Purnaprajna pisze:Ja rozumiem to w ten sposób, że w odróżnieniu od sceptyka, sam fakt określenia siebie jako ateisty, już z definicji oznacza przyznanie się do poglądu negującego istnienie Boga. Z wypowiedzi osoby, którą cytujesz, nie jest do końca jasnym, czy uważa się ona za ateistę, czy za sceptyka. Niezależnie od jego statusu, ateizm, jak najbardziej jest wiarą. Argument na brak dowodów jest zaledwie oznaką niewiedzy, odnośnie transcendentalnego procesu poznania Boga - bhakti-jogi.
Wypowiedź osoby, którą cytuję to też wg mnie dobry przykład na to, jak niektóre uwarunkowane
jivy potrafią kombinować, byleby tylko w swoim mniemaniu odżegnać się od wiary. W końcu pogląd uwarunkowanej duszy, to pogląd uwarunkowanej duszy, no bo skoro według niej Bóg nie istnieje a samo-zrealizowane osoby nie są tak naprawdę samo-zrealizowane, to pozostaje wiara w swoje pomysły

Np. wikipedia przedstawia definicje ateizmu tak:
"
Ateizm – odrzucenie teizmu[1] lub stanowisko, że
bogowie nie istnieją[2]. W najszerszym znaczeniu jest to brak wiary w istnienie bóstw[3].
[…]
[3] Artykuł Definitions of the term "Atheism" (ang.). 2007-11-12. [dostęp 2009-09-09]. na temat definicji pojęcia ateizm sugeruje, że nie został osiągnięty konsensus w tej sprawie. Simon Blackburn podsumowuje tę sytuację w Oxford Dictionary of Philosophy:
Ateizm. Brak wiary w boga lub wiara, że taki nie istnieje.
[…]
Ostatnio, w niektórych kręgach filozoficznych, pojawiły się starania aby zmienić definicję słowa
ateizm na
brak wiary w bóstwa, aniżeli pogląd sam w sobie[17]"
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ateizm
Dlatego też, jak zauważyłem, niektóre osoby swój ateizm przedstawiają w inny sposób niż "wiarę w to, że bóg nie istnieje".
Ale nawet, jeżeli ktoś mi powie: "Ateizm nie jest wiarą", to ja przecież tego tak na ślepo też nie zaakceptuję. Bo ktoś tak twierdzi to tak jest? Skoro od nas oczekuje się uzasadnienia, to tego rodzaju teza ateisty, również wymaga uzasadnienia. Właśnie wówczas może wyjść na jaw, na czym się stoi.
Uwarunkowane dusze rodzą się w ignorancji (tego rodzaju ateistycznych dusz także to dotyczy

), dla mnie wynika z tego, że podstaw poglądu np. ateistycznego, nie jesteśmy w stanie wybrać na podstawie już posiadanej wiedzy, jak to z tym wszystkim jest

, zostaje więc subiektywna podstawa. Jeszcze raz dziękuję Purnaprajno, mam nadzieję, że nie masz mi za złe jeśli Cię od czasu do czasu trochę pomęczę różnymi kwestiami?
