Dostęp do informacji wyprze religię i przesądy?

Filozofia wedyjska, nauka, wiedza. "Cały świat nauki i technologii opiera się na fałszywej idei, że życie powstało z materii. Nie możemy pozwolić na to, by ta nonsensowna teoria była głoszona bez sprzeciwu. Życie nie pochodzi z materii. Materia została wytworzona z życia. To nie jest teoria; to fakt. Nauka jest oparta na błędnej teorii, toteż wszelkie jej kalkulacje i konkluzje są błędne, a ludzie z tego powodu tylko cierpią. Kiedy więc te wszystkie błędne, współczesne teorie naukowe zostaną skorygowane, ludzie staną się szczęśliwi. Musimy rzucić naukowcom wyzwanie. W przeciwnym razie będą zwodzili całe społeczeństwo." - Śrila Prabhupad - Prawda i Piękno
Awatar użytkownika
Mithrandir
Posty: 68
Rejestracja: 24 gru 2006, 00:48
Lokalizacja: from the dark side of the Moon

Post autor: Mithrandir » 16 sty 2007, 20:43

I co z tego wynika?
wątpię, więc jestem

Awatar użytkownika
gndd
Posty: 457
Rejestracja: 23 lis 2006, 18:24

Post autor: gndd » 16 sty 2007, 20:47

Mithrandir pisze:I co z tego wynika?
Z tego wynika, ze stwierdzajac, ze miedzy dwoma ateistami nigdy nie dojdzie do wojny, nie ma racji. Zaryzykowalabym nawet teze, ze z Twoich tekstow moze wynikac, ze myslisz stereotypami - religijni sa zli, ateisci sa dobrzy. Czy sie myle?
Govindanandini

We don't get it, so we fear it. (Bob Geldof)
http://podserve.biggu.com/podcasts/show/iskcon-studies
http://www.flickr.com/photos/12994088@N06/sets/72157601908066950/

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Purnaprajna » 16 sty 2007, 22:11

Mithrandir pisze:żyje się po to aby na ziemi trwał niekończ?cy się łańcuch życia i ?mierci...
Twoja konstatacja zakłada, że istnieje wyższy plan i cel. Czyj to jest plan? Plany i cele nie powstaj? same z siebie, czy z też niczego? Planowanie jest oznak? inteligencji, oraz ?wiadczy o istnieniu pragnienia ?wiadomej osoby, d?ż?cej do spełnienia i osi?gnięcia pewnych celów.

Z góry uprzedzam, że nie może być to plan ludzki, ponieważ istota ludzka nie ma kontroli ani nad życiem, ani tym bardziej nad ?mierci?. Nie wybieramy miejsca i czasu naszych narodzin, szpetnego nosa, wrodzonych chorób, czy też niskiej inteligencji. ?mierć też przychodzi zazwyczaj nieoczekiwanie, nie zważaj?c na nasze protesty. Dlatego jeszcze raz, spróbuj nam proszę wyja?nić, kto i w jakim celu opracował plan, aby "na ziemi trwał niekończ?cy się łańcuch życia i ?mierci"?

Awatar użytkownika
Mithrandir
Posty: 68
Rejestracja: 24 gru 2006, 00:48
Lokalizacja: from the dark side of the Moon

Post autor: Mithrandir » 16 sty 2007, 22:58

Purnaprajna pisze:
Mithrandir pisze:żyje się po to aby na ziemi trwał niekończ?cy się łańcuch życia i ?mierci...
Twoja konstatacja zakłada, że istnieje wyższy plan i cel. Czyj to jest plan? Plany i cele nie powstaj? same z siebie, czy z też niczego? Planowanie jest oznak? inteligencji, oraz ?wiadczy o istnieniu pragnienia ?wiadomej osoby, d?ż?cej do spełnienia i osi?gnięcia pewnych celów.

Z góry uprzedzam, że nie może być to plan ludzki, ponieważ istota ludzka nie ma kontroli ani nad życiem, ani tym bardziej nad ?mierci?. Nie wybieramy miejsca i czasu naszych narodzin, szpetnego nosa, wrodzonych chorób, czy też niskiej inteligencji. ?mierć też przychodzi zazwyczaj nieoczekiwanie, nie zważaj?c na nasze protesty. Dlatego jeszcze raz, spróbuj nam proszę wyja?nić, kto i w jakim celu opracował plan, aby "na ziemi trwał niekończ?cy się łańcuch życia i ?mierci"?
Ani ja tego nie wiem ani nikt na tej planecie, możliwe że odpowiedĽ na to pytanie jest bardziej zaskakuj?ca niż ludzko?ć sobie wyobraza,jest jeszcze lepsze pytanie; kto stworzył owego ''planistę'', jeżeli plany i cele nie powstaja same z siebie to i ''główny architekt'' też musiał być przez kogo? zaprojektowany,argument że nikt nie zaprojektował architekta gdyż jest on nieskończony ,nie ma pocz?tku ani końca itp. jest zatem nielogiczny i niedorzeczny.
wątpię, więc jestem

