Inicjacja dla każdego?

Praktyka duchowa a realia życia codziennego. "Wszystko ma pierwotną przyczynę, czyli nasienie. W przypadku każdej koncepcji, programu, planu czy projektu najpierw rozmyśla się nad planem i to nazywane jest bija, czyli nasieniem. Bhakti-lata-bija,czyli nasionko służby oddania stanowią metody, zasady i nakazy, przy pomocy których jesteśmy doskonale szkoleni w służbie oddania. To bhakti-lata-bija otrzymuje się od mistrza duchowego dzięki łasce Kryszny." - Madhya 19.152 Zn.
Awatar użytkownika
RafalJyot
Posty: 976
Rejestracja: 23 lis 2006, 13:55
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: RafalJyot » 05 kwie 2007, 22:08

Jyotish również opowiada o duchowej stronie życia, gdyż ?wiatło (jyot) dociera również poza materie, niestety niewielu zdaje sobie z tego sprawę przyjmuj?c jako pewnik mieszanine spekulacji i zasłyszanych bzdur.
klim krishna klim

[Jyotish] http://rohinaa.com

mantra has changed our lives

Awatar użytkownika
Divya
Posty: 258
Rejestracja: 19 sty 2007, 01:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Divya » 07 kwie 2007, 05:31

Kula-pavana pisze: inicjacja to dla ucznia jedno z najwazniejszych wydarzen zycia. mysle ze warto zadbac aby odbyla sie w astrologicznie pomyslnej chwili.
Mówisz o rzeczewistym aspekcie inicjacji, która zachodzi w sercu i nie zawsze pokrywa sie z chwila zapalenia ?wietego ognia?
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się w zakątku mego serca.

Awatar użytkownika
Divya
Posty: 258
Rejestracja: 19 sty 2007, 01:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Divya » 07 kwie 2007, 06:00

RafalJyot pisze:wiec widać że s? rózne stanowiska i proponuje już więcej nie zasłaniać swoich niedoci?gnięć transcedentaliami.
Cały czas brakuje mi umocowania Twojego stanowiska w wedancie? Słusznie mówisz, ze jest wiele punktów widzenia na omawiany temat - dlatego staramy sie znaleĽć punkt widzenia Kryszny, który wspaniale podsumuje t? dyskusje.
kaler dosza - ten zwrot mówi, ze nawet najbardziej dokładne obliczenia mog? zawie?ć i co wtedy?
Również Kryszna w Bhagawad-gicie wyja?nia podej?cie do obliczeń astrologicznych
-----------------------------------------------------------------------
08.23 O najlepszy spo?ród Bharatów, teraz obja?nię ci różne pory, o których gdy yogin opuszcza ten ?wiat, powraca tutaj albo nigdy już nie powraca.

08.23 Znaczenie: Czy?ci wielbiciele Najwyższego Pana, będ?c całkowicie Mu podporz?dkowanymi duszami, nie dbaj? o to, kiedy ani też jak? metod? opuszcz? swoje ciała. Wszystko pozostawiaj? w rękach Krsny, i w ten sposób bez trudu i szczę?liwie powracaj? do Boga. Ale ci, którzy nie s? czystymi wielbicielami i zamiast tego polegaj? na takich metodach realizacji duchowej jak karma-yoga, jnana-yoga, hatha-yoga, musz? opu?cić swoje ciała w odpowiednim czasie, aby mieć pewno?ć, czy powróc?, czy też nie powróc? do tego ?wiata narodzin i ?mierci.
Doskonały yogin może wybrać miejsce i czas dla opuszczenia tego ?wiata materialnego, ale je?li nie jest doskonałym, wtedy jego sukces zależy od przypadkowego odej?cia w odpowiednim czasie. W następnych wersetach Pan tłumaczy najlepsze pory, najlepszy czas, do opuszczenia ciała, tak aby nie powrócić już tutaj więcej. Według Acaryi Baladevy Vidyabhusany, sanskryckie słowo kala, użyte tutaj, odnosi się do bóstwa rz?dz?cego czasem.

