Mathura pisze: Widzę, że witcher zadał tyle pytań, iż aby na nie odpowiedzieć trzeba by napisać książkę
Myślałem, że w ruchu HK są raczej konkretne odpowiedzi na te pytania.
Bóg Ci Prabhu zapłać za inspirujące do myślenia pytania.Mathura pisze:Dziękuje Prabhu za wyjaśnienia. Gdy tak się rozmawia to pojawiają się nowe pytania, ale na razie nie będę tu ich zadawał.
Zabierajmy się więc do odpowiedzi. Jest nas tylu na forum, że wystarczy, aby każdy odpowiedział chociaż na jedno lub nawet na część pytania.Mathura pisze: Widzę, że witcher zadał tyle pytań, iż aby na nie odpowiedzieć trzeba by napisać książkę
Tak są, ale czy pomogą Ci dogłębnie zrozumieć temat to już zupełnie inna sprawa.witcher pisze:Mathura pisze: Widzę, że witcher zadał tyle pytań, iż aby na nie odpowiedzieć trzeba by napisać książkę
Myślałem, że w ruchu HK są raczej konkretne odpowiedzi na te pytania.
1)Teoretycznie może go opuścić, ale nie ma powodów, aby to uczynić.witcher pisze:Zainteresowało mnie to, co piszecie. Mianowicie:
1. Rozumiem, że mała część dusz opuściła Krishnę, dlatego teraz musi się wyzwolić z jednej iluzji, by przebywać z Krishną w innej, chociaż lepszej. Czy taka dusza może znowu go opuścić i przechodzić proces reinkarnacji na nowo?
2. a) Czy tylko człowiek może się wyzwolić? b) Czy jego dusza jest różna od duszy zwierzęcej? c) Czy zwierzę musi przejść reinkarnację aż stanie się człowiekiem?
3. Czy nastąpi koniec tej iluzji? I czy wszystkie dusze znajdą się u boku Krishny, gdy to się stanie? Czy jest taki stan, w którym nie można się już połączyć z Krishną (gdzieś o tym czytałem, ale nie wiem o który odłam hinduizmu chodziło, więc pytam)?
4. a) No i piszecie, że Krishna jest kolegą i kochankiem. Jeśli dobrze rozumiem słowo kochanek, to czy jest nim dla każdej duszy? b) Czy dusza jest bezpłciowa? c) Czy w ogóle w raju istnieje rozkosz seksualna czy jest tylko iluzją świata doczesnego?
Sporo tych pytań, wiem
edit: 5. Do HK trzeba dostać inicjację od guru. Czy po takiej inicjacji bhakta poznaje jakieś tajemnice dotyczące swojej religii, czy inicjacja jest czymś porównywalnym do katolickiego bierzmowania?
Z tego co wiem, nie można już upaść ponownie.witcher pisze: Czy taka dusza może znowu go opuścić i przechodzić proces reinkarnacji na nowo?
Prakriti to kategoria bytu (tattva), wskazująca na pierwiastek żeński. Tego nie można zmienić. Tylko Kryszna jest parama-purusa, czyli najwyższym pierwiastkiem męskim.witcher pisze:Nawiązując do nich: czy prakriti może w dowolnym momencie zmienić płeć?
Idealnie, seks w małżeństwie powinien być częścią służby dla Boga, co w praktyce oznacza poczęcie i wychowywanie dzieci świadomych Kryszny. W praktyce jednak bywa to różnie, ponieważ członkowie ruchu Hare Kryszna są na różnych etapach zaawansowania duchowego i rozpoczynają wędrówkę na ścieżce duchowej z często diametralnie odmiennych pozycji. Najważniejsze jednak, że istnieje wspólny standard czystości do którego się dąży i którego nie traci się z oczu.witcher pisze:Jak to jest z seksualnością w HK? Wiem, że seks pozamałżeński nie jest pochwalany, ale czy wyznawcy mają określone dni, kiedy mogą a kiedy nie go uprawiać? Czy jest on traktowany jako nieczystość?
Upadi, czyli materialne desygnaty nie są dyskwalifikującym czynnikiem, uniemożliwiającym komuś praktykę duchowości w formie bhakti. Dusza nie jest ani homoseksualistą, ani też heteroseksualistą. Jest sługą Boga i istotą transcendentną do tych zewnętrznych desygnatów. To są jedynie materialne uwarunkowania narzucone nam przez materialną energię Pana, na skutek naszych poprzednich czynów (karmy). Jedynym wymogiem jest posiadanie pragnienia poznania własnej relacji z Bogiem i służenia Mu. To jednak wymaga zadedykowania, koncentracji i samokontroli.witcher pisze:I wreszcie jakie podejście Ruch ma do osób homoseksualnych?
