Do tak ogólnego stwierdzenia trudno się odnieść. Konkretniej trzeba swoje myśli artykułować.GMO ISKCON
Tak mi się teraz kojarzy ISKCON. Jako ISKCON modyfikowany i zmieniany w dowolny sposób.
Instrukcje dla rządzących
-
Aniruddha das
- Posty: 2455
- Rejestracja: 26 lut 2007, 21:45
Re: Instrukcje dla rządzących
-
Aniruddha das
- Posty: 2455
- Rejestracja: 26 lut 2007, 21:45
Re: Instrukcje dla rządzących
Odnośnie Sejmu i Senatu w państwie.
Śbh 1.16.1
Maharaja Pariksit był zatem bhaktą pierwszego rzędu, i tak zwykł on konsultować się z wielkimi mędrcami i uczonymi braminami, którzy udzielali mu rad, zgodnych z śastrami, w jaki sposób prowadzić administrację państwa. Tacy wielcy królowie byli bardziej odpowiedzialni niż współcześni rządcy, ponieważ byli oni zobowiązani przez wielkie autorytety do przestrzegania ich instrukcji pozostawionych w literaturze wedyjskiej. Nie było miejsca dla niepraktycznych głupców, którzy by codziennie ustanawiali nowe ustawodawcze projekty, i bez kłopotu zmieniali je raz za razem, dla jakichś tam celów. Te regulaminy zostały już przedłożone przez wielkich mędrców, jak Manu, Yajnavalkya, Paraśara, i innych wielkich mędrców, i wszystkie te ustawy były odpowiednie dla wszystkich wieków, we wszystkich miejscach. Dlatego regulaminy te były wzorcowe i bez defektów i tak zwanego "lania wody". Królowie, jak Maharaja Pariksit, mieli swoje zgromadzenie, i wszyscy członkowie tej rady byli albo wielkimi mędrcami, albo pierwszego rzędu braminami. Nie przyjmowali oni żadnego wynagrodzenia, ani nie mieli żadnej potrzeby takich poborów. Państwo mogło otrzymać najlepszą radę bez żadnego wydatku. Sami oni byli sama-darśi, równi dla każdego, zarówno ludzi, jak i zwierząt. Nie polecali by oni królowi chronić człowieka z jednej strony, a zabijać biedne zwierzęta z drugiej. Członkowie rady nie byli głupcami, czy reprezentantami dla stworzenia raju głupców. Wszyscy byli duszami samozrealizowanymi i wiedzieli oni doskonale w jaki sposób wszystkie żywe istoty w państwie mogą być szczęśliwe, zarówno w tym życiu, jak i następnym. Nie byli oni zainteresowani hedonistyczną filozofią jedzenia, picia, ożenku i swawoli. {gr.- hedone -rozkosz -filoz. doktryna etyczna wedle której przyjemność (rozkosz) jest dobrem najwyższym, właściwym celem życia i naczelnym motywem działań ludzkich.}Byli oni filozofami w rzeczywistym sensie, i wiedzieli dobrze, co jest misją ludzkiego życia. Pod takimi zobowiązaniami rada doradcza króla mogła udzielić właściwych wskazówek, a król czy władza wykonawcza, sami będąc wykwalifikowanymi jako bhaktowie Pana, mogli przestrzegać ich skrupulatnie dla dobra państwa. Państwo w dniach Maharajy Pariksita było państwem dobrobytu w rzeczywistym tego słowa znaczeniu, ponieważ nikt nie był nieszczęśliwy w takim państwie, czy to będąc człowiekiem, czy zwierzęciem. Maharaja Pariksit był idealnym królem w światowym państwie dobrobytu.
