Bogini

Pytania i odpowiedzi na różne tematy, forum dla laików i początkujących. " Nie ma nic bardziej wzniosłego i czystego w tym świecie nad wiedzę transcendentalną." - 04.38. Niewiedza jest przyczyną naszej niewoli, a wiedza jest drogą do wyzwolenia. Wiedza ta jest dojrzałym owocem służby oddania. Kto ją posiadł, ten nie musi już nigdzie szukać spokoju, gdyż raduje się pokojem będącym w nim samym. Innymi słowy, wiedza ta i pokój kulminują w świadomości Kryszny. Jest to ostatnie słowo Bhagavad-gity. -04.38 Zn.
Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Re: pokłony

Post autor: Purnaprajna » 01 cze 2009, 14:16

Martanda Dasa pisze:Poniewaz jestem plutonowym, a moj starszy brat Purnaprajna Prabhu pułkownikiem to ja sie wycofuje, oddajac szacunek i przekonywanie Witchera Jemu, ktory jest o wiele bardziej kompetentny niz ja, co mozna zauwazyc w poprzednim poscie.
Zamiast robić sobie jaja ze mnie, starego niezguły, który nie sięga Ci do pięt, zabierz się bracie do dalszego pisania. Twoje wyjaśnienia to bardzo smaczny i soczysty miąższ transcendentalny, którym absolutnie musisz się z nami sknero podzielić!!! :D

witcher
Posty: 75
Rejestracja: 27 maja 2009, 20:04

Post autor: witcher » 01 cze 2009, 16:59

Duch to według mnie coś co nadaje życie Materii, dzięki Materii Duch przybiera kształty, tak więc nie mogą istnieć bez siebie. Myślę, że nasza Jaźń jest podobna do Jaźni Bogów, ponieważ zawieramy w sobie ich cząstkę. Wierzę w karmę, tylko nie wiem czy na jej straży w ogóle ktoś musi stać. Po prostu się nad tym nie zastanawiam. Myślę, że karma to jedna z zasad według których porusza się Wszechświat.
No a z koleżanką to tylko tak sobie gdybaliśmy ;)
Dzięki za szerokie objaśnienia dotyczące Hare Krishna. Możliwe, że przeczytam jakąś książkę na ten temat. Co prawda swoją drogę już wybrałem i raczej nie zanosi się na to, bym miał ją zmieniać, ale interesuję się wieloma religiami, a Hare Krishna uważam za jedną z ciekawszych. Czasem mam takie głupie pytania i nie wiem czy wypada mi je zadać, czy w tym temacie... ale:
-czy można zamiast Hare Rama mówić Hare Radha?
-co jeśli ktoś podczas wypowiadania mantry 1728 razy straci rachubę i powie ją kilka razy mniej (bo powiedzieć więcej, to chyba dobrze);
-czy bhaktom wolno jeść tylko jedzenie poświęcone Krishnie?
Jeśli nie chcecie odpowiadać na te pytania w tym temacie, to zawsze można wydzielić do innego ;)

Awatar użytkownika
Yogi Krishnaram
Posty: 223
Rejestracja: 16 cze 2007, 21:39
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Yogi Krishnaram » 01 cze 2009, 17:49

witcher pisze:-czy można zamiast Hare Rama mówić Hare Radha?
No nie bardzo bo znaczenie jest kompletnie inne. "Raama" to imię Awatary Kryszny, który zstąpił na ziemię w Ayodhyi kilka tysięcy lat przed historycznym Kryszną. Radha to natomiast Ukochana Pana Kryszny.

Prędzej można intonować "Radhe Kryszna" zamiast "Hare Kryszna" - znaczenie się nie zmieni jeżeli przyjmiesz interpretację słowa "Hare" jako wołacz do Hary, czyli Radhy, a nie jako wołacz do Hariego, czyli innego Imienia Pana Kryszny

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Purnaprajna » 01 cze 2009, 17:50

witcher pisze:Duch to według mnie coś co nadaje życie Materii, dzięki Materii Duch przybiera kształty, tak więc nie mogą istnieć bez siebie. Myślę, że nasza Jaźń jest podobna do Jaźni Bogów, ponieważ zawieramy w sobie ich cząstkę. Wierzę w karmę, tylko nie wiem czy na jej straży w ogóle ktoś musi stać. Po prostu się nad tym nie zastanawiam. Myślę, że karma to jedna z zasad według których porusza się Wszechświat.
No a z koleżanką to tylko tak sobie gdybaliśmy ;)
Dzięki za szerokie objaśnienia dotyczące Hare Krishna. Możliwe, że przeczytam jakąś książkę na ten temat. Co prawda swoją drogę już wybrałem i raczej nie zanosi się na to, bym miał ją zmieniać, ale interesuję się wieloma religiami, a Hare Krishna uważam za jedną z ciekawszych.
Twoją dobrą cechą Witcher jest to, że jesteś bardzo szczery i nie nazbyt uparty. Podciągniesz się tylko trochę z filozofii wedyjskiej i dobry chłopak z Ciebie będzie. ;) Zapoznanie się z książkami Śrila Prabhupada, a znajdziesz ich w "Bibliotece Kryszny" całe mnóstwo, nie oznacza, że zaraz ktoś będzie chciał Cię ogolić na glacę (lub na krzyż ;)), czy zmusić Cię do noszenia szat z egzotycznych stron świata, o których tylko słyszałeś z kanału Discovery. :)

