Homoseksualizm

"Zasady religii, mianowicie asceza, czystość, miłosierdzie i szczerość, mogą być przestrzegane przez zwolenników każdej wiary. Nie ma potrzeby przechodzić z Hinduizmu na Mahometanizm, czy z Mahometanizmu na Chrześcijaństwo, czy na jakąś inną wiarę, i tym sposobem stać się odstępcą i nie przestrzegać zasad religii. Religia Bhagavatam usilnie namawia do przestrzegania zasad religii. Zasady religii nie są jakimiś dogmatami czy przepisami jakiejś określonej religii. Takie regulujące zasady mogą być rożne odpowiednio do czasu i miejsca. Należy dbać o to, aby osiągnięte zostały cele religii. Obstawanie przy dogmatach i formułach bez osiągnięcia rzeczywistych zasad nie jest dobre. Świeckie państwo może nie być stronnicze wobec jakiegoś szczególnego typu wiary, ale państwo to nie może być obojętne wobec zasad religii. - A.C. Bhaktiwedanta Swami Prabhupada - 01.17.32 Zn.
Awatar użytkownika
padmak
Posty: 730
Rejestracja: 24 lut 2009, 01:01
Lokalizacja: Birmingham/Milanówek
Kontakt:

Re: Homoseksualizm

Post autor: padmak » 18 lut 2013, 16:00

Adam Katowice pisze: Ktoś poświęca swój czas i energię na harinam, ktoś na jasnogórską pielgrzymkę, ktoś na pierwszomajowy pochód kultu rzetelnej pracy, a ktoś na seks paradę i ostentacyjne roznegliżowane propagowanie wyuzdania i tzw. wolności seksualnej. To samo?
Teraz pomyśl że pojawiają się w Twojej obecności cztery osoby:
- tańcząca w harinamie
- pielgrzymująca na Jasną Górę
- krocząca w pochodzie święta pracy
- uczestnik parady "równości"

Która z tych osób może podjąć proces oczyszczenia świadomości, a która nie? Jaką decyzję podejmiesz?

Awatar użytkownika
padmak
Posty: 730
Rejestracja: 24 lut 2009, 01:01
Lokalizacja: Birmingham/Milanówek
Kontakt:

Re: Homoseksualizm

Post autor: padmak » 18 lut 2013, 16:13

Adam Katowice pisze:
padmak pisze:Kryszna mówi, że przychodzą do niego cztery rodzaje ludzi, ale nie rozróżnia że to są:
- ciekawy mięsożerca,
- strapiony gej,
- poszukujący bogactw hetero,
- szukający wiedzy alkoholik,
Nie, Kryszna przyjmuje modlitwy od każdego i każdemu udziela odpowiednich błogosławieństw.
Każdemu...?
07.16 O najlepszy spośród Bharatów, cztery rodzaje pobożnych ludzi podejmuje służbę oddania dla Mnie: strapieni, pragnący bogactw, ciekawi i ci, którzy poszukują wiedzy o Absolucie.
Chyba też warto tego nie pomijać, ...pobożnych ludzi. Czy to tylko raczej coś drobnego, nieistotnego?
Czy wg Ciebie któryś z tych czterech desygnatów może wykluczyć kogoś z grona su-kritinah czyli pobożnych ludzi?
Czy jesteś w stanie kogoś wykluczyć. Może mięsożerce, albo geja, albo alkoholika, albo hetero? Czy ktoś z nich nie otrzyma łaski od Kryszny jak przyjdzie do Niego?
Ja byłem ciekawym mięsożercą ja przyszedłem do Kryszny i nie uważam, żebym nie został wysłuchany a Kryszna nie ofiarował mi swoich błogosławieństw.
Każdy ma szanse. Przychodzimy do Kryszny z tak wieloma zanieczyszczeniami. Kryszna na każdy nasz jeden krok robi tysiąc w naszą stronę i czeka kiedy wrócimy do Niego.