08.24 Znawcy Najwyższego Brahmana osi?gaj? Najwyższego odchodz?c z tego ?wiata w pomy?lnym momencie dnia, w ?wietle – kiedy bóstwo ognia panuje nad atmosfer?, w czasie dwóch tygodni przybywaj?cego księżyca, albo podczas sze?ciomiesięcznej wędrówki słońca po północnej stronie.

08.24 Znaczenie: Kiedy mowa o ogniu, ?wietle, dniu i dwóch tygodniach księżyca, należy wiedzieć, że poza nimi znajduj? się różne przewodz?ce bóstwa, które zajmuj? się organizowaniem przej?cia duszy. W momencie ?mierci umysł przenosi żyw? istotę na ?cieżkę nowego życia. Je?li kto? opuszcza ciało w sposób opisany powyżej, czy to przypadkowo, czy poprzez odpowiednie przygotowania, może osi?gn?ć bezosobowe brahmajyoti. Mistycy zaawansowani w praktyce yogi mog? wybrać odpowiedni czas i miejsce do opuszczenia ciała. Inni nie maj? na to wpływu. Je?li przypadkowo opuszcz? ciało w pomy?lnym momencie, wtedy nie powracaj? już do cyklu narodzin i ?mierci. Je?li jednak nie jest to czas odpowiedni, to istnieje wszelka możliwo?ć powrotu. Ale czysty, ?wiadomy Krsny wielbiciel nie musi obawiać się powrotu, bez względu na to, czy opuszcza to ciało w momencie pomy?lnym czy niepomy?lnym, przypadkowo czy po przygotowaniu.

08.25 Mistyk, który odchodzi z tego ?wiata podczas dymu, noc?, w ci?gu dwóch tygodni ubywaj?cego księżyca czy podczas sze?ciomiesięcznej wędrówki słońca po południowej stronie – osi?ga planetę Księżyc, ale wraca tu ponownie.

08.25 Znaczenie: W Trzecim Canto, ?rimad-Bhagavatam Kapila Muni informuje, że osoby będ?ce ekspertami w działaniu dla rezultatów i metodach składania ofiar tu na Ziemi, w chwili ?mierci osi?gaj? planetę Księżyc. Te zaawansowane dusze żyj? na Księżycu około 10 000 lat (według obliczeń półbogów) i ciesz? się tamtejszym życiem, pij?c napój soma-rasa . W końcu jednak powracaj? na Ziemię. Oznacza to, że na Księżycu żyj? istoty wyższego rzędu, mimo iż mog? być one niedostrzegalne dla zmysłów wulgarnych.

08.26 Według Ved, dwa s? sposoby opuszczania tego ?wiata jeden w ?wietle, a drugi w ciemno?ci. Kiedy kto? odchodzi w ?wietle, nie powraca nigdy, lecz kto w ciemno?ci odchodzi, ten musi powrócić ponownie.

08.26 Znaczenie: Ten sam opis odej?cia i powrotu cytuje Acarya Baladeva Vidyabhusana z Chandogya Upanisad (5.10.3-5). W ten sposób od niepamiętnych czasów przychodz? i odchodz? osoby pracuj?ce dla zysków i filozofowie spekulanci. Wła?ciwie nie osi?gaj? oni ostatecznego zbawienia, ponieważ nie podporz?dkowuj? się Krsnie.