Śbh 1.16.1
Maharaja Pariksit był zatem bhaktą pierwszego rzędu, i tak zwykł on konsultować się z wielkimi mędrcami i uczonymi braminami, którzy udzielali mu rad, zgodnych z śastrami, w jaki sposób prowadzić administrację państwa. Tacy wielcy królowie byli bardziej odpowiedzialni niż współcześni rządcy, ponieważ byli oni zobowiązani przez wielkie autorytety do przestrzegania ich instrukcji pozostawionych w literaturze wedyjskiej. Nie było miejsca dla niepraktycznych głupców, którzy by codziennie ustanawiali nowe ustawodawcze projekty, i bez kłopotu zmieniali je raz za razem, dla jakichś tam celów. Te regulaminy zostały już przedłożone przez wielkich mędrców, jak Manu, Yajnavalkya, Paraśara, i innych wielkich mędrców, i wszystkie te ustawy były odpowiednie dla wszystkich wieków, we wszystkich miejscach. Dlatego regulaminy te były wzorcowe i bez defektów i tak zwanego "lania wody". Królowie, jak Maharaja Pariksit, mieli swoje zgromadzenie, i wszyscy członkowie tej rady byli albo wielkimi mędrcami, albo pierwszego rzędu braminami. Nie przyjmowali oni żadnego wynagrodzenia, ani nie mieli żadnej potrzeby takich poborów. Państwo mogło otrzymać najlepszą radę bez żadnego wydatku. Sami oni byli sama-darśi, równi dla każdego, zarówno ludzi, jak i zwierząt. Nie polecali by oni królowi chronić człowieka z jednej strony, a zabijać biedne zwierzęta z drugiej. Członkowie rady nie byli głupcami, czy reprezentantami dla stworzenia raju głupców. Wszyscy byli duszami samozrealizowanymi i wiedzieli oni doskonale w jaki sposób wszystkie żywe istoty w państwie mogą być szczęśliwe, zarówno w tym życiu, jak i następnym. Nie byli oni zainteresowani hedonistyczną filozofią jedzenia, picia, ożenku i swawoli. {gr.- hedone -rozkosz -filoz. doktryna etyczna wedle której przyjemność (rozkosz) jest dobrem najwyższym, właściwym celem życia i naczelnym motywem działań ludzkich.}Byli oni filozofami w rzeczywistym sensie, i wiedzieli dobrze, co jest misją ludzkiego życia. Pod takimi zobowiązaniami rada doradcza króla mogła udzielić właściwych wskazówek, a król czy władza wykonawcza, sami będąc wykwalifikowanymi jako bhaktowie Pana, mogli przestrzegać ich skrupulatnie dla dobra państwa. Państwo w dniach Maharajy Pariksita było państwem dobrobytu w rzeczywistym tego słowa znaczeniu, ponieważ nikt nie był nieszczęśliwy w takim państwie, czy to będąc człowiekiem, czy zwierzęciem. Maharaja Pariksit był idealnym królem w światowym państwie dobrobytu.
-
Aniruddha das
- Posty: 2455
- Rejestracja: 26 lut 2007, 21:45
Re: Instrukcje dla rządzących
Odnośnie pozycji kwalifikowanego króla.
Śbh 1.18.41
Król jest najlepszym spośród wszystkich ludzkich istot Jest on reprezentantem Boga i nigdy nie jest on potępiany za żaden ze swoich czynów. Innymi słowy, Król nie może uczynić nic złego. Król może rozkazać powiesić winnego syna bramina, ale nie ma grzechu z powodu zabicia bramina. Nawet jeśli dzieje się coś niewłaściwego z Królem, nigdy nie powinno się go potępiać. Lekarz może zabić pacjenta przez błędne leczenie, ale taki zabójca nie jest nigdy skazywany na śmierć. Tak więc, co tu mówić o tak dobrym i pobożnym królu jak Maharaja Pariksit? W wedyjskim sposobie życia król jest trenowany, aby stać się rajarisim, czyli wielkim świętym, chociaż jest on rządzącym władcą. To tylko dzięki dobrym rządom króla obywatele mogą żyć spokojnie i bez lęku. Rajarisi zarządzał swoim królestwem tak wspaniale i pobożnie, że jego poddani zwykli szanować go, jak gdyby był Samym Panem. Taka jest instrukcja Ved. Król jest nazywany narendra, czyli najlepszym spośród ludzkich istot.
Śbh 1.18.41
Król jest najlepszym spośród wszystkich ludzkich istot Jest on reprezentantem Boga i nigdy nie jest on potępiany za żaden ze swoich czynów. Innymi słowy, Król nie może uczynić nic złego. Król może rozkazać powiesić winnego syna bramina, ale nie ma grzechu z powodu zabicia bramina. Nawet jeśli dzieje się coś niewłaściwego z Królem, nigdy nie powinno się go potępiać. Lekarz może zabić pacjenta przez błędne leczenie, ale taki zabójca nie jest nigdy skazywany na śmierć. Tak więc, co tu mówić o tak dobrym i pobożnym królu jak Maharaja Pariksit? W wedyjskim sposobie życia król jest trenowany, aby stać się rajarisim, czyli wielkim świętym, chociaż jest on rządzącym władcą. To tylko dzięki dobrym rządom króla obywatele mogą żyć spokojnie i bez lęku. Rajarisi zarządzał swoim królestwem tak wspaniale i pobożnie, że jego poddani zwykli szanować go, jak gdyby był Samym Panem. Taka jest instrukcja Ved. Król jest nazywany narendra, czyli najlepszym spośród ludzkich istot.
-
Aniruddha das
- Posty: 2455
- Rejestracja: 26 lut 2007, 21:45
Re: Instrukcje dla rządzących
Śbh 4.20.14
Przypisanym, zawodowym obowiązkiem króla jest zapewnienie ochrony ogółowi ludzi, którzy są obywatelami państwa. Działając w ten sposób, otrzymuje on w przyszłym życiu jedną szóstą rezultatów pobożnych czynów obywateli. Natomiast król czy przywódca władzy wykonawczej państwa, który jedynie zbiera od obywateli podatki, ale nie zapewnia im ochrony odpowiedniej dla istot ludzkich, traci na ich rzecz rezultaty swych własnych pobożnych czynów. A wskutek niezapewnienia ochrony obywatelom, podlega karze za niepobożne czyny swych poddanych.