Adam Katowice
Posty: 177
Rejestracja: 25 lis 2006, 20:11

Re: Homoseksualizm

Post autor: Adam Katowice » 18 lut 2013, 16:22

padmak pisze:
Adam Katowice pisze:
padmak pisze:Kryszna mówi, że przychodzą do niego cztery rodzaje ludzi, ale nie rozróżnia że to są:
- ciekawy mięsożerca,
- strapiony gej,
- poszukujący bogactw hetero,
- szukający wiedzy alkoholik,
Nie, Kryszna przyjmuje modlitwy od każdego i każdemu udziela odpowiednich błogosławieństw.
Każdemu...?
07.16 O najlepszy spośród Bharatów, cztery rodzaje pobożnych ludzi podejmuje służbę oddania dla Mnie: strapieni, pragnący bogactw, ciekawi i ci, którzy poszukują wiedzy o Absolucie.
Chyba też warto tego nie pomijać, ...pobożnych ludzi. Czy to tylko raczej coś drobnego, nieistotnego?
Czy wg Ciebie któryś z tych czterech desygnatów może wykluczyć kogoś z grona su-kritinah czyli pobożnych ludzi?
W żadnym wypadku, żaden z tych desygnatów, ani innych, ja tylko pozwalam sobie wskazać, że ponad nimi, zgodnie z tym wersetem, jest pobożność.

Adam Katowice
Posty: 177
Rejestracja: 25 lis 2006, 20:11

Re: Homoseksualizm

Post autor: Adam Katowice » 18 lut 2013, 16:32

padmak pisze: Teraz pomyśl że pojawiają się w Twojej obecności cztery osoby:
- tańcząca w harinamie
- pielgrzymująca na Jasną Górę
- krocząca w pochodzie święta pracy
- uczestnik parady "równości"
Która z tych osób może podjąć proces oczyszczenia świadomości, a która nie? Jaką decyzję podejmiesz?
Trudne pytanie... Niestety nie wiem, która z nich da największą dotację za podłączenie do tego procesu, więc nie jestem w stanie odpowiedzieć. Jestem jednak nieinteligentny. Przykro mi.
Jednak pomyślę... Taki tańczący w harinamie żyje już czymś innym, taki pielgrzymujący, jest już gdzie indziej podłączony, a taki od święta pracy, uczciwie i ciężko zarabiający, nie ma czasu, pewnie ma rodzinę do utrzymania i dużo wydatków. Wydaje się jednak, że ten z parady "równości". Raczej nie ma zobowiązań, pochodzi ze stosunkowo niespenetrowanej misjonarsko niszy, inne wiary go odrzucają, ma sporo grzeszków na koncie, więc jak coś zrozumie, to i wstyd, i potrzeba szybkiego oczyszczenia, będzie spolegliwy, posłuszny, skłonny do dotacji i mocnego zaangażowania, i też on, i wielu takich, jest tu miejscu, więc nie trzeba aż do Rosji jechać. Poświęcę się zatem i wybiorę jednak tego z parady "równości". Każdy skorzysta z zadowoleniem dla Kryszny :)
Ostatnio zmieniony 18 lut 2013, 17:32 przez Adam Katowice, łącznie zmieniany 3 razy.

Waldemar
Posty: 742
Rejestracja: 31 paź 2008, 19:03

Re: Homoseksualizm

Post autor: Waldemar » 18 lut 2013, 16:48

Ja już od kilku lat nie używam imienia Vaśisztha.

Jakiś inny użytkownik forum, uczy się zasad nauczania bhakti-yogi, używając imienia Wasziszta.

Wasziszta

Re: Homoseksualizm

Post autor: Wasziszta » 18 lut 2013, 23:22

Waldemar pisze:Ja już od kilku lat nie używam imienia Vaśisztha.

Jakiś inny użytkownik forum, uczy się zasad nauczania bhakti-yogi, używając imienia Wasziszta.
Nie wiedziałem ze byl juz taki Wasziszta na forum, w momencie kiedy zakladalem konto :)
Ale pozdrawiam Cie serdecznie Bhakto Waldemarze i oczywiscie ze czlowiek uczy sie cale zycie :)

Ja jednak uwazam ze jestes inteligentny Adamie :) I nie tylko ja- razem ze mna to forum sledzi kilka osob.

Pozdrawiam Cie serdecznie i wszystkich innych wielbicieli :)

Wasziszta

Re: Homoseksualizm

Post autor: Wasziszta » 18 lut 2013, 23:44

Drogi Mathuro Prabhu prosze wybacz mi jesli urazilem Cie w jakichs sposob. Bronilem tylko kultury wypowiadania sie podczas konwersacji dwoch osob. To ze uzylem slowo hamstwo nie znaczy to ze nazwalem Cie hamem- chodzilo mi o to jedynie ze dyskusja zeszla juz na taki tor , gdzie jeden rozmowca wmawia drugiemu to co tamten ma na mysli i jaki jest, kiedy on taki wcale nie jest i ma zupelnie cos innego namysli. Ogolnie to Cie lubie i ciesze sie ze wielbisz Sita Rame na oltarzu :)

Ja juz nie chce po prostu dyskutowac w taki sposob gdzie obrzucamy sie co chwila cieta riposta, gdzyz zauwazylem ze to nie doprowadzi Nas do niczego dobrego. Ty masz swoja racje a ja mam swoja racje. Ja to akceptuje i jestem spokojny bo wiem ze obaj chcemy dobrze. Jestes dobrym wielbicielem. Kali yuga niestety wchodzi gdzie sie da aby sklocac wielbicieli, gdyz jego bronia jest dzielic- swiat, spoleczenstwa, narody, rodziny- czy to politycznie czy religijnie czy finansowo czy spolecznie. Kalemu zalezy aby nas sklocic. Wiec nie dajmy sie jemu. Zyjmy w zgodzie i obdarowujmy sie na wzajem miloscia duchowa.

Jakie to ma znaczenie czy ktos jest gejem czy nie jest? Zycie jest za krotkie zeby tracic czas na takie dyskusje. Ja to wszystko rozumiem. Rozumiem doskonale Wasz punkt widzenia.

Powinnismy tak naprawde postrzegac kazda osobe jako duchowa iskre-jive uwieziona w ciele materialnym jako sluge Kryszny. Dla Kryszny wszyscy jestesmy Jego Bhaktami.

Mysle ze to dobry moment zeby zakonczyc ta dyskusje ktora prowadzic moze w slepy zaulek.

Wszyscy jestescie bardziej inteligentni ode mnie a ja jedynie jestem Waszym sluga. Sam jestem upadly niczym pies- lancuchowy Burek.

Prosze Bhaktowie przyjmijcie moje pokorne pelne szacunku poklony.

Sita Ram Lakszman Hanuman ki Jay!!! Radhe Radheeeeeeee :)

Vaisnava-Krpa
Posty: 4947
Rejestracja: 23 lis 2006, 17:43
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Homoseksualizm

Post autor: Vaisnava-Krpa » 19 lut 2013, 11:09

UWAGA!!! Homoseksualiści bardziej agresywni

Obrazek

Badania, jakie zostały przeprowadzone na zamówienie rządu Kanady, dowodzą, że pary homoseksualne odznaczają się zdecydowanie wyższym wskaźnikiem agresji niż związki heteroseksualne.

Wnioski do jakich dotarli lekarze z American College of Pediatricians opierają się na kilku badaniach przeprowadzanych na przestrzeni kilkunastu lat.

W raporcie końcowym czytamy, że „akty przemocy występowały dwa razy częściej wśród par homoseksualnych niż wśród par heteroseksualnych”.

Lekarze zajmujący się tą sprawą udowodnili również, że pary homoseksualne charakteryzują się wyższym wskaźnikiem „swobody” seksualnej w stosunku do związków heteroseksualnych. „Homoseksualne związki są znacząco bardziej podatne na rozpad niż małżeństwa heteroseksualne, gdyż przeciętny związek osób tej samej płci trwa tylko od dwóch do trzech lat” – zauważają naukowcy.

New York Times w artykule „Koniec milczenia o przemocy w relacjach gejowskich” przedstawił zaskakujące fakty. Gazeta zacytowała informacje, z których wynika, że statystyki przemocy domowej mogą być wyraźnie zaniżane w przypadku społeczności homoseksualnej.

- Kwestia przemocy domowej wśród gejów była owiana aż dotąd zmową milczenia. Przez lata homoseksualni mężczyźni próbowali zachować milczenie o tym problemie - twierdzi Dave Shannon, koordynator programu uzdrowienia po przemocy w Fenway Community Health prowadzący terapie w klinice leczenia homoseksualistów w Boston.

„Żonaci mężczyźni, którzy nie są w separacji, są przynajmniej o 25 razy mniej narażeni na przemoc domową niż homoseksualni mężczyźni w stałych związkach. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkich żonatych i żyjących w separacji mężów, zagrożenie przemocą domową wśród par homoseksualnych jest nadal przynajmniej 18 razy większe” – możemy wyczytać w analizie Family Research Institute. Instytucja opierała się na danych z Biura Statystyk Stanów Zjednoczonych i danych z Center of Disease Control.

Kolejne badanie, tym razem zaprezentowane na łamach Journal of Interpersonal Violence podejmowało problem konfliktu i przemocy wśród związków homoseksualnych kobiet.

Badający tę kwestię odkryli, że 90 procent badanych lesbijek były odbiorcami jednego lub więcej aktów werbalnej agresji od ich partnerek, a 31 procent z nich doświadczyły jednego lub więcej incydentów przemocy fizycznej.

Badanie przeprowadzone w 1985 roku na 1109 lesbijkach przez Gwat Yong Lie i Sabrine Gentlewarrier pokazało, że ponad połowa respondentek była maltretowana przez swoją partnerkę.

Agata Bruchwald
Źródło: prolife.com.pl
http://www.prawy.pl/index.php?option=co ... aktualnoci



Odnośnie problemu kto może podjąć proces bhakti jogi, otworzę za chwilę nowy temat pt.
Dobro i zło - mentalne spekulacje.

http://forum.waisznawa.pl/viewtopic.php ... 941#p24941
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada

Awatar użytkownika
padmak
Posty: 730
Rejestracja: 24 lut 2009, 01:01
Lokalizacja: Birmingham/Milanówek
Kontakt:

Re: Homoseksualizm

Post autor: padmak » 19 lut 2013, 11:56

Adam Katowice pisze:
padmak pisze:
Adam Katowice pisze:
padmak pisze:Kryszna mówi, że przychodzą do niego cztery rodzaje ludzi, ale nie rozróżnia że to są:
- ciekawy mięsożerca,
- strapiony gej,
- poszukujący bogactw hetero,
- szukający wiedzy alkoholik,
Nie, Kryszna przyjmuje modlitwy od każdego i każdemu udziela odpowiednich błogosławieństw.
Każdemu...?
07.16 O najlepszy spośród Bharatów, cztery rodzaje pobożnych ludzi podejmuje służbę oddania dla Mnie: strapieni, pragnący bogactw, ciekawi i ci, którzy poszukują wiedzy o Absolucie.
Chyba też warto tego nie pomijać, ...pobożnych ludzi. Czy to tylko raczej coś drobnego, nieistotnego?
Czy wg Ciebie któryś z tych czterech desygnatów może wykluczyć kogoś z grona su-kritinah czyli pobożnych ludzi?
W żadnym wypadku, żaden z tych desygnatów, ani innych, ja tylko pozwalam sobie wskazać, że ponad nimi, zgodnie z tym wersetem, jest pobożność.
Pobożność jest przeciwieństwem demonicznej natury. Ludzie w ogólności są zanieczyszczeni wieloma materialnymi czynnościami. W zależności od zanieczyszczenia nadajemy im różnorakie desygnaty: alkoholik, palacz, mięsożerca, itd. Często ludzie sami o sobie nie myślą, że robią coś źle i niewłaściwie. Uważają że pijąc nadmiernie alkohol, paląc, angażując się w różne związki seksualne (hetero czy homo), jedząc mięso, itd, działają normalnie, a materialne społeczeństwo utwierdza ich w tym przekonaniu. To jest pierwszy poziom świadomości, który Vaisnawowie nie popierają. BG.7.15

Zdarza się, że tak zanieczyszczeni ludzie z czterech powodów kierują się w kierunku Boga. Ciekawi, cierpiący, biedni, chcący więcej wiedzieć. Ludzie tacy nadal będąc zanieczyszczeni zaczynają swą wolną wolę powoli kierować w stronę Boga. Stają się pobożni. To jest drugi poziom świadomości, który jest jest sygnałem dla Vaisnawy, że ktoś wystartował w procesie oczyszczania świadomości. BG.7.16

Pobożne osoby nadal będąc zanieczyszczonymi materialnie (mięsożerca, gej, hetero, alkoholik, itd) rozpoczynając w niewielkim stopniu praktykować jakiś proces oczyszczający. Jednak ich inteligencja może zostać skradziona poprzez zanieczyszczenia materialne. Wówczas podporządkowują się różnym półbogom, odpowiednio do swojej natury. Jest to poziom, w którym świadomość została oczyszczona ale tylko na pewien czas, w którym tymczasowe błogosławieństwa półbogów mogą się skończyć i żywa istota ponownie możne powrócić do swoich nieczystych praktyk. To jest sygnał dla Vaisnawy, żeby zainteresować taką osobę wiedzą duchową umożliwiająca wzniesienie się ponad materialne przyjemności. BG. 7.20

Dzięki wiedzy duchowej, cztery rodzaje nieczystych wielbicieli, zaczynają angażować się w służbę dla Pana. Osiągają dzięki temu swoje upragnione cele. Dzięki łasce Pana, kiedy stają się w pełni świadomi Kryszny, mogą czerpać prawdziwą radość z duchowego obcowania z Panem. Ich materialne zanieczyszczenia są niszczone. Materialne desygnaty typu: mięsożerca, gej, homo, alkoholik przestają ich dotyczyć. BG.7.29

Cały rozdział siódmy BG tłumaczy proces w jaki nieinteligentna, będąca pod wpływem 3 sił osoba może zostać całkowicie świadoma Kryszny. Ważne jest odpowiednie towarzystwo osób zaangażowanych w duchowe czynności. Te osoby dają wiedzę, że prawdziwym lekarstwem na cierpienie, ciekawość i niedole nie są tymczasowe błogosławieństwa Półbogów. To Kryszna jest źródłem takich błogosławieństw i zwrócenie się w jego kierunku pozwoli na oczyszczenie świadomości z wszelkich materialnych desygnatów. Osoba taka osiąga platformę mocnej wiary drdha-vrata, która jest początkiem bhakti-yogi czyli transcendentalnej służby miłości.

Vaisnava-Krpa
Posty: 4947
Rejestracja: 23 lis 2006, 17:43
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Homoseksualizm

Post autor: Vaisnava-Krpa » 20 lut 2013, 19:14

NASZ WYWIAD. Prof. Krystyna Pawłowicz: Ustawowe dziedziczenie majątku dla homoseksualistów jest zwykłym skokiem na kasę

http://wpolityce.pl/wydarzenia/47545-na ... em-na-kase


Papież krytykuje "filozofię gender"


- Cienie zasłaniają plan Boży. Mam na myśli przede wszystkim tragiczne nastawienie antropologiczne, proponujące na nowo starożytny materializm hedonistyczny, do którego dołącza technologiczny prometeizm - powiedział Benedykt XVI podczas spotkania w Watykanie z uczestnikami sesji plenarnej Papieskiej Rady Cor Unum, zajmującej się działalnością charytatywną na świecie.