08.27 Chociaż wielbiciele znaj? te dwie ?cieżki, o Arjuno, nie bł?dz? nigdy. Dlatego b?dĽ zawsze niewzruszony w oddaniu.

08.27 Znaczenie: Krsna mówi tutaj Arjunie, że nie powinien być on niepokojony istnieniem różnych ?cieżek, którymi może pod?żać dusza, opuszczaj?c ten ?wiat materialny. Wielbiciel Najwyższego Pana nigdy nie powinien martwić się o to, czy odejdzie przypadkowo, czy też planowo. Wielbiciel powinien być niezachwiany w ?wiadomo?ci Krsny i powinien intonować Hare Krsna. Powinien on wiedzieć, że zainteresowanie któr?kolwiek z tych wyżej wymienionych ?cieżek jest kłopotliwe. Najlepszym sposobem na to, aby zawsze być pogr?żonym w ?wiadomo?ci Krsny, jest ci?głe pozostawanie w Jego służbie. To uczyni ?cieżkę powrotu do królestwa duchowego bezpieczn?, pewn? i prost?. Szczególnie ważne w tym wersecie jest słowo yoga-yukta. Kto jest wytrwały w yodze, ten bezustannie, we wszystkich swoich czynno?ciach, pogr?żony jest w ?wiadomo?ci Krsny. ?ri Rupa Gosvami radzi, anasaktasya visayan yatharham upayunjatah: aby nie przywi?zywać się do ?wiata materialnego i postępować w taki sposób, aby wszystkie nasze przedsięwzięcia były przesycone ?wiadomo?ci? Krsny. Dzięki temu systemowi, który zwany jest yukta-vairagya, osi?ga się doskonało?ć. Wielbiciel Pana nie jest niepokojony przez powyższe opisy, ponieważ wie on doskonale, że jego odej?cie do najwyższego królestwa gwarantuje mu jego służba oddania.

08.28 Kto przyjmuje ?cieżkę służby oddania, ten nie jest wcale pozbawiony rezultatów pochodz?cych ze studiowania Ved, praktykowania surowych wyrzeczeń, rozdawania jałmużny, czy też uprawiania filozofii i pracy dla korzy?ci. Wszystko to osi?ga jedynie dzięki pełnieniu służby oddania i w końcu udaje się do najwyższej, wiecznej siedziby.
...
-----------------------------------------------------------------------
Dlatego praktykuj?c bhakti wszelka wiedza astrologiczna jest już zawarta w Twoim działaniu. Znam wielu wielbicieli, którzy nie maja dokładnej wiedzy astrologicznej, jednak polegaj?c na Krysznie osi?gaj? cel, który stawia sobie astrologia wedyjska.
Oczywi?cie rozumiem, że Twoje zainteresowania astrologiczne służ? temu najwyższemu celowi – prema bhakti i nie ma nic w tym złego. Za wszelka cenę i wszystkimi metodami należy osi?gn?ć czyst? miło?ć do Kryszny. Kiedy robisz wyliczenia astrologiczne by zadowolić Krysznę i Jego wielbicieli wtedy jest to doskonale działanie.
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się w zakątku mego serca.

Awatar użytkownika
Divya
Posty: 258
Rejestracja: 19 sty 2007, 01:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Divya » 07 kwie 2007, 07:58

Kula-pavana pisze:wydaje mi sie ze jesli co poniektorzy mistrzowie duchowi w Iskconie na tyle wierza w astrologie zeby brac pod uwage uklady planetarne w planowaniu swoich podrozy, to powinni tez zwracac na takie sprawy uwage planujac inicjacje swoich uczniow. w takich wypadkach jest to dla mnie razaca niekonsekwencja..
Z całym szacunkiem – byłbym ostrożny z wypowiedziami, które podważaj? działania mistrzów duchowych. Nawet je?li jakie? działanie na pozór jest niedoskonałe – nie mamy dostępu do intencji tych wzniosłych dusz. Stan umysłu i intencje wielbiciela s? poza intelektualn? spekulacj? i w takich rozważaniach można dopu?cić się obrazy wobec lotosowych stóp bhakty.
Trudno jest zwykłemu człowiekowi – choćby i najlepiej wykształconemu –
zrozumieć czynno?ci Boga i jego czystych wielbicieli.
Sam Mahaprabhu wyja?nia to w Ćajtanja-ćaritamrycie (Madhja 23.39):
janra ćitte kryszna-prema karaje udaja
tanra wakja krija mudra widĽeha na bhudĽaja
Nawet najbardziej uczona osoba nie może poj?ć słów, czynno?ci ani
symptomów osoby pochłoniętej miło?ci? do Boga, Najwyższej Osoby.
Do podobnego wniosku dochodzimy, gdy w tejże Ćajtanja-ćarytamrycie
czytamy opis chwał Mukundy – królewskiego lekarza. Kiedy Mukunda
siedział na podwyższeniu wraz z muzułmańskim królem, jeden ze służ?cych
króla przyniósł wachlarz z pawich piór i trzymał go nad głow?
monarchy, aby ochronić go przed słońcem. Gdy Mukunda zobaczył
wachlarz, w jednej chwili ogarnęła go ekstatyczna miło?ć do Boga. Pawie
piórka przypomniały mu o Krysznie. W wyniku tych doznań spadł
z podwyższenia i stracił przytomno?ć.
Zaniepokojony władca zapytał Mukundę o jego nagłe omdlenie. Ten
za? wyja?nił, że cierpi na pewien rodzaj epilepsji, lecz król – wrażliwy na
sprawy duchowe – zacz?ł dostrzegać rzeczywist? chwałę Mukundy. Pan
Ćajtanja Mahaprabhu powiedział o nim: „Mukunda dasa na zewn?trz
wydaje się być lekarzem służ?cym na dworze królewskim, lecz wewn?trz
posiada głębok? miło?ć do Kryszny. Któż może poj?ć jego miło?ć?”

Kulapawana Prabhu ja oczywiscie wierze w Twoje szczere intencje i wiem, że Twoja wypowiedż jest tylko wstępem do gloryfikacji mistrzów duchowych ISKCONu :D
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się w zakątku mego serca.

Awatar użytkownika
RafalJyot
Posty: 976
Rejestracja: 23 lis 2006, 13:55
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: RafalJyot » 07 kwie 2007, 11:00

Divya pisze:
Kula-pavana pisze: inicjacja to dla ucznia jedno z najwazniejszych wydarzen zycia. mysle ze warto zadbac aby odbyla sie w astrologicznie pomyslnej chwili.
Mówisz o rzeczewistym aspekcie inicjacji, która zachodzi w sercu i nie zawsze pokrywa sie z chwila zapalenia ?wietego ognia?
W tym wypadku, ważna jest inicjacja samskary. Je?li chodzi o aspekt przekazania mantr to ponownie, przekazanie ich w złej muhurcie, kończy się porażk? dla aspiranta.
klim krishna klim

[Jyotish] http://rohinaa.com

mantra has changed our lives

Awatar użytkownika
RafalJyot
Posty: 976
Rejestracja: 23 lis 2006, 13:55
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: RafalJyot » 07 kwie 2007, 11:57

Divya pisze: Cały czas brakuje mi umocowania Twojego stanowiska w wedancie? Słusznie mówisz, ze jest wiele punktów widzenia na omawiany temat - dlatego staramy sie znaleĽć punkt widzenia Kryszny, który wspaniale podsumuje t? dyskusje.
"Punkt widzenia Krsny" - ciekawy zwrot, my?le że każdy my?li że go ma(perspektywe Krsny); takie absolutyzowanie jest dobre o ile cały czas masz argumenty, które s? zgodnie z ?astra; w innym wypadku trudno będzie dyskutować z "punktem widzenia Krsny" bez ?astr.
kaler dosza - ten zwrot mówi, ze nawet najbardziej dokładne obliczenia mog? zawie?ć i co wtedy?
Tak, je?li masz zł? drddha-karme wszystko może zawieĽć i nawet remedia z Rg vedy nie pomog?; punkt jest taki, że je?li mam dostęp do układów czasu i jego substancji i z tego nie korzystam uciekaj?c się do platformy bhakti to niewykorzystanie tej wiedzy jest takim samym dziecinnym nonsesnem jak poruszanie się po drodze i wymaganie od tej drogi by nie miała żadnych zakrętów i dziur bo jestem bhakt? intonuj?cym hare krsna. wszystko fajnie ale Krsna chce by?my korzystali z Jego wskazówek jak poruszać się w tym ?wiecie, czas(jyotish) i miejsce(vastu) ma swoje cechy i ignorowanie tego podpieraj?c się wiar? na pewno jest wzniosłe i cenne dla Krsny i jego Bhaktow, ale można zdobyć serce Krsny w bardziej dojrzały sposób. nie jeste? w tym wszystkim od wczoraj także wiesz najlepiej jak to zrobić..yajna z jnany jest silniejsza niz yajna z karmy..gita.
Dlatego praktykuj?c bhakti wszelka wiedza astrologiczna jest już zawarta w Twoim działaniu. Znam wielu wielbicieli, którzy nie maja dokładnej wiedzy astrologicznej, jednak polegaj?c na Krysznie osi?gaj? cel, który stawia sobie astrologia wedyjska.
Ciekawy punkt i zgadzam się. Bhakta wchodzi w dobre muhurty je?li ma łaske krsny i osi?ga sukces (siddhi) w swoich celach (vrata). natomiast bardziej jestem skłonny słuchać Varaha Rsiego, który mówi iż nawet sadhu korzystaj? z Jyotisha (brhat samhita) i nie chodzi tutaj o sprawy : kiedy mam kupić dom i czy mam szanse na brahmcarye; chodzi tu o sprawy o wiele wznio?lejsze.
Oczywi?cie rozumiem, że Twoje zainteresowania astrologiczne służ? temu najwyższemu celowi – prema bhakti i nie ma nic w tym złego. Za wszelka cenę i wszystkimi metodami należy osi?gn?ć czyst? miło?ć do Kryszny. Kiedy robisz wyliczenia astrologiczne by zadowolić Krysznę i Jego wielbicieli wtedy jest to doskonale działanie.
Jyotish służy o?wieceniu. Je?li masz w życiu cel, to Jyotisha wskazuje droge jak go zrealizować; dlatego naturalnie staje się obiektem łaski wszystkich wpływowych osób w sensie kosmicznym;) Siddhi..
klim krishna klim

[Jyotish] http://rohinaa.com

mantra has changed our lives

Awatar użytkownika
RafalJyot
Posty: 976
Rejestracja: 23 lis 2006, 13:55
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: RafalJyot » 07 kwie 2007, 12:00

Divya pisze:
Kula-pavana pisze:wydaje mi sie ze jesli co poniektorzy mistrzowie duchowi w Iskconie na tyle wierza w astrologie zeby brac pod uwage uklady planetarne w planowaniu swoich podrozy, to powinni tez zwracac na takie sprawy uwage planujac inicjacje swoich uczniow. w takich wypadkach jest to dla mnie razaca niekonsekwencja..
Z całym szacunkiem – byłbym ostrożny z wypowiedziami, które podważaj? działania mistrzów duchowych. Nawet je?li jakie? działanie na pozór jest niedoskonałe – nie mamy dostępu do intencji tych wzniosłych dusz. Stan umysłu i intencje wielbiciela s? poza intelektualn? spekulacj? i w takich rozważaniach można dopu?cić się obrazy wobec lotosowych stóp bhakty.
Kulapavana ma rację, nie ma tutaj żadnych usprawiedliwień. Można wyci?gać różne argumenty z różnych pułek: karma, jnana, bhakti ale pełnia leży w poł?czeniu ze ?wiadomo?cia tych trzech. pewnie że ?akti sadhu może zmienić wiele ale to wci?ż ryzyko, które zabiera spokój, a bez spokoju nie ma szczę?cia.
klim krishna klim

[Jyotish] http://rohinaa.com

mantra has changed our lives

Awatar użytkownika
Divya
Posty: 258
Rejestracja: 19 sty 2007, 01:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Divya » 07 kwie 2007, 14:55

Punkt widzenia Kryszny, to punkt wiedzenia Kryszny. Czy możesz przytoczyc slowa Kryszny na potwierdzenie swoich stwierdzeń?
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się w zakątku mego serca.

