Tulasi - pomocy!!!

Praktyka duchowa a realia życia codziennego. "Wszystko ma pierwotną przyczynę, czyli nasienie. W przypadku każdej koncepcji, programu, planu czy projektu najpierw rozmyśla się nad planem i to nazywane jest bija, czyli nasieniem. Bhakti-lata-bija,czyli nasionko służby oddania stanowią metody, zasady i nakazy, przy pomocy których jesteśmy doskonale szkoleni w służbie oddania. To bhakti-lata-bija otrzymuje się od mistrza duchowego dzięki łasce Kryszny." - Madhya 19.152 Zn.
Awatar użytkownika
dagi
Posty: 9
Rejestracja: 09 sty 2007, 12:37

Tulasi - pomocy!!!

Post autor: dagi » 19 sty 2007, 12:10

Jutro najprawdopodobniej zostane obdarowana nasionkami Tulasi (20 sztuk) .Jesli ktos moze mi napisac co powinnam zrobic krok po kroku zeby niczego nie zniszczyc bede bardzo wdzieczna . Jestem kompletnym laikiem i oferma jesli chodzi o pielegnacje kwiatow a teraz przybedzie do mnie TULASI :shock: . prosze o wszelkie info: jak rozsadzic , jakiej wielkosci doniczka (lub doniczki) , ile wody , swiatla ;) - az mi wstyd za tyle podstawowych pytan.
Hare Krsna

Awatar użytkownika
Kula-pavana
Posty: 238
Rejestracja: 27 lis 2006, 17:46

Post autor: Kula-pavana » 19 sty 2007, 13:20

nasiona Tulasi zwykle wschodza dobrze i szybko. zacznij od malych plastikowych doniczek (moga byc kubeczki po jogurcie) z 2 nasionkami w kazdym (kazde po przeciwnej stronie doniczki). potem bedziesz mogla doniczke rozciac i przesadzic Tulasi bez stresu do wiekszej.

nasionka przykryj cienka warstwa ziemi 3-5mm i utrzymuj w wilgoci. Ona latwo wysycha ale i nie lubi nadmiernej wilgoci. jak urosna do wielkosci palca to czas przesadzic do wiekszej doniczki. potem mniej wiecej przesadzac raz do roku.

uzywaj dobrej ziemi ze sklepu. Tulasi MUSI miec duzo slonca - tylko okna od poludnia - inaczej musisz miec sztuczne swiatlo (specjalne lampy wzrostowe). Powodzenia! :D

Tulasi Maharani ki JAYA!!!

Awatar użytkownika
marisha
Posty: 25
Rejestracja: 24 lis 2006, 17:50
Lokalizacja: Sandefjord/Kalisz

Post autor: marisha » 19 sty 2007, 17:04

Dagi warto się zaopatrzyć w ksi?żeczke "Sztuka pięlęgnacji ?rimati Tulasi Devi", tam masz wszytko dokładnie opisane co i jak :)
pozdrówka :D

Awatar użytkownika
marisha
Posty: 25
Rejestracja: 24 lis 2006, 17:50
Lokalizacja: Sandefjord/Kalisz

Post autor: marisha » 19 sty 2007, 17:06

A gdyby? nie została obdarowana tymi nasionkami to ja mam jeszcze kilka ro?linek Tulasi :)

Awatar użytkownika
anielka
Posty: 13
Rejestracja: 17 sty 2007, 16:47

Post autor: anielka » 20 sty 2007, 15:10

Marisha :D czy to jest może zaproszenie do zaopiekowania się któr?? z Nich? Bo je?li tak, to z wdzięczno?ci? przyjmę służbę :D

Awatar użytkownika
dagi
Posty: 9
Rejestracja: 09 sty 2007, 12:37

Post autor: dagi » 20 sty 2007, 15:39

Kochani dziekuje za wszystkie odpowiedzi . Potwierdzone - nasionka Tulasi beda u mnie w domu w poniedzialek rano :):):) .spodziewalam sie ich dzisiaj ale to nic poczekam do poniedzialku :)

Marisha z przyjemnoscia przyjelabym od Ciebie Tulasi pod opieke ale nie mieszkam w Polsce a nastepna wizyte planuje dopiero w sierpniu .
Hare Krsna

mad

Post autor: mad » 20 sty 2007, 23:20

Jak zobaczylem tytul watku, to przez chwile myslalem, ze ktos wola moja malzonke na pomoc :lol:

Awatar użytkownika
dagi
Posty: 9
Rejestracja: 09 sty 2007, 12:37

Post autor: dagi » 21 sty 2007, 01:14

:)
Hare Krsna

Awatar użytkownika
marisha
Posty: 25
Rejestracja: 24 lis 2006, 17:50
Lokalizacja: Sandefjord/Kalisz

Post autor: marisha » 21 sty 2007, 20:49

Anielka i Dagi mam jesczez kilka Tulasi, oczywi?cie chętnie oddam Wam w opieke, napiszcie prosze na meila najlepiej to się dogadamy (marishae@tlen.pl) pozdrówka :D

Awatar użytkownika
dagi
Posty: 9
Rejestracja: 09 sty 2007, 12:37

Post autor: dagi » 22 sty 2007, 20:10

chcialam tylko napisac ,ze nasionka bezpiecznie dotarly do mnie do domu!!!!!!! jutro zabieram sie do roboty :) hurrrraaaa!!!!!
Hare Krsna

ODPOWIEDZ