Strona 1 z 2
siemka
: 12 gru 2007, 23:31
autor: sabinq
chciałabym dowiedzieć się wshystkiego co mushe jeshcze wiedzieć
mam 19 lat od 4 lat nie jem mięsa, od pół roku nie pije alkocholu i mam nadzieje w tym wytrwać
chciałabym dowiedzieć się jak wygląda typowy rytm dnia..
pozatym mam jeshcze inne pytania:
1. czy to że pożywienie musi być czyste oznacza że nie można go prubować przed podaniem?
co w przypadku żywienia się w zbiorowości czy tam restauracji czy coś kiedy nie wiem czy ktoś je wcześniej jadł?
obiło mi się o ushy.. a może to plotki tylko... że nie urzywa się soli
2. na czym polegają posty.. ile się pości.. i z jakich "okazji"?
3. czy istnieje jakiś sposób odpokutowania w przypadku złamania jednego z nakazoof?
4. czy może jest ktoś z okolic Bochnia-Tarnow kto mógłby mnie czegoś nauczyć????

pozdrawiam serdecznie
hare kryszna
Re: siemka
: 13 gru 2007, 08:06
autor: yogamaya
sabinq pisze:1. czy to że pożywienie musi być czyste oznacza że nie można go prubować przed podaniem?
Nie powinno się próbować przed ofiarowaniem Krysznie, do Niego przecież wszystko należy a z tego korzystamy.
sabinq pisze:co w przypadku żywienia się w zbiorowości czy tam restauracji czy coś kiedy nie wiem czy ktoś je wcześniej jadł?
hm.. unikać niewegetariańskich.
sabinq pisze:obiło mi się o ushy.. a może to plotki tylko... że nie urzywa się soli
hm.. używa się, normal
sabinq pisze:2. na czym polegają posty.. ile się pości.. i z jakich "okazji"?
pości się różnie z okazji różnych
ZOBACZ
sabinq pisze:3. czy istnieje jakiś sposób odpokutowania w przypadku złamania jednego z nakazoof?
ofkost, najlepszym jest post
sabinq pisze:4. czy może jest ktoś z okolic Bochnia-Tarnow kto mógłby mnie czegoś nauczyć????

pozdrawiam serdecznie
hare kryszna
szukaj a znajdziesh

: 13 gru 2007, 10:38
autor: Vaisnava-Krpa
Ja jestem z Krakowa, znam kogoś w Tarnowie, czasami tam jeżdżę. Napisz do mnie prywatnie.
: 13 gru 2007, 21:24
autor: sabinq
dziekuje

jedzenie niewegetariańskie nie wchodzi w gre ale nigdy nie wiadomo co oni tam wrzucą

........
......... w jaki sposób mam ofiarować Najwyższemu Panu pokarm???
naprawde nie mam się od kogo uczyć takich rzeczy...

pościk pokutny... w sensie że głodóweczka o wodzie???
3 dni jak rozumiem czy to zależy od jakiś czynników.. własna moralność, wielkość przewinienia..itd..
???
: 13 gru 2007, 22:34
autor: Vaisnava-Krpa
: 14 gru 2007, 00:26
autor: RAMAYANA
SABINQ - ja cie moge nauczyć - PISAĆ!! ;/
mash? czy masz?
zakazoof? czy zakazów,jednak hmm? ;/;/
no prosze Cie ..litości ;/ jesteśmy w Polsce
*no porażka co się dzieje na tym świecie..;/ w tej naszej Polsce NIEpolsce
masz swój język, więc z niego korzystaj , bo jest piękny.
pozdrawiam..i powodzenia
: 15 gru 2007, 18:43
autor: sabinq
dobrze dobrze....
skoro utrudnia to przekaz to od dziś będzie wszystko, będzie już, także, i azaliż
wszystko będzie
też pozdrawiam

: 16 gru 2007, 17:04
autor: RAMAYANA
kochany...nie chodzi o to żebyś używał wysublimowanego języka; wg mnie to możesz pisać nawet w stylu "pana tadeusza"..rymem...jakimś patosem ..byle by to były polskie zwroty tak jak zostały stworzone..
nie dajmy sie zwariować ;/
pozdrawiam

: 16 gru 2007, 17:08
autor: RAMAYANA
i przepraszam za męski rodzajnikkkkkkkkkkkkkkk
WYBACZ WYBACZ
: 16 gru 2007, 22:49
autor: sabinq
no....
wolałabym jednak "a" na końcu
pozdrawiam