Awatar użytkownika
gndd
Posty: 457
Rejestracja: 23 lis 2006, 18:24

Post autor: gndd » 07 kwie 2007, 15:08

Kula-pavana pisze:wydaje mi sie ze jesli co poniektorzy mistrzowie duchowi w Iskconie na tyle wierza w astrologie zeby brac pod uwage uklady planetarne w planowaniu swoich podrozy, to powinni tez zwracac na takie sprawy uwage planujac inicjacje swoich uczniow. w takich wypadkach jest to dla mnie razaca niekonsekwencja.

inicjacja to dla ucznia jedno z najwazniejszych wydarzen zycia. mysle ze warto zadbac aby odbyla sie w astrologicznie pomyslnej chwili.
Czy Prabhupada ustalal daty inicjacji z astrologiami?
Govindanandini

We don't get it, so we fear it. (Bob Geldof)
http://podserve.biggu.com/podcasts/show/iskcon-studies
http://www.flickr.com/photos/12994088@N06/sets/72157601908066950/

Awatar użytkownika
RafalJyot
Posty: 976
Rejestracja: 23 lis 2006, 13:55
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: RafalJyot » 07 kwie 2007, 15:39

Divya pisze:Punkt widzenia Kryszny, to punkt wiedzenia Kryszny. Czy możesz przytoczyc slowa Kryszny na potwierdzenie swoich stwierdzeń?
#1 Punkt widzenia Krsny to sanskryt i wiele ?astr, które w pewnych miejscach *pozornie* sobie przecz? nazwajem. Gdyby to było takie proste nie istniałoby tyle sampradayi, a nawet tylu różnych perspektyw w obrębie jednej sampradyai. Je?li jednakże odpowiesz (tego się spodziewam) że SP przekazuje słowa Krsny to chyba zgodzisz się że trzeba mieć jednak jakie? kwalifikacje aby wychwycić esencje oraz detale tego przekazu. Pojawia się wiele różnych kierunków i podstaw i każda pretenduje do bycia t? słuszn? ro?link? zasadzon? przez Param Guru SP. Także nie podoba mi się za bardzo ten sposób podej?cia do dyskusji, gdyż sprowadza logike argumentów w bardzo podejrzany obszar.

#2 Gdybym miał podawać wszędzie background Krsny za moimi słowami musiałbym powiększać każdy post o dwa razy a tego by nikt nie zniósł. Także je?li masz jakie? w?tpliwo?ci możemy podyskutować na ten temat; dla mnie Krsna to nie jest jedyny autorytet, dlatego że nie wypowiada się we wszystkich sprawach..proste.

Apropo stwierdzenia GG: SP przestrzegał wielu astrologicznych danych by uczyć swoich uczniów szacunku do tej Vedangi, przestrzegał Kalam w system Kala-chakry, np nie podróżował w RahuKalam itd. Jego uwielbienie dla potęgi procesu bhakti było tak duże że czasem chciał pokazać czyst? i jasn? droge gdyż ten wiek sprzyja w?tpliwo?ciom oraz rozwojowi hipokryzji; je?li co? działa i jest przypieczetowane przez Rsich i Sadhu to jest warte zastosowanie, a samskara bez sprawdzenia muhurta - hm to by chyba nigdzie nie przeszło poza iskconem, i tutaj akurat nie mamy się czym chwalić.
klim krishna klim

[Jyotish] http://rohinaa.com

mantra has changed our lives

ODPOWIEDZ