Islam

Tylko jedna droga jest prawdziwa - droga do Boga. " Prawdziwym interesem wszystkich żywych stworzeń – w istocie, celem życia – jest powrót do domu, do Boga. Jest to korzystne dla nas samych, naszej żony, dzieci, uczniów, przyjaciół, rodaków i całej ludzkości. Ruch świadomości Kryszny może udzielić wskazówek względem zarządzania, dzięki któremu każdy będzie mógł wziąć udział w czynnościach świadomych Kryszny i osiągnąć ostateczny cel." - 07.15.65 Zn.
Narayana
Posty: 111
Rejestracja: 01 lip 2011, 21:21

Re: Islam

Post autor: Narayana » 11 sty 2012, 18:12

trigi pisze:Szkoda mi ich. I nawet nie wiem jakbys sie wił i próbował to tego nie da sie usprawiedliwić (zabijania zwierzat i ludzi).
Wy macie waszą religię,
a ja mam moją religię.

Mogę ci to usprawiedliwić ale ciebie moje usprawiedliwienie nie zadowoli. Zarówno mogę ci coś zarzucić co ja uważam za złe a ty uważasz za dobre i zarówno twoje usprawiedliwienie mnie nie zadowoli.

V-K
Posty: 160
Rejestracja: 07 gru 2011, 20:02

Re: Islam

Post autor: V-K » 11 sty 2012, 18:21

Hare Krsna!
Droga Mataji Arleto!
Nie za bardzo odpowiada mi występowanie jako adwokat chrześcijaństwa a w tym katolicyzmu, jako że odrzucam je w takiej mierze, w jakiej należy odrzucić je według nauczania Śri Prabhupada .
Mam jednak do niego nieco lepszy stosunek niż innych religii, na czele z islamem z pominięciem oczywiście religii wedyjskiej w Świadomości Krsny. Rozważałem czy wynika to z zaszłych sentymentów, z racji mojej przynależności do niego, czy też raczej są to rozważania całkowicie obiektywne. No i „niestety” Droga Mataji muszę Ciebie chyba trochę rozczarować. Zebrałem dużo informacji na temat, zarówno z historii chrześcijaństwa i islamu, jak z informacji jakie ciagle otrzymujemy na temat tych dwóch religii, i staram się mieć na podstawie tego stosunek spokojny i wyważony.
No i jeszcze jedno, przyjmuję wszystkie rzeczowe argumenty i te krytyczne i te za, po czyjejkolwiek stronie, a nawet po tej nielubianej przeze mnie, aby tylko były rzetelne. Odrzucam wszystko, co jest niesparwdzone i nieprawdziwe, nawet gdyby miałby być mi na rękę.
Intuicja mi mówi, że taki nienawistny, a zarazem oszczerczy i niesprawiedliwy stosunek do chrześcijaństwa w ogóle, może mieć jedynie ktoś, kto nienawidzi chrześcijaństwa z racji wyniesionego wychowania z domu, przesiąkniętego awersją do całego chrześcijaństwa, a kto wie czy i nie polskości, skoro bałabyś się iść przez ciemny las z Polakiem wyznania katolickiego. To już jest nie tylko jakaś dziwna nieprzejednana niechęć do katolicyzmu ale też do polskości?!
No i jeszcze jedno warto by jeszcze rozdzielić chrześcijaństwo w ogóle i katolicyzm. Czyżbyć podciągała wszystkie wyznania protestanckie i prawosławne pod katolicyzm? Katolikom jest bardzo na rękę, gdy są utożsamiani z chrześcijaństwem w ogóle jako, w swoich oczach jego jedyni prawowici reprezentanci. Zdaje się że takie uogólnienia polegające na zrównywaniu katolicyzmu z chrześcijaństwem na rękę największemu wrogowi chrześcijaństwa – judaizmowi. Dla wyznawców judaizmu bowiem wszyscy chrześcijanie i nie tylko chrześcijanie ale też wyznawcy wszystkich innych religii świata, to musi być jednolita masa „gojów”, bez rozróżnienia na nacje czy wyznania.
Ale... może też być programowa nienawiść do chrześcijaństwa i katolicyzmu z racji wychowania marksistowskiego w rodzinie prominentów PRL oraz ateistycznego szkolenia na WUML-ach.
Być może nie masz w korzeniach wyznawania judaizmu, a takie korzenie wyrzucasz większości bhaktów, ale w takim właśnie nieobiektywnym duchu piszesz. Twój post nie mówi prawdy. Posługujesz się przede wszystkim uprzedzeniami, potem przeinaczeniami i manipulacją, wobec tych, którzy jeszcze mniej wiedza na temat chrześcijaństwa i islamu. Aby nie być gołosłownym, rzucam na pierwszy rzut, pierwszy z brzegu argument. Piszesz bowiem że:

"Znany krytyk chrześcijaństwa Karlheinz Deschner napisał (cytuję z pamięci): I niestety miał rację. Takie były i są praktyczne skutki tej religii, która dużo mówi o miłości, ale nie potrafi nikogo kochać, ani nawet szanować. Jedyne co dobrze potrafi robić to "wycinać" religijną konkurencję. Większość bhaktów była wcześniej chrześcijanami, lecz ciągle nie zdają sobie sprawy jaka ta religia jest naprawdę. W porównaniu do chrześcijaństwa islam jest wyjątkowo tolerancyjny i łagodny. Jest w nim wiele wielkich dusz, poszukujących szczerze Boga. Chętniej poszłabym w ich towarzystwie przez "ciemny las o północy", na pewno chętniej i z większym zaufaniem, niż np. w towarzystwie większości polskich chrześcijan."

Coś takiego, dla Ciebie Droga Mataji Arleto zdanie byłego młodocianego hitlerowca jest ważniejsze w takich sprawach od rzetelnej historii na ten temat. Karheinz Deschner człowiek, który na ochotnika zgłosił się do formacji hitlerowskich broniących Trzeciej Rzeszy aż do samego końca> A to notka na jego temat z Wikipedii:

"W marcu 1942 zdał maturę, a następnie podobnie jak reszta klasy zaciągnął się na ochotnika do wojska. Walczył aż do kapitulacji , kilkukrotnie odnosząc rany."

Nie zawsze przeszłość i to nie byle jaka, nie ma teraz żadnego znaczenia. W tym akurat przypadku może jednak mieć znaczenie, bowiem hitlerowcy jako neopoganie i ateiści zwalczali wyznania chrześcijańskie.

Trzeba też mocno podkreślić, że chrześcijaństwo, jakkolwiek by nie oceniac cywilizacji zachodniej, jest jej podwaliną i źródłem. To właśnie chrześcijaństwo większość dorobku antycznej cywilizacji grecko-rzymskiej, Średniowieczu a potem Odrodzeniu, aby następnie udostępnić ją całemu światu. Jaby nie oceniać chrześcijaństwa, to z całą pewnością można powiedzieć, że zbudowało ono cywilizacje zachodnią.
To nie kto inny jak mnisi chrześcijaństwa zachodniego i wschodniego, ocalili dorobek antyku grecko-rzymskiego i przekazali go Średniowieczu. Byli doradcami technicznymi i wiedzę na temat rolnictwa. Przemieniali pustkowia w zimię uprawną, zajmowali się hodowlą bydła, osuszali grzęzawiska i karczowali lasy. Każdy klasztor był wtedy szkołą rolniczą dla całego regionu. Ale nie tylko, mnisi byli też technologicznymi dordacami w miastach. Jedynie Kościół prowadził działaność dobroczynną prowadząc szpitale, przytułki dla chorych starców, wdów, sierot. Sparwowali mecenat nad zanikającą literaturą antyczną z zakresu literatury pięknej, naukowej i filozoficznej. Pierwsze uniwersytety założył Kościół. Sztuka, architektura, prawodawstwo, nauka prawo międzynarodowe, ekonomia, dobroczynność i moralność pod auspicjami Kościoła całemu światu zachodniemu i nie tylko zachodniemu dały cywilizowane standardy i mierniki, dzięki którym, nie musimy tkwić w średniowieczu, albo jeszcze głębiej w w wiekach przeszłych.
Co do zbrodni Kościoła. Kościół w porownaniu z judaizmem i islamem lśni jak Słońce na niebie. Zbrodni chrześcijaństwa nie da się porównać do wielowiekowych zbrodni judaizmu i islamu.
Zbrodnie Kościoła dotyczą zaledwie średniowiecza i to jedynie w jakiejś mierze. Zresztą gdyby nie te zbrodnie Kościoła dziś każdy z nas, w świecie zachodnim, a przynajmniej w Europie musiałby w każdy piątek kłaniać się Allachowi, a zabicie niewiernego byłoby zaszczytem i dostaniem się do raju pełnego hurys. Biorąc okresy przed średniowieczem i po sredniowieczu chrześcijanie są najbardziej prześladowanymi grupami religijnymi, szczególnie w krajach muzułmańskich. W krajach islamskich jest niemożliwe wyznawanie jakichkolwiek innych religii. Płoną tam bezkarnie kościoły i cerkwie, a na chrześcijan poluje się jak na zwierzęta. Egipt, Afganistan, Pakistan, Syria, Irak... to tylko niektóre kraje w których chrześcijanie są obywatelami drugiej kategorii. Europa niby jest chrześcijańska, ale to tylko pozory. Globalistyczne i syjonistyczne media jadą po chrześcijanach jak po łysej kobyle. Podobnie jest w Polsce. Najbardziej prześladowani na świecie nadal są chrześcijanie

Nie czuję się z tym najlepiej, gdy musiałem chcąc nie chcąc wystąpić jako adwokat chrześcijaństwa i katolicyzmu. Nie lubię kiepskich argumentów kogokolwiek one dotyczą. Wolałbym pisać wyłącznie o Krsnie. Chociaż mam tę nadzieję, że wszystko w jakiej mierze mniej lub bardziej dotyczy Krsny. Wszystko zależy od tego czy jesteśmy w Świadomości Krsny. Wtedy każdy temat jest o Krsnie. Krsna Katha! Hare Krsna

Narayana
Posty: 111
Rejestracja: 01 lip 2011, 21:21

Re: Islam

Post autor: Narayana » 11 sty 2012, 18:55

Ten kto odrzucił fałszywe bóstwa, a wierzy w Boga, uchwycił za najpiękniejszy uchwyt nie mający żadnego pęknięcia. Bóg jest opiekunem tych, którzy wierzą. On ich wyprowadza z ciemności ku światłu. A opiekunami tych, którzy nie uwierzyli, są fałszywe bóstwa. One ich wyprowadzą ze światła ku ciemnościom. Tacy są mieszkańcami ognia. Oni tam będą przebywać na wieki !!

A od tego, kto poszukuje innej religii niż Islam, nie będzie ona przyjęta i on w życiu ostatecznym będzie w liczbie tych, którzy ponieśli stratę.

Awatar użytkownika
padmak
Posty: 730
Rejestracja: 24 lut 2009, 01:01
Lokalizacja: Birmingham/Milanówek
Kontakt:

Re: Islam

Post autor: padmak » 11 sty 2012, 19:12

Narayana pisze:(...) Oni tam będą przebywać na wieki !!

A od tego, kto poszukuje innej religii niż Islam, nie będzie ona przyjęta i on w życiu ostatecznym będzie w liczbie tych, którzy ponieśli stratę.
A co osiągną osoby zabite przez "prawych muzułman"?
Jaką będą miały korzyść z tego, że zginą z rąk islamskich działaczy w imię prawa islamu: szariatu???

Adam Katowice
Posty: 177
Rejestracja: 25 lis 2006, 20:11

Re: Islam

Post autor: Adam Katowice » 11 sty 2012, 21:04

Zakładam temat dotyczący Islamu. NIE W CELU WZAJEMNEGO ZWALCZANIA SIĘ A WYMIANY POGLĄDÓW
To z mojej strony w ramach owej wymiany poglądów:

Asma bint Marwan, poetka z Medyny, pisała wiersze krytykujące mieszkańców Medyny "Słuchacie obcego (Muhammada) który zachęca Was do mordowania za łupy. Jesteście zachłannymi ludźmi. Czy nie ma honoru między Wami?'. Słysząc te słowa Muhammad powiedział "Kto pozbędzie się dla mnie tej kobiety?". Umayr, żarliwy muzułmanin, zdecydował się spełnić życzenie "Proroka". Tej nocy zakradł się do domu Asmy, która spała w otoczeniu swoich małych dzieci. Jedno z nich było przy jej piersi. Umayr odstawił ssące dziecko, a następnie wbił miecz w ciało poetki. Następnego dnia w meczecie Muhammad, który został poinformowany o zabójstwie, powiedział "Pomogłeś Allahowi". Umayr rzekł "Ona miala pięcioro synów, czy powinienem czuć się winny?". "Nie" - odpowiedział "Prorok". "Zabicie jej było równie nieznaczące jak dwie kozy tłukące się głowami"

Po bitwie "Prorokowi" przyprowadzono dwóch jeńców z pytaniem, co z nimi zrobić. Odpowiedź Mahometa znajduje się w 68. wersie sury 8. Koranu: "Nie jest odpowiednie dla Proroka, aby brał jeńców, dopóki on nie dokona całkowitego podboju ziemi". Mekkańczyków więc ścięto przed obliczem "Proroka". Jeden z nich, Oqba bin Abi Mu'ait, prosił o litość i płacząc, pytał: "Co się stanie z moimi dziećmi?", na co Mahomet odrzekł krótko: "Ogień piekielny".

Mahomet jednej nocy obciął głowy ośmiuset jeńcom i wziął na gwałt do swojego namiotu kobietę, w obecności której ojca i brata chwilę wcześniej zabił...

Abu Dawud, Vol. 2, #2116: Aisza powiedziała „Apostoł Allaha ożenił się ze mną kiedy miałam 7 lat” (narrator Sulaiman mówi „lub 6 lat”)
„Miał on ze mną stosunek seksualny kiedy miałam 9 lat”

Źródło: potwierdzone i uznane przez muzułman dane islamskie

"Nie orientując się w swoich własnych uczuciach, aleksytymicy są również zdezorientowani, kiedy ujawniają przed nimi swoje uczucia inne osoby. Ta niemożność odbioru uczuć innego człowieka świadczy o wielkim braku istotnych składników inteligencji emocjonalnej i tragicznie wręcz upośledza poczucie człowieczeństwa, ponieważ wszelkie cieplejsze stosunki z innymi, które leżą u podstaw troski o nich, wynikają z emocjonalnego dostrojenia się, ze zdolności do empatii.
Zdolność ta polega na umiejętności utożsamiania się z innymi osobami i przeżywania ich uczuć.
Wymowny jest także brak empatii.
Występuje on zwykle u psychopatycznych przestępców, gwałcicieli i osób nagabujących dzieci.

Źródło: Goleman Daniel "Inteligencja Emocjonalna"

Adam Katowice
Posty: 177
Rejestracja: 25 lis 2006, 20:11

Re: Islam

Post autor: Adam Katowice » 11 sty 2012, 21:30

Obrazek
Vimal Patak, hinduista z Bangladeszu, złapany przez wyznawców religii tolerancji i miłości, a następnie pobity na śmierć przy krzykach „Zabić niewiernego!” oraz „Allahu Akbar”.
Ostatnio zmieniony 11 sty 2012, 21:34 przez Adam Katowice, łącznie zmieniany 1 raz.

Adam Katowice
Posty: 177
Rejestracja: 25 lis 2006, 20:11

Re: Islam

Post autor: Adam Katowice » 11 sty 2012, 21:33

Obrazek
Hinduista który został brutalnie storturowany, a następnie zamordowany przez muzułmanów w Bangladeszu.

Adam Katowice
Posty: 177
Rejestracja: 25 lis 2006, 20:11

Re: Islam

Post autor: Adam Katowice » 11 sty 2012, 21:36

Obrazek
Ciało zmarłego Hindusa, który został zabity wraz z 10 innymi przez muzułmanów w pobliżu Świątyni w Marad (Kerala), 2 maja 2003 r.

Adam Katowice
Posty: 177
Rejestracja: 25 lis 2006, 20:11

Re: Islam

Post autor: Adam Katowice » 11 sty 2012, 21:41

Obrazek
Ciała martwych dzieci hinduskich leżące na podłodze w szpitalu cywilnym Gandhinagar po ataku islamskich "bojowników" na Światynię Akshardham w Gandhinagar (Gujarat). 44 Hindusów zostało zabitych, a kolejne 100 zostało poważnie rannych, 24 września 2002 r.

Adam Katowice
Posty: 177
Rejestracja: 25 lis 2006, 20:11

Re: Islam

Post autor: Adam Katowice » 11 sty 2012, 21:45

Obrazek
Ciało indyjskiego dzieciątka spalonego żywcem przez muzułman w Sabarmati Express, 27 luty 2002 r.

ODPOWIEDZ