nie istnieje. Przepraszam też, że moim niewinnym żartem, zaniepokoiłem elektrolit i jony ujemne w Twoim mózgu. Mam szczer? nadzieję, że mi to wybacz?.Mithrandir pisze:B?dĽ poważny trochę,kpicie i ?miejecie się z nauki wierz?c w jakie? bóstwa i kosmiczn? energię, któr? krowy ?ći?gaj? rogami
religia jest wygodnym zamiennikiem bo gdy człowiek jest za głupi aby wyja?nić i zbadać pewne rzeczy od razu stwierdza że s? niewyja?nione, magiczne, boskie, bla, bla ,bla.Tak naprawdę moi drodzy wyznawcy wszystko można wyja?nić naukowo, wszystkie te ''cuda'' i ''paranormalne'' rzeczy, tylko jeste?my jeszcze na to za głupi,technologia jest wci?ż zbyt prymitywna, ale zobaczycie, przyjdzie czas gdy wszystko się wyja?ni, i wtedy żadna religia nie będzie miała racji bytu, chyba tylko w ramach ''rozrywki'' hehe
Kiedy już technologia, komputery i maszyny do sprzedaży Coca-coli, do końca wyja?ni? tajemnicę ?wiadomo?ci, i dadz? empiryczne dowody na nieistnienie Boga i metafizyki jako dziedziny wiedzy, to proszę wpadnij tu i napisz co? o tym, tak aby?my natychmiast mogli porzucić nasze prymitywne religijne wierzenia, i na nowo stać się my?l?cymi o miło?ci, pięknie i równo?ci, przypadkowo złożonymi do kupy substancjami chemicznymi. Mam jednak nadzieję, że do czasu zdobycia przez Ciebie takich technologicznych i naukowych dowodów, pozwolisz nam w spokoju i w ramach czystej rozrywki, intonować Hare Kryszna.
- Mithrandir
- Posty: 68
- Rejestracja: 24 gru 2006, 00:48
- Lokalizacja: from the dark side of the Moon
- Purnaprajna
- Posty: 2267
- Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
- Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
- Kontakt:
- Rasasthali
- Posty: 641
- Rejestracja: 23 lis 2006, 18:58
- Lokalizacja: USA
Sa inne teorie tlumaczace to podobienstwo. Zapoznaj sie z nimi przed rozpoczeciem dyskusji. Pomoc w tym moze ci publikcja Dentona 'Evolution - theory in crisis'. Typologia, teoria oparta na mysli Platonskiej jest jedna z tych teorii alternatywnych. Jesli studiowales troche logiki wiesz tez, ze choc A i B dziela podobienstwo, nie znaczy to ze A powstalo z B.Mithrandir pisze:Skamieliny, cała historia ziemi tkwi w skałach, były i s? badane i dowiodły wielu rzeczy, z którymi się zgadzam, logiczne dla mnie jest, że np, czę?ć dinozaurów zmieniła się w ptaki, tak samo pewne jest że człowiek ewoluował od wspólnego przodka człowieka i małpy, jak wyja?nisz podobieństwo orangutanów i szympansów do nas?
Mala roznica w genomie czlowieka i szympansa nie odzwierciedla jednak ogromnej roznicy w inteligencji i zdolnosciach sensorycznych. Czy roznice te pokrywaja zjawiska epigenetyczne zachodzace na pozimie chromatyny? Mozemy sobie tu polemizowac. Wiele rzeczy w nauce ciagle przyjmuje sie 'na wiare'.
Jednak z zainteresowaniem sledze najnowsze badania na ten temat, tym bardziej ze teraz maja nie tylko kosci ale i tkanke neandertalczyka.
Ciesze sie ze rozumiesz podstawy ewolucjonizmu.Argument czy zaobserwowałam nowe gatunki ro?lin czy zwierz?t w swoim Ľżyciu jest niedorzeczny i tr?ci giertyizmem bo aby utworzył się nowy gatunek musi min?ć nie jedno ludzkie życie ale ile?set czy tysięcy i musz? być spełnione okre?lone warunki do jego powstania,w przyrodzie obserwuję, harmonię i nieustann? walkę o przetrwanie silniejszych i lepiej przystosowanych, to wystarczaj?cy argument prawdziwo?ci teorii ewolucji.
Jak juz powiedzialam sama jestem ewolucjonista, wiec nie musisz mnie nauczac . Doskonale znam mechanizmy ewolucji - studiowalam je na poziomie molekularnym przez wiele lat i wiem tez ile potrzeba czasu na powstanie nowych form i jak sie one moga tworzyc. Sama nawet stworzylam nowy gatunek rosliny w laboraotrium (moja publikcja z 2005, mam gdzies referencje) przez manipulacje srodowiskiem hormonalnym w hodowli in vitro.
Dlatego tez, zupelnie nie zgadzam sie ze obserwowanie przyrody, co zaproponowales w swoim pierwszym liscie, moze byc jakimkolwiek sposobem naukowej analizy ewolucji. Mowisz tylko, ze to co w przyrodzie faktycznie obserwujesz to nieustanna walka o przetrwanie silniejszych i lepiej przystosowanych. To nie jest wystarczajace. Wlasnie pisze artykul z mezem na ten temat - zjawisko to bylo zaobserwowane tysiace lat temu, zapisane w Upaniszadach. Moj maz opublikowal juz podobny artykul w JVS dwa lata temu (A Meeting with Charles Darwin and the Bhagavata Purana), chetnie wyslemy ci kopie jak jestes zainteresowany. Sam fitness i walka o przetrwanie moga zaledwie wytlumaczyc czemu jedna forma organizmu ginie a druga pozostaje, jednak czy tlumaczy powstawanie nowych form? Nie.
Mowiac za siebie i meza (oboje jestesmy waisznawami): nie wierzymy w cuda, nie wierzymy w God of the Gaps, za to wierzymy ze nauka moze wyjasnic wszystkie zjawiska, jednak jak definiujemy nauke to juz inne zagadnienie.
Czym sie zajmujesz i co studiowales/studiujesz?
- Rasasthali
- Posty: 641
- Rejestracja: 23 lis 2006, 18:58
- Lokalizacja: USA
-
naturalbeat
- Mithrandir
- Posty: 68
- Rejestracja: 24 gru 2006, 00:48
- Lokalizacja: from the dark side of the Moon
- Mithrandir
- Posty: 68
- Rejestracja: 24 gru 2006, 00:48
- Lokalizacja: from the dark side of the Moon
naturalbeat pisze:jesli mozesz to mow za siebieMithrandir pisze:pewne jest że człowiek ewoluował od wspólnego przodka człowieka i małpy
Możesz uważać ,że pochodzisz od Kryszny, ufoludka, Allaha, Buddy,Adama i Ewy albo od matki i ojca, prawda jest taka, że wszyscy pochodzimy od małpy czy to się wam podoba czy nie i czy chcecie czy nie i czy uwierzycie w to czy nie, tak jest i zostało to udowodnione i nie ma co zaprzeczać temu i kłócić się na ten temat.
wątpię, więc jestem
-
naturalbeat