Weź z tych książek dla siebie to, co Ci odpowiada, i co pomoże Ci zbudować spójny i całościowy światopogląd filozoficzny. Z takim spójnym światopoglądem, będącym w stanie rozproszyć życiowe wątpliwości, po prostu łatwiej się żyje. Szczególnie ważne jest to w próbach zbliżenia się do transcendencji.

Cokolwiek z tych książek weźmiesz dla siebie będzie doskonałe, gdyż Kryszna jest doskonały. To czy w ogóle i w jaki zakresie będziesz chciał zastosować tę wiedzę w praktyce, będzie już zależało tylko i wyłącznie od Ciebie. Tak więc spróbuj poświęcić trochę czasu na studia naszych książek, a już żadna czarownica nie będzie w stanie Ci niczym zagrozić. ;)
witcher pisze:Czasem mam takie głupie pytania i nie wiem czy wypada mi je zadać, czy w tym temacie... ale:
-czy można zamiast Hare Rama mówić Hare Radha?
-co jeśli ktoś podczas wypowiadania mantry 1728 razy straci rachubę i powie ją kilka razy mniej (bo powiedzieć więcej, to chyba dobrze);
-czy bhaktom wolno jeść tylko jedzenie poświęcone Krishnie?
Jeśli nie chcecie odpowiadać na te pytania w tym temacie, to zawsze można wydzielić do innego ;)
Podobno nie ma głupich pytań tylko głupie odpowiedzi. Mam nadzieję, że już wkrótce i inni forumowicze włączą się do dyskusji i pomogą Ci odpowiedzieć na Twoje pytania, które zapewniam Cię szczerze, że nie mają nic wspólnego z głupotą. :)

Wiem, że wiele osób ma podobne do Twoich pytania, tylko boi się je zadać publicznie, aby nie wyglądać na ignoranta i w ten sposób nie ośmieszyć się publicznie. Kiedy jednak ktoś inny, np. Ty ma odwagę, aby to zrobić, to jakoś nikt się z nich nie śmieje, a wszyscy z uwagą i zaciekawieniem słuchają odpowiedzi. Ot, taka śmieszna natura ludzkiego umysłu. :)

Awatar użytkownika
Martanda Dasa
Posty: 965
Rejestracja: 15 sty 2008, 11:53
Lokalizacja: Śri Vrindavan Dhama

rozkaz !

Post autor: Martanda Dasa » 01 cze 2009, 21:02

Hare Kryszna !

Poniewaz dostalem rozkaz to teraz jestem postawiony w obowiazku odpowiedzi na pytania Witchera, ktory jest (jak napisano w poprzednim poscie) szczera osoba. Ja rowniez sie z tym zgadzam, ze jestes Witcher szczera osoba. Szczerosc to bardzo dobra cecha, tylko zalezy co chcemy szczerze wykonac, zrobic itd. Jezeli szczerosc jest uzywana do samorealizacji, to jest najlepsze wykorzystanie szczerosci.

Wiec, chcialbym odpowiedziec na pierwsze pytanie Witchera.

"W ogóle jaką rolę pełni kobieta w tej religii?"

Kobieta jak i mezczyzna maja taka sama szanse na robienie postepu duchowego, poniewaz to jest celem tego Ruchu Swiadomosci Kryszny.
Postep duchowy polega na tym, ze tracimy smak do zadowalania naszych wlasnych zmyslow, a rozwijamy smak do zadowalania zmyslow
Sri Kryszny, ktory jest Bogiem, Najwyzsza Osoba.

Witcher: "czy można zamiast Hare Rama mówić Hare Radha? "

Popieram wypowiedz Yogi Krishnaram z jednym ale. Dla mnie i dla wielu acaryow Rama to nie Pan Ramacandra z Ayodhyi, ale Radharamana, ktory obdarza szczesciem albo jest zrodlem szczescia Srimati Radharani.

To jest wyjasnienie jednego z acaryi, Gopala Guru Goswamiego, ktory byl uczniem Vakresvara Pandita, a ten byl uczniem Srila Svarupa Damodara.

vaidagdhi sara sarvasva murti liladbhidevatam
sri radham ramayan nityam rama ity abhidhiyate

"The Supreme Lord is called Rama because He carries out pastimes of pleasure with the most beautiful Sri Radha."

Hare Krsna Hare Krsna Krsna Krsna Hare Hare
Hare Rama Hare Rama Rama Rama Hare Hare

Oh Radha, please attract my mind, and free me from this material world.
Oh Krsna, please attract my mind.
Oh Radha, attract my heