Wesołych Świąt ;)
: 24 gru 2007, 13:33
Ja obchodzęsabinq pisze:WESOŁYCH!
..ale czy obchodzimy narodziny Jezusa..?
HariArkadiusz pisze:Przy okazji życzeń, dlaczego składa się życzenia na które nie ma się mocy sprawczej aby się zmaterializowały? Czy nie jest to pozostałość lub zwyczaj wywodzący się z czasów, kiedy prosiło się i dostawało błogoslawieństwa od yoginów mistyków i innych wzniosłych osób, kiedy moce mistyczne były powszechne w pobożnym społeczeństwie?
Ja nie umiem składać życzeń, zawsze mi z tego powodu głupio, gdy mam powiedzieć coś co jest pustym frazesem, słowem okolicznosciowym tak jak dzieńdobry, dowidzenia. Jak coś mówię lubię aby było to prawdziwe i w jak największym stopniu spełnialne. Zastanawia mnie też czy przekazywanie komuś życzeń nie zabiera nam rezultatów dobrej karmy na rzecz obdarowanego? W końcu słowa nie są po to by rzucać je na wiatr.
Hehe dhanus dhanusArkadiusz pisze: Ja nie umiem składać życzeń, zawsze mi z tego powodu głupio, gdy mam powiedzieć coś co jest pustym frazesem, słowem okolicznosciowym tak jak dzieńdobry, dowidzenia. Jak coś mówię lubię aby było to prawdziwe i w jak największym stopniu spełnialne. Zastanawia mnie też czy przekazywanie komuś życzeń nie zabiera nam rezultatów dobrej karmy na rzecz obdarowanego? W końcu słowa nie są po to by rzucać je na wiatr.
Co do karmy, jesli sa to duchowe rzyczenia , czy blogoslawiemstwa to Pan Czeitania powiedzial ze im wiecej mozesz rozdac tym wiecej dostaniesz , abys mogl jeszcze wiecej rozdac. A Kryszna jest nie wyczerpany, wiec do robotyRafalJyot pisze:Arkadiusz pisze: Ja nie umiem składać życzeń, zawsze mi z tego powodu głupio, gdy mam powiedzieć coś co jest pustym frazesem, słowem okolicznosciowym tak jak dzieńdobry, dowidzenia. Jak coś mówię lubię aby było to prawdziwe i w jak największym stopniu spełnialne. Zastanawia mnie też czy przekazywanie komuś życzeń nie zabiera nam rezultatów dobrej karmy na rzecz obdarowanego? W końcu słowa nie są po to by rzucać je na wiatr.
-Moje odczucia -Dla mnie slowo dzień dobry czy nawet dowidzenia ma wielka wartość SŁOWO dla mnie jest czyms ważnym i składanie zyczeńArkadiusz pisze:Przy okazji życzeń, dlaczego składa się życzenia na które nie ma się mocy sprawczej aby się zmaterializowały? Czy nie jest to pozostałość lub zwyczaj wywodzący się z czasów, kiedy prosiło się i dostawało błogoslawieństwa od yoginów mistyków i innych wzniosłych osób, kiedy moce mistyczne były powszechne w pobożnym społeczeństwie?
Ja nie umiem składać życzeń, zawsze mi z tego powodu głupio, gdy mam powiedzieć coś co jest pustym frazesem, słowem okolicznosciowym tak jak dzieńdobry, dowidzenia. Jak coś mówię lubię aby było to prawdziwe i w jak największym stopniu spełnialne. Zastanawia mnie też czy przekazywanie komuś życzeń nie zabiera nam rezultatów dobrej karmy na rzecz obdarowanego? W końcu słowa nie są po to by rzucać je na wiatr.