- Kościół powtarza swoje wielkie 'tak' dla godności i piękna małżeństwa jako wiernego i płodnego wyrazu sojuszu między mężczyzną a kobietą, zaś "nie" dla takich filozofii, jak gender. Wzajemność między kobiecością a męskością jest wyrazem piękna natury, jakiej pragnął Stwórca - podkreślił papież.- Słuszna współpraca z międzynarodowymi instytucjami na polu rozwoju i krzewienia człowieka nie powinna nam zamykać oczu wobec groźnych ideologii.

Zdaniem papieża wynikają one z "materialistycznej wizji człowieka". - Dlatego musimy zachować krytyczną czujność, a niekiedy odmówić środków finansowych i współpracy z tymi, którzy popierają działania i projekty sprzeczne z chrześcijańską antropologią (...) Chrześcijanin, zwłaszcza ten, kto działa w instytucjach charytatywnych, musi kierować się zasadami wiary. Takie nowe spojrzenie na świat i na człowieka, jakie daje wiara, oferuje także właściwe kryterium oceny wyrazów dobroczynności w obecnej sytuacji. W każdej epoce, kiedy człowiek nie szukał takiego spojrzenia, padał ofiarą kulturowych pokus, które uczyniły z niego niewolnika - mówił Ojciec Święty.

Benedykt XVI mówił w tym kontekście o "ateistycznej antropologii", która zakłada, że "człowiek sprowadza się do funkcji autonomicznych, rozum ogranicza się do mózgu, zaś dzieje ludzkie do "przeznaczenia samorealizacji". - Wszystko to, co jest technicznie możliwe, staje się legalne z moralnego punktu widzenia, każdy eksperyment jest do przyjęcia, dopuszczalna jest każda polityka demograficzna, a każda manipulacja jest legitymizowana - stwierdził papież.

- Dzisiaj prawdziwym miłosierdziem jest pomoc człowiekowi, by nie został unicestwiony, by nie zniszczono rodziny, małżeństwa, by zachowana została tożsamość człowieka jako obrazu Boga. Podstawowym, pilnym zadaniem jest wsparcie i ratowanie człowieka, i to nie tylko materialne. Mamy zbyt wiele dóbr materialnych, ale brak nam dóbr duchowych i to musi przypominać Rada Cor Unum - wtórował papieżowi przewodniczący Rady kard. Robert Sarah. - Musimy zmierzyć się z tymi skrzywieniami, które niszczą świat. To prawda, że wielu rujnuje obecny kryzys gospodarczy, utrata pracy, ale jest tak dlatego, że naruszona została koncepcja człowieka. Jeśli naprawdę widzimy w człowieku osobę, której należy pomóc, to musimy w tym celu stworzyć odpowiednią strukturę ekonomiczną. Dla mnie ważne jest tu odszukanie na nowo Objawienia. I nie chodzi o narzucanie komukolwiek katolickiej wiary, ale o ukazanie, że człowiek nie jest sam, bo Bóg go stworzył i nie może go opuścić. Czuwa nad nim zawsze

http://rebelya.pl/post/3352/papiez-kryt ... owi-o-dobr


"Tak zwane światowe braterstwo albo jedność,
którą próbują osiągnąć Narody Zjednoczone,
możliwe jest jedynie pod warunkiem
wejścia na duchową platformę (realizacji Brahmana)."

- A.C. Bhaktiwedanta Swami Prabhupada (Prawda i Piękno, rozdz. 32)


Obrazek


Obrazek


"Made in Mama i Tata". Nawet milion ludzi pod Wieżą Eiffla. Nie chcą małżeństw homoseksualnych.
Jak podają organizatorzy, ulicami Paryża przeszło nawet milion ludzi protestujących legalizacji małżeństw osób tej samej płci i adopcji przez nie dzieci.Francuscy katolicy, muzułmanie i żydzi nieśli transparenty "Made in Mama i Tata" czy "rodzina to kobieta i mężczyzna"."Le Figaro" pisze o największej manifestacji od 30 lat.

Obrazek
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada

ODPOWIEDZ