Strona 1 z 1
Kulty Ravany i Duryodhany
: 26 paź 2008, 18:24
autor: Yogi Krishnaram
Można w internecie łatwo wyszukać informacji o kultach Ravany i Duryodhany.
Jak to waszym zdaniem można skomentować - patologia? dewiacja? kaczka dziennikarska? czy ciekawostka rozdmuchana przez brukowe gazety?
Przychodzi do głowy też inne interpretacja, oparta na wiedzy teologicznej, że osoby, które zabija Krsna / Visnu, osiągają bezosobowe zjednoczenie z brahma-jyotir (dźjotir), gdyż w pewnym sensie byli bhaktami tylko bardzo kiepskimi. (W "Nektarza Oddania" się o tym dowiedziałem). A więc może te kulty to forma mayawadyzmu?
Nie wiem czy ten temat jest wystarczająco ważny aby go poruszać na forum, ale czekam na komentarze

.
: 26 paź 2008, 21:16
autor: Vaisnava-Krpa
Ravana i Dhuryodhana są bardzo mocnymi uosobieniami pewnych cech. Tak mocno skumulowanymi, że przykładowymi. Takie cechy mogą przyciągać osoby o podobnych skłonnościach, które czują smak do tego. Być może to moda z zachodu, odpowiednik satanizmu. Zawsze istniały różne kulty, odpowiednio do poziomu świadomości. Jedni czczą duchy i upiory a inni Boga. Jednak kult duchów i upiorów też jest kultem, czyli jakikolwiek postęp w tamogunie.
: 27 paź 2008, 09:56
autor: albert
Arkadiusz pisze:Ravana i Dhuryodhana są bardzo mocnymi uosobieniami pewnych cech. Tak mocno skumulowanymi, że przykładowymi. Takie cechy mogą przyciągać osoby o podobnych skłonnościach, które czują smak do tego. Być może to moda z zachodu, odpowiednik satanizmu. Zawsze istniały różne kulty, odpowiednio do poziomu świadomości. Jedni czczą duchy i upiory a inni Boga. Jednak kult duchów i upiorów też jest kultem, czyli jakikolwiek postęp w tamogunie.
Tak, słusznie, dodałbym tylko, że kult asurów jest w radźo gunie o czym mówi Kryszna w Bhagawadgicie ( co oczywiście też jest niewiedzą w szerszym znaczeniu).
: 27 paź 2008, 12:16
autor: Vivecana
albert pisze:Arkadiusz pisze:Ravana i Dhuryodhana są bardzo mocnymi uosobieniami pewnych cech. Tak mocno skumulowanymi, że przykładowymi. Takie cechy mogą przyciągać osoby o podobnych skłonnościach, które czują smak do tego. Być może to moda z zachodu, odpowiednik satanizmu. Zawsze istniały różne kulty, odpowiednio do poziomu świadomości. Jedni czczą duchy i upiory a inni Boga. Jednak kult duchów i upiorów też jest kultem, czyli jakikolwiek postęp w tamogunie.
Tak, słusznie, dodałbym tylko, że kult asurów jest w radźo gunie o czym mówi Kryszna w Bhagawadgicie ( co oczywiście też jest niewiedzą w szerszym znaczeniu).
Mógłbyś podać nr wersetu?
: 27 paź 2008, 12:36
autor: albert
Vivecana pisze:
Mógłbyś podać nr wersetu?
Proszę 17.4:
yajante sattvika devan yaksa-raksamsi rajasah
pretan bhuta-ganamś canye yajante tamasa janah
yajante – czczą; sattvikah – ci, którzy są w gunie dobroci; devan – półbogowie; yaksa-raksamsi – demony; rajasah – osobyw gunie pasji; pretan – duchy zmarłych; bhuta-ganan – upiory; ca – i; anye – inni; yajante – wielbią; tamasah – w gunie ignorancji; janah – ludzie.
Osoby w gunie dobroci wielbią półbogów, a będący w gunie pasji wielbią demony. Ci natomiast, którzy są w gunie ciemności, oddaj cześć duchom i upiorom.
: 27 paź 2008, 13:12
autor: Vivecana
Dzięki