Awatar użytkownika
Mithrandir
Posty: 68
Rejestracja: 24 gru 2006, 00:48
Lokalizacja: from the dark side of the Moon

Post autor: Mithrandir » 16 sty 2007, 23:02

gndd pisze:
Mithrandir pisze:I co z tego wynika?
Z tego wynika, ze stwierdzajac, ze miedzy dwoma ateistami nigdy nie dojdzie do wojny, nie ma racji. Zaryzykowalabym nawet teze, ze z Twoich tekstow moze wynikac, ze myslisz stereotypami - religijni sa zli, ateisci sa dobrzy. Czy sie myle?
skoro tak uważasz to niech ci będzie, jednak większo?ć wojen jakie ludzko?ć prowadziła były w imię religi, mniej lub bardziej wypaczonej.
wątpię, więc jestem

Vaisnava-Krpa
Posty: 4947
Rejestracja: 23 lis 2006, 17:43
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Vaisnava-Krpa » 16 sty 2007, 23:22

Już idę spać , więc krótko: bo religia na zachodzie oznaczała władzę, bo religia była pod wpływem władzy a nie odwrotnie, przez co się zdegradowała i służyła niereligijnym celom.

Awatar użytkownika
Mithrandir
Posty: 68
Rejestracja: 24 gru 2006, 00:48
Lokalizacja: from the dark side of the Moon

Post autor: Mithrandir » 17 sty 2007, 00:13

A na wschodzie było inaczej?W religiach wschodu nie ma wypaczeń, przeinaczeń, sekt itp., itd.?Jako? trudno w to uwierzyć, powiem tak jeżeli ludziom potrzebne s? religie do czego?, to niech sobie wierz? w co chc? tylko że pokażcie mi religię, której wyznawcy nie zwalczali siebie i innych przez całe wieki i nie robi? tego nadal, pokażcie mi takich którzy nie neguj? nauki, potrafi? nawi?zać dialog z każdym, przestrzegaj? swoich zasad, nie opieraj? się na hipokryzji, nie zmuszaj? kogo? do jej wyznawania sił? ani podstępem, nie nawołuj? do swiętych wojen, nie nazywaj? innych niewiernymi psami, heretykami nie siej? fanatyzmu, nie strasz? końcem ?wiata i nowym ładem,potrafi? zaakceptować ateistów,i nie robi? całej masy innych ''ciekawych'' rzeczy, s? takowi?Może mnisi tybetańscy, ee Tybet się poddał komunizmowi więc się nie liczy.Tylko się nie chwalcie, że wy :wink: każda religia uważa się za jedyn? słuszn?.No wła?nie, niech sobie wierz?, tylko że dzięki temu ?wiat będzie cały czas por?bany, bo dok?d będ? istniały religie nie będzie spokoju na ?wiecie, bo każda religia jest wykorzystywana do niecnych celów, choćby jej założenia były dobre.
wątpię, więc jestem

Awatar użytkownika
gndd
Posty: 457
Rejestracja: 23 lis 2006, 18:24

Post autor: gndd » 17 sty 2007, 00:32

Skad Ty czerpiesz swa wiedze na temat roznych religii?
Govindanandini

We don't get it, so we fear it. (Bob Geldof)
http://podserve.biggu.com/podcasts/show/iskcon-studies
http://www.flickr.com/photos/12994088@N06/sets/72157601908066950/

Awatar użytkownika
Mithrandir
Posty: 68
Rejestracja: 24 gru 2006, 00:48
Lokalizacja: from the dark side of the Moon

Post autor: Mithrandir » 17 sty 2007, 00:47

z internetu :wink:
wątpię, więc jestem

Awatar użytkownika
gndd
Posty: 457
Rejestracja: 23 lis 2006, 18:24

Post autor: gndd » 17 sty 2007, 01:35

Acha... Internet jest dlugi i szeroki, tak wiec duzo to wyjasnia. :wink:
Govindanandini

We don't get it, so we fear it. (Bob Geldof)
http://podserve.biggu.com/podcasts/show/iskcon-studies
http://www.flickr.com/photos/12994088@N06/sets/72157601908066950/

ODPOWIEDZ