ZNACZENIE: Może pojawić się następujące pytanie: jeśli każdy zaangażowałby się w czynności duchowe, dla osiągnięcia wyzwolenia i zobojętniałby wobec czynności świata materialnego, to w jaki sposób życie toczyłoby się naprzód? A jeśli wszystko ma przebiegać tak, jak powinno, to w jaki sposób przywódca rządu może zachować obojętność wobec takich czynności? W odpowiedzi na to pytanie użyto tutaj słowa śreyah, pomyślny. Najwyższy Osobowy Bóg nie stworzył podziału czynności w społeczeństwie ani w sposób ślepy, ani przypadkowy, jak twierdzą głupcy. Bramin musi właściwie wypełniać swój obowiązek, i podobnie jest w przypadku ksatriyi, vaiśyi czy nawet śudry. I każdy z nich może osiągnąć najwyższą doskonałość życia – wyzwolenie z materialnej niewoli. Potwierdza to Bhagavad-gita (18.45). Sve sve karmany abhiratah samsiddhim labhate narah: "Najwyższą doskonałość można osiągnąć wykonując swoje przypisane obowiązki."
Pan Visnu powiedział Maharajy Prithu, że nie ma nakazów dla króla, aby porzucił swe królestwo i odpowiedzialność za ochronę praja, czyli obywateli, i odszedł w Himalaje dla wyzwolenia. Może on osiągnąć wyzwolenie wykonując swe królewskie obowiązki. Obowiązkiem króla lub głowy państwa jest dopilnowanie, żeby praja, czyli ogół ludzi, wykonywali swoje odpowiednie obowiązki prowadzące do duchowego wyzwolenia. Państwo świeckie nie oznacza, że król lub głowa rządu jest obojętny wobec czynności praja. W nowoczesnym państwie rząd ustanawia wiele przepisów i nakazów, aby nadzorować obowiązki praja, ale nie dba o postęp obywateli w wiedzy duchowej. Jeśli rząd jest niedbały w tym względzie, obywatele będą działać kapryśnie, bez żadnego zrozumienia realizacji Boga czy życia duchowego, i w ten sposób uwikłają się w grzeszne czynności.
Przywódca władzy wykonawczej nie powinien być nieczuły na dobro ogółu ludzi i jedynie ściągać podatki. Prawdziwym obowiązkiem króla jest dopilnowanie, by obywatele stopniowo stawali się w pełni świadomi Kryszny. Świadomość Kryszny oznacza całkowitą wolność od wszelkich grzesznych czynów. Gdy tylko grzeszne czynności zostaną w pełni wykorzenione w państwie, to nie będzie więcej wojny, epidemii, głodu ani naturalnych zakłóceń. I za panowania Maharajy Yudhisthiry rzeczywiście tak było. Jeśli król czy głowa rządu jest w stanie nakłonić ludzi, aby stali się świadomi Kryszny, wtedy godny jest tego, by władać ogółem ludzi; w przeciwnym razie nie ma on prawa pobierać podatków. Król, który dba o duchowe dobro obywateli, może bez trudu pobierać podatki. W ten sposób zarówno poddani, jak i król będą szczęśliwi w tym życiu, a w następnym życiu król będzie mógł przejąć jedną szóstą pobożnych czynności obywateli. W przeciwnym razie, pobierając podatki od grzesznych obywateli, będzie musiał dzielić reakcje ich grzesznych czynności.
Tę samą zasadę można zastosować w stosunku do rodziców i mistrza duchowego. Jeżeli rodzice po prostu rodzą dzieci jak psy i koty, ale nie mogą uratować ich od nadciągającej śmierci, wówczas odpowiadają za działania swych zezwierzęconych dzieci. W ostatnich czasach dzieci takie stają się hippisami. Podobnie, jeśli mistrz duchowy nie może pokierować swymi uczniami tak, by wyzwolili się od grzesznych czynności, ponosi odpowiedzialność za ich grzeszne czyny. Dzisiejsi przywódcy społeczni nie znają tych subtelnych praw natury. Ponieważ przywódcy społeczni nie posiadają zbyt dużej wiedzy, a obywatele są na ogół oszustami i złodziejami, więc sytuacja w społeczeństwie ludzkim nie może być pomyślna. W chwili obecnej na całym świecie pełno jest takich sprzecznych kombinacji państwa i obywateli i dlatego, jako nieuchronne rezultaty takiego stanu społecznego, występują stałe napięcia, wojny i niepokoje.
Przypisanym, zawodowym obowiązkiem króla jest zapewnienie ochrony ogółowi ludzi, którzy są obywatelami państwa. Działając w ten sposób, otrzymuje on w przyszłym życiu jedną szóstą rezultatów pobożnych czynów obywateli. Natomiast król czy przywódca władzy wykonawczej państwa, który jedynie zbiera od obywateli podatki, ale nie zapewnia im ochrony odpowiedniej dla istot ludzkich, traci na ich rzecz rezultaty swych własnych pobożnych czynów. A wskutek niezapewnienia ochrony obywatelom, podlega karze za niepobożne czyny swych poddanych.