Tak masz rację, inicjacja pozwala na wielbienie Bóstwa. Mówiąc "formalność" nie miałem na myśli czegoś taniego, ale oficjalną formę wprowadzenia w życie duchowe. Formę zgodną z życzeniami Kryszny, które wyraził, m.in. w pismach zwanych Pancaratrą.witcher pisze:Wnioskuję, że inicjacja w Ruch jest czymś więcej niż zwykłą formalnością, ponieważ pozwala na poznanie Bóstwa.
Dusze, a duchy to dwie zupełnie różne rzeczy. Dusza (atma) to my sami, nasza jaźń, która różni się od materialnego ciała i umysłu. Natomiast duchy, to atmy nie posiadające fizycznych ciał (sthula-śarira), a jedynie ciała subtelne (linga-śarira), w których skład wchodzi umysł, inteligencja i fałszywe ego. Jest to nadal materialnie uwarunkowany stan egzystencji. Wraz z wyczerpaniem się złej karmy takich osób, ponownie otrzymają one ciała fizyczne.witcher pisze:A czy dusze, które się błąkają to mniej więcej te same duchy co w opowieściach o nawiedzeniach itd? Z tym mi się to skojarzyło. Czy one będą mogły w końcu się wyzwolić?
Świat duchowy jest pełen różnorodnych form, barw, zapachów, smaków, przepięknych dźwięków, egzotycznych roślin, lasów, rzek, gór, wiosek i miast. Piękno i różnorodność materialnego świata jest zaledwie maleńką iskierką splendoru Kryszny, który tam objawia. Jako że w świecie duchowym nie ma materii, wszystko jest tam świadome i istnieje w celu sprawienia przyjemności Bogu.witcher pisze:P.S. Ale w krainie Krishny są zwierzęta, mimo to, że nie mogą w swoim zwierzęcym wcieleniu osiągnąć wyzwolenia?
Jeszcze bardziej uwielbia krowy i cielaki.witcher pisze:Nie wiem czy się nie mylę, ale zwierzęciem Boga Krishny jest paw?
Jak najbardziej. W świecie duchowym istnieje niezliczona liczba nitya-siddha (doskonale wyzwolonych dusz) tworzących ogromne społeczeństwa i mniejsze społeczności, w których to centrum zainteresowania stoi Kryszna lub ewentualnie jakaś inna Jego forma, w zależności od personalnych upodobań Jego czystych wielbicieli.witcher pisze:Aha, i jeszcze: czy wyzwolenie pozwala na kontakt z innymi wyzwolonymi czy jest tylko i wyłącznie osobistą relacją z Bogiem? Wydaje mi się, że nie, bo w końcu w Raju jest wiele dusz, ale moje zrozumienie tego może być płytkie.
Śrila Prabhupada kilkakrotnie stwierdza, że możemy powrócić. Czy jest to sprzeczne ze słowami Kryszny w Bhagawad-gicie? Nie.Mathura pisze:Z tego co wiem, nie można już upaść ponownie.witcher pisze: Czy taka dusza może znowu go opuścić i przechodzić proces reinkarnacji na nowo?
" Kto raz osiągnął tę Moją wieczną siedzibę, ten nigdy już nie wraca do tego pełnego cierpień materialnego świata. "
Oznacza to, że jeśli już raz osiągniesz duchowy świat, to już z niego tu nie wrócisz. Chyba, że na prośbę Kryszny.
O la Boga. Miałem nieco inne zrozumienie.Purnaprajna pisze: Śrila Prabhupada kilkakrotnie stwierdza, że możemy powrócić. Czy jest to sprzeczne ze słowami Kryszny w Bhagawad-gicie? Nie.
Teoretycznie jednak, powrót do materialnej świadomości jest możliwy w przypadku, kiedy żywa istota tego sama zapragnie. Ma ona przecież pełną wolność, co do rodzaju pragnień, gdyż jej wolna wola nie jest jej zabierana w momencie pełnego osiągnięcia świadomości Kryszny. Gdyby tak było to żywa istota zmieniłaby swój status tattvy z tatastha na prakriti, czyli materię, co jest niemożliwe i niezgodne z śastrami.
Dodam jako ciekawostkę, że studiowanie Bhagavad - Gity jest pierwszej klasy wielbieniem Kryszny:witcher pisze: Wnioskuję, że inicjacja w Ruch jest czymś więcej niż zwykłą formalnością, ponieważ pozwala na poznanie Bóstwa. Podobnie jest w przypadku inicjacji na ścieżkę Czarostwa![]()