Gabriela pisze: kto kim co gdzie i kiedy?
Akurat tego fragmentu to nie wiem

Ale ogolnie to wedlog mnie jest jak nastepuje.
Mozna na sprawe spojrzec od strony Boga i od strony ludzi.
a) Od strony Boga. W Gicie stwierdza 04.07 "Zawsze, kiedy tylko i gdzie tylko zamierają praktyki religijne, o potomku Bharaty, i zaczyna szerzyć się bezbożność – wtedy zstępuję osobiście."
*(wlasciwie to jest to odpowiedz na twoje "co gdzie kiedy"- wiec zawsze i gdzie tylko)
Wiec Bogu widac zalezy na tym by umozliwic kontatakt z Nim samym duszom poszukujacym spelninia. Gdziekowiek to sie dzieje, jakakowielk kultura czy religja On Zstepuje pod roznymi formami tak aby jednak ten kontakt z Nim byl mozliwy. Nie moze zasitniec taka sytuacja w ktorej ktos chce sie zbizyc do Boga a nie moze bo ma same falszwe infirmacje. Dlatego w zadnym miejscu, kultrze itp nie bylo tak by takiej mozliwsci nie bylo. Ostatecznie wiec my waisznawiwie wiemy ze kontakt z Bogiem (chocby przez Paramatme) mogl miec zarwono wsrod Chrzesjan, Muzemen, Buddtstow, Szamanow, czy nawet Ateistow. Nie jest to zalezne od organizacji a od
-checi adepta
-laski Boga
Skoro wiec Bog chce sie kontaktowac z ludzmi zawsze, a mamy rozne kultury i religje wiec Bog sie kontaktuje poprzez rozne wartosci tez kulturowe. Zaloszumy ze jestes nauczycielem. Inteligencja polega na tym ze do 5 latka mowiac o matematyce uzwasz przykladu 2 pileczek + 2 pileczek. Ten sam wykladowca z dzieckiem 13 letnim bedzie mowil o mnozeniu i dzieleniu, a ze studentem o calkach i rachunku rozniczkowym. Intelgencja polega na DOSTOSWANIU PRZEKAZU DO ODBIORCY. Takze na tym.
Zdaje sie wiec ze jesli Bog jest uwazany za NAJ- Intelgentjszego, dlatego tez wie dobrze jak przekazac wiedze. Dla plemin pustyni wiec bedzie przekazwal jako Mahomet, jak innych ludzi o innej naturze jako Budda. (Dokladny opis tego przpadku jest w SB) Dla jeszcze innych jako osoba znana dzis publicznie jako Jezus z Nazareu, dla jeszcze innych jako Kryszna i Rama, a innym jako Zaratustra.
Zawsze jest to dostsowanie tej samej wiedzy do miejswych zwczajow itp. Aczkowiek przekaz jest ten sam.
Z drugiej strony nie wsztsko jest tym samym. Te osoby sa roznej kategorii. To tak jakbys Ty miala cos komus przekazac. Mozesz to zrobic
-osobiscie
-wyslac poczta list
-zadzwonoc
-poprsic kolege o przekaznia widmosc
-nagrac wideo i wyslac
Podobnie uwaza sie ze te osoby to nie jest zawsze Kryszna osobiscie a czasmi np Jego wyslannicy itp.
b) Z punktu widznia ludzi.
Czlowiek bardzo potrzebuje Boga i ta sila jest tak duza i nie poskromiona ze nawet gdyby zalozyc ze Boga nie ma, to jednak bedzie on szukal odpowiedzi na wiele pytan. I predzej czy pozniej pojawia sie Ci ktrzy te odpowiedzi potrafa dac w sposb mistrzowski dla danej grupy spolecznej.
Oznacza to ze sila ducha ludzi poszukujacych jest tak duza ze niezaleznie od siebie w roznych miejsach beda powstaway rozne odpowiedzi na odwieczne pytania o Boga i sens zycia.
----------
No nic.
Ja tu gadu gadu, a jutro pewnie prawdziwi bhaktowie odpowiedza na powaznie: )