ZNACZENIE: Może pojawić się następujące pytanie: jeśli każdy zaangażowałby się w czynności duchowe, dla osiągnięcia wyzwolenia i zobojętniałby wobec czynności świata materialnego, to w jaki sposób życie toczyłoby się naprzód? A jeśli wszystko ma przebiegać tak, jak powinno, to w jaki sposób przywódca rządu może zachować obojętność wobec takich czynności? W odpowiedzi na to pytanie użyto tutaj słowa śreyah, pomyślny. Najwyższy Osobowy Bóg nie stworzył podziału czynności w społeczeństwie ani w sposób ślepy, ani przypadkowy, jak twierdzą głupcy. Bramin musi właściwie wypełniać swój obowiązek, i podobnie jest w przypadku ksatriyi, vaiśyi czy nawet śudry. I każdy z nich może osiągnąć najwyższą doskonałość życia – wyzwolenie z materialnej niewoli. Potwierdza to Bhagavad-gita (18.45). Sve sve karmany abhiratah samsiddhim labhate narah: "Najwyższą doskonałość można osiągnąć wykonując swoje przypisane obowiązki."
Pan Visnu powiedział Maharajy Prithu, że nie ma nakazów dla króla, aby porzucił swe królestwo i odpowiedzialność za ochronę praja, czyli obywateli, i odszedł w Himalaje dla wyzwolenia. Może on osiągnąć wyzwolenie wykonując swe królewskie obowiązki. Obowiązkiem króla lub głowy państwa jest dopilnowanie, żeby praja, czyli ogół ludzi, wykonywali swoje odpowiednie obowiązki prowadzące do duchowego wyzwolenia. Państwo świeckie nie oznacza, że król lub głowa rządu jest obojętny wobec czynności praja. W nowoczesnym państwie rząd ustanawia wiele przepisów i nakazów, aby nadzorować obowiązki praja, ale nie dba o postęp obywateli w wiedzy duchowej. Jeśli rząd jest niedbały w tym względzie, obywatele będą działać kapryśnie, bez żadnego zrozumienia realizacji Boga czy życia duchowego, i w ten sposób uwikłają się w grzeszne czynności.
Przywódca władzy wykonawczej nie powinien być nieczuły na dobro ogółu ludzi i jedynie ściągać podatki. Prawdziwym obowiązkiem króla jest dopilnowanie, by obywatele stopniowo stawali się w pełni świadomi Kryszny. Świadomość Kryszny oznacza całkowitą wolność od wszelkich grzesznych czynów. Gdy tylko grzeszne czynności zostaną w pełni wykorzenione w państwie, to nie będzie więcej wojny, epidemii, głodu ani naturalnych zakłóceń. I za panowania Maharajy Yudhisthiry rzeczywiście tak było. Jeśli król czy głowa rządu jest w stanie nakłonić ludzi, aby stali się świadomi Kryszny, wtedy godny jest tego, by władać ogółem ludzi; w przeciwnym razie nie ma on prawa pobierać podatków. Król, który dba o duchowe dobro obywateli, może bez trudu pobierać podatki. W ten sposób zarówno poddani, jak i król będą szczęśliwi w tym życiu, a w następnym życiu król będzie mógł przejąć jedną szóstą pobożnych czynności obywateli. W przeciwnym razie, pobierając podatki od grzesznych obywateli, będzie musiał dzielić reakcje ich grzesznych czynności.
Tę samą zasadę można zastosować w stosunku do rodziców i mistrza duchowego. Jeżeli rodzice po prostu rodzą dzieci jak psy i koty, ale nie mogą uratować ich od nadciągającej śmierci, wówczas odpowiadają za działania swych zezwierzęconych dzieci. W ostatnich czasach dzieci takie stają się hippisami. Podobnie, jeśli mistrz duchowy nie może pokierować swymi uczniami tak, by wyzwolili się od grzesznych czynności, ponosi odpowiedzialność za ich grzeszne czyny. Dzisiejsi przywódcy społeczni nie znają tych subtelnych praw natury. Ponieważ przywódcy społeczni nie posiadają zbyt dużej wiedzy, a obywatele są na ogół oszustami i złodziejami, więc sytuacja w społeczeństwie ludzkim nie może być pomyślna. W chwili obecnej na całym świecie pełno jest takich sprzecznych kombinacji państwa i obywateli i dlatego, jako nieuchronne rezultaty takiego stanu społecznego, występują stałe napięcia, wojny i niepokoje.
-
Aniruddha das
- Posty: 2455
- Rejestracja: 26 lut 2007, 21:45
Re: Instrukcje dla rządzących
Kiedy Pan Ramacandra, Najwyższy Osobowy Bóg, był królem tego świata, wszelkie cierpienia cielesne i umysłowe, choroby, starość, smutek, rozpacz, strapienia, strach i zmęczenie – były całkowicie nieobecne. Nie było nawet śmierci dla tych, którzy jej nie chcieli.
ZNACZENIE: Wszystkie te udogodnienia istniały z powodu tego, iż Pan Ramacandra władał całym światem. Podobną sytuację można wprowadzić natychmiast, nawet w tym wieku nazywanym Kali, najgorszym ze wszystkich wieków. Jest powiedziane, kali-kale nama-rupe krsna-avatara: Kryszna zstępuje w tej Kali-yudze w formie Swego świętego imienia – Hare Kryszna, Hare Rama. Jeśli intonujemy bez obraz, Rama i Kryszna są nadal obecni w tym wieku. Królestwo Ramy było niezmiernie popularne i korzystne, a szerzenie tego ruchu Hare Kryszna może natychmiast wywołać podobną sytuację, nawet w tej Kali-yudze.
Śbh 9.10.53
ZNACZENIE: Wszystkie te udogodnienia istniały z powodu tego, iż Pan Ramacandra władał całym światem. Podobną sytuację można wprowadzić natychmiast, nawet w tym wieku nazywanym Kali, najgorszym ze wszystkich wieków. Jest powiedziane, kali-kale nama-rupe krsna-avatara: Kryszna zstępuje w tej Kali-yudze w formie Swego świętego imienia – Hare Kryszna, Hare Rama. Jeśli intonujemy bez obraz, Rama i Kryszna są nadal obecni w tym wieku. Królestwo Ramy było niezmiernie popularne i korzystne, a szerzenie tego ruchu Hare Kryszna może natychmiast wywołać podobną sytuację, nawet w tej Kali-yudze.
Śbh 9.10.53
-
Aniruddha das
- Posty: 2455
- Rejestracja: 26 lut 2007, 21:45
Re: Instrukcje dla rządzących
Następnie Pan Ramacandra, zadowolony z całkowitego podporządkowania i pokory Pana Bharaty, przyjął tron państwa. Dbał o obywateli dokładnie niczym ojciec, a obywatele, całkowicie pochłonięci swymi zawodowymi obowiązkami wynikającymi z varny i aśramu, uznali Go za swego ojca.
ZNACZENIE: Ludziom bardzo podoba się wzór Rama-rajyi i nawet dzisiaj czasami zdarza się, że politycy formują partię nazywaną Rama-rajya, lecz niestety, nie są posłuszni Panu Ramie. Czasem mówi się, że ludzie chcą królestwa Boga bez Boga. Jednak tego rodzaju pragnienie nigdy nie może zostać spełnione. Dobry rząd będzie istniał wtedy, gdy związek między obywatelami i rządem będzie taki, jak ten zademonstrowany przez Pana Ramacandrę i Jego obywateli. Pan Ramacandra rządził Swym królestwem dokładnie niczym ojciec dbający o swe dzieci, a obywatele, zobowiązani Panu za Jego dobre rządy, przyjęli Pana za swego ojca. Zatem związek między obywatelami i rządem powinien być dokładnie niczym związek ojca z synem. Gdy synowie w rodzinie są dobrze wychowani, są posłuszni ojcu i matce, a gdy ojciec ma dobre kwalifikacje, właściwie opiekuje się dziećmi. Jak wskazały tutaj słowa sva-dharma-nirata varnaśrama-gunan-vitah; ludzie byli dobrymi obywatelami, ponieważ przyjęli instytucję varny i aśramu, która organizuje społeczeństwo, dzieląc je według varn na braminów, ksatriyów, vaiśyów i śudrów, a według aśramów na brahmacarinów, grhasthów, vanaprasthów i sannyasinów. To jest prawdziwa ludzka, cywilizacja. Ludzie muszą być szkoleni zgodnie z różnymi zawodowymi obowiązkami varnaśramy. Jak potwierdza Bhagavad-gita (4.13), catur-varnyam maya srstam guna-karma-vibhagaśah: cztery varny muszą być ustanowione zgodnie z różnymi cechami i pracą. Pierwszą zasadą dobrego rządu jest to, że musi wprowadzić ten system varnaśramy. Celem varnaśramy jest umożliwienie ludziom stania się świadomymi Boga. Varnaśramacaravata purusena parah puman visnur aradhyate. Zamierzeniem całego systemu varnaśramy jest umożliwienie ludziom stania się Vaisnavami (visnur asya devata), co ma miejsce wówczas, gdy wielbią Pana Visnu jako Najwyższego Pana. Aby więc stali się Vaisnavami, powinni być tak kształceni przez system varn i aśramów, jak podczas rządów Pana Ramacandry, kiedy to każdy był w pełni wyszkolony w przestrzeganiu zasad varnaśramy.
Samym narzucaniem praw i zarządzeń nie można sprawić, aby obywatele byli posłuszni i sprawiedliwi. Jest to niemożliwe. Na całym świecie istnieje tyle rządów, ciał ustawodawczych i parlamentów, lecz mimo to obywatele są łobuzami i złodziejami. Zatem dobrego zachowania obywatelskiego nie można narzucić; obywateli muszą być szkoleni. Tak jak istnieją szkoły i uczelnie, aby kształcić studentów na inżynierów, chemików, prawników czy specjalistów w wielu innych dziedzinach wiedzy, podobnie muszą istnieć szkoły i uczelnie uczące studentów jak stać się braminami, ksatriyami, vaiśyami i śudrami, brahmacarinami, grhasthami, vanaprasthami i sannyasinami. To będzie wstępnym warunkiem dobrego obywatelstwa (varnaśrama-gunan-vitah). Ogólnie mówiąc, jeśli król czy prezydent jest rajarisim, wtedy związek między obywatelami a naczelną władzą wykonawczą będzie jasny. Nie będzie wtedy mógł nastąpić rozłam w państwie, gdyż zmniejszy się ilość złodziei i łobuzów. Jednak w Kali-yudze ludzie są na ogół złodziejami i łajdakami, ponieważ został pominięty system varnaśrama. Oczywiście w systemie demokratycznym tacy złodzieje i oszuści gromadzą pieniądze od innych złodziei i oszustów, i w ten sposób w każdym rządzie panuje chaos i nikt nie jest szczęśliwy. Lecz przykład dobrej administracji znajdujemy tutaj, w rządach Pana Ramacandry. Jeśli ludzie zastosują ten przykład, wtedy na całym świecie zapanują dobre rządy
Śbh 9.10.50
ZNACZENIE: Ludziom bardzo podoba się wzór Rama-rajyi i nawet dzisiaj czasami zdarza się, że politycy formują partię nazywaną Rama-rajya, lecz niestety, nie są posłuszni Panu Ramie. Czasem mówi się, że ludzie chcą królestwa Boga bez Boga. Jednak tego rodzaju pragnienie nigdy nie może zostać spełnione. Dobry rząd będzie istniał wtedy, gdy związek między obywatelami i rządem będzie taki, jak ten zademonstrowany przez Pana Ramacandrę i Jego obywateli. Pan Ramacandra rządził Swym królestwem dokładnie niczym ojciec dbający o swe dzieci, a obywatele, zobowiązani Panu za Jego dobre rządy, przyjęli Pana za swego ojca. Zatem związek między obywatelami i rządem powinien być dokładnie niczym związek ojca z synem. Gdy synowie w rodzinie są dobrze wychowani, są posłuszni ojcu i matce, a gdy ojciec ma dobre kwalifikacje, właściwie opiekuje się dziećmi. Jak wskazały tutaj słowa sva-dharma-nirata varnaśrama-gunan-vitah; ludzie byli dobrymi obywatelami, ponieważ przyjęli instytucję varny i aśramu, która organizuje społeczeństwo, dzieląc je według varn na braminów, ksatriyów, vaiśyów i śudrów, a według aśramów na brahmacarinów, grhasthów, vanaprasthów i sannyasinów. To jest prawdziwa ludzka, cywilizacja. Ludzie muszą być szkoleni zgodnie z różnymi zawodowymi obowiązkami varnaśramy. Jak potwierdza Bhagavad-gita (4.13), catur-varnyam maya srstam guna-karma-vibhagaśah: cztery varny muszą być ustanowione zgodnie z różnymi cechami i pracą. Pierwszą zasadą dobrego rządu jest to, że musi wprowadzić ten system varnaśramy. Celem varnaśramy jest umożliwienie ludziom stania się świadomymi Boga. Varnaśramacaravata purusena parah puman visnur aradhyate. Zamierzeniem całego systemu varnaśramy jest umożliwienie ludziom stania się Vaisnavami (visnur asya devata), co ma miejsce wówczas, gdy wielbią Pana Visnu jako Najwyższego Pana. Aby więc stali się Vaisnavami, powinni być tak kształceni przez system varn i aśramów, jak podczas rządów Pana Ramacandry, kiedy to każdy był w pełni wyszkolony w przestrzeganiu zasad varnaśramy.
Samym narzucaniem praw i zarządzeń nie można sprawić, aby obywatele byli posłuszni i sprawiedliwi. Jest to niemożliwe. Na całym świecie istnieje tyle rządów, ciał ustawodawczych i parlamentów, lecz mimo to obywatele są łobuzami i złodziejami. Zatem dobrego zachowania obywatelskiego nie można narzucić; obywateli muszą być szkoleni. Tak jak istnieją szkoły i uczelnie, aby kształcić studentów na inżynierów, chemików, prawników czy specjalistów w wielu innych dziedzinach wiedzy, podobnie muszą istnieć szkoły i uczelnie uczące studentów jak stać się braminami, ksatriyami, vaiśyami i śudrami, brahmacarinami, grhasthami, vanaprasthami i sannyasinami. To będzie wstępnym warunkiem dobrego obywatelstwa (varnaśrama-gunan-vitah). Ogólnie mówiąc, jeśli król czy prezydent jest rajarisim, wtedy związek między obywatelami a naczelną władzą wykonawczą będzie jasny. Nie będzie wtedy mógł nastąpić rozłam w państwie, gdyż zmniejszy się ilość złodziei i łobuzów. Jednak w Kali-yudze ludzie są na ogół złodziejami i łajdakami, ponieważ został pominięty system varnaśrama. Oczywiście w systemie demokratycznym tacy złodzieje i oszuści gromadzą pieniądze od innych złodziei i oszustów, i w ten sposób w każdym rządzie panuje chaos i nikt nie jest szczęśliwy. Lecz przykład dobrej administracji znajdujemy tutaj, w rządach Pana Ramacandry. Jeśli ludzie zastosują ten przykład, wtedy na całym świecie zapanują dobre rządy
Śbh 9.10.50
-
Aniruddha das
- Posty: 2455
- Rejestracja: 26 lut 2007, 21:45
Re: Instrukcje dla rządzących
CC Madhya 1.197
Obecnie w Indii wielu tzw. braminów zajmuje stanowiska ministerialne, ale rząd utrzymuje rzeźnie, gdzie zabijane są krowy, oraz robi propagandę przeciwko cywilizacji wedyjskiej. Pierwszą zasadą cywilizacji wedyjskiej jest unikanie jedzenia mięsa i toksykacji. Współcześnie w Indii celowo zachęca się do jedzenia mięsa i toksykacji, a tzw. bramini odpowiedzialni za ten stan rzeczy bez wątpienia zdegradowali się w stosunku do standardu podanego tutaj przez Śrila Rupę Goswamiego i Sanatanę Goswamiego. Ci tzw. bramini sankcjonują rzeźnie i nie protestują przeciwko tym ohydnym praktykom, gdyż otrzymują wysoką pensję. Potępiając zasady cywilizacji wedyjskiej i popierając zabijanie krów, natychmiast degradują się do platformy mlecchów i yavanów. Słowo mleccha określa osobę jedzącą mięso, a yavana – odstępcę od kultury wedyjskiej. Na nieszczęście, władza spoczywa w rękach takich właśnie mlecchów i yavanów. Jak więc w państwie może być spokój i dobrobyt. Król, czy prezydent, musi być reprezentantem Najwyższego Osobowego Boga. Kiedy Maharaja Yudhisthira przejmował władzę nad Bharata-varsą (tak nazywała się kiedyś nasza cała planeta, łącznie ze wszystkimi morzami i lądami), uzyskał on przyzwolenie autorytetów takich jak Bhismadeva i Pan Kryszna. Tak więc rządził całym światem zgodnie z zasadami religijnymi. Obecnie jednak przywódcy państw nie dbają o zasady religijne. Jeśli głosują ludzie niereligijni, to dany akt prawny zostanie przyjęty, nawet jeśli jest on sprzeczny z zasadami śastr. Prezydenci i inni przywódcy państw popełniają grzech, godząc się na takie odrażające praktyki. Sanatana i Rupa Goswami przyznali się do udziału w takich czynnościach i dlatego, mimo iż urodzili się w rodzinie braminów, zaliczyli siebie do mlecchów.
Obecnie w Indii wielu tzw. braminów zajmuje stanowiska ministerialne, ale rząd utrzymuje rzeźnie, gdzie zabijane są krowy, oraz robi propagandę przeciwko cywilizacji wedyjskiej. Pierwszą zasadą cywilizacji wedyjskiej jest unikanie jedzenia mięsa i toksykacji. Współcześnie w Indii celowo zachęca się do jedzenia mięsa i toksykacji, a tzw. bramini odpowiedzialni za ten stan rzeczy bez wątpienia zdegradowali się w stosunku do standardu podanego tutaj przez Śrila Rupę Goswamiego i Sanatanę Goswamiego. Ci tzw. bramini sankcjonują rzeźnie i nie protestują przeciwko tym ohydnym praktykom, gdyż otrzymują wysoką pensję. Potępiając zasady cywilizacji wedyjskiej i popierając zabijanie krów, natychmiast degradują się do platformy mlecchów i yavanów. Słowo mleccha określa osobę jedzącą mięso, a yavana – odstępcę od kultury wedyjskiej. Na nieszczęście, władza spoczywa w rękach takich właśnie mlecchów i yavanów. Jak więc w państwie może być spokój i dobrobyt. Król, czy prezydent, musi być reprezentantem Najwyższego Osobowego Boga. Kiedy Maharaja Yudhisthira przejmował władzę nad Bharata-varsą (tak nazywała się kiedyś nasza cała planeta, łącznie ze wszystkimi morzami i lądami), uzyskał on przyzwolenie autorytetów takich jak Bhismadeva i Pan Kryszna. Tak więc rządził całym światem zgodnie z zasadami religijnymi. Obecnie jednak przywódcy państw nie dbają o zasady religijne. Jeśli głosują ludzie niereligijni, to dany akt prawny zostanie przyjęty, nawet jeśli jest on sprzeczny z zasadami śastr. Prezydenci i inni przywódcy państw popełniają grzech, godząc się na takie odrażające praktyki. Sanatana i Rupa Goswami przyznali się do udziału w takich czynnościach i dlatego, mimo iż urodzili się w rodzinie braminów, zaliczyli siebie do mlecchów.
-
Aniruddha das
- Posty: 2455
- Rejestracja: 26 lut 2007, 21:45
Re: Instrukcje dla rządzących
Wszelkiego rodzaju hazard, nawet spekulatywna inicjatywa, jest uważany za degradujący, a jeśli jest on popierany w państwie, prowadzi to do całkowitego zaniku prawdomówności.
Jeśli przywódca państwa czy król zezwala, aby mieszkańcy stali się grzesznikami, poprzez angażowanie się w niedozwolone życie seksualne, intoksykację, jedzenie mięsa i hazard, wtedy ponosi on za to odpowiedzialność i musi cierpieć następstwa wynikłe z reakcji za grzeszne życie obywateli, jako że niepotrzebnie zbierał od nich podatki. Śbh 4.20.21
Jeśli przywódca państwa czy król zezwala, aby mieszkańcy stali się grzesznikami, poprzez angażowanie się w niedozwolone życie seksualne, intoksykację, jedzenie mięsa i hazard, wtedy ponosi on za to odpowiedzialność i musi cierpieć następstwa wynikłe z reakcji za grzeszne życie obywateli, jako że niepotrzebnie zbierał od nich podatki. Śbh 4.20.21
-
Aniruddha das
- Posty: 2455
- Rejestracja: 26 lut 2007, 21:45
Re: Instrukcje dla rządzących
Kiedy Maharaja Yudhisthira przejmował władzę nad Bharata-varsą (tak nazywała się kiedyś nasza cała planeta, łącznie ze wszystkimi morzami i lądami), uzyskał on przyzwolenie autorytetów takich jak Bhismadeva i Pan Kryszna. Tak więc rządził całym światem zgodnie z zasadami religijnymi. Obecnie jednak przywódcy państw nie dbają o zasady religijne. Jeśli głosują ludzie niereligijni, to dany akt prawny zostanie przyjęty, nawet jeśli jest on sprzeczny z zasadami śastr. Prezydenci i inni przywódcy państw popełniają grzech, godząc się na takie odrażające praktyki. CC M 1.197
Z tego jasno wynika, że kiedy rządy sprawują osoby niereligijne niezgodnie z zasadami religijnymi, to nie ma możliwości, by w państwie zapanowała pomyślność, a obywatele będą szczęśliwi.
Z tego jasno wynika, że kiedy rządy sprawują osoby niereligijne niezgodnie z zasadami religijnymi, to nie ma możliwości, by w państwie zapanowała pomyślność, a obywatele będą szczęśliwi.
-
Aniruddha das
- Posty: 2455
- Rejestracja: 26 lut 2007, 21:45
Re: Instrukcje dla rządzących
Roman M napisał:
"Nawracanie" odbywa się przez nauczanie i harinama sankirtana oraz dystrybucję krsna- prasada.
Instrukcją dla rządu jest, by umożliwili wielbicielom dystrybucję krsna-prasada na szeroką skalę w społeczeństwie. NO Rozdział 9:
Nawet jeśli ktoś nie przyjmuje wszystkich zasad Vaisnavizmu, ale pomimo to przyjmuje pozostałości pożywienia ofiarowanego Krysznie, czyli krsna-prasada, stopniowo osiągnie kwalifikacje pozwalające mu wznieść się do platformy Vaisnava.
Dystrybucja krsna-prasada dzięki pomocy RZĄDU na pewno znacznie poprawi sytuację obywateli w państwie niedużym nakładem.
Bhaktowie nie krzywdzą żadnej żywej istoty i dlatego wolni są od takich oskarżeń.Idea nawracania mieczem była w chrześcijaństwie i nadal jest w islamie...
Czemu krysznaizm miałby być od niej wolny?
Wyznawcami dowolnej religii są jak zawsze ludzie...
Ułomni i grzeszni więc i doskonałe idee przekuwają na swoją ułomną i grzeszną miarę.
"Nawracanie" odbywa się przez nauczanie i harinama sankirtana oraz dystrybucję krsna- prasada.
Instrukcją dla rządu jest, by umożliwili wielbicielom dystrybucję krsna-prasada na szeroką skalę w społeczeństwie. NO Rozdział 9:
Nawet jeśli ktoś nie przyjmuje wszystkich zasad Vaisnavizmu, ale pomimo to przyjmuje pozostałości pożywienia ofiarowanego Krysznie, czyli krsna-prasada, stopniowo osiągnie kwalifikacje pozwalające mu wznieść się do platformy Vaisnava.
Dystrybucja krsna-prasada dzięki pomocy RZĄDU na pewno znacznie poprawi sytuację obywateli w państwie niedużym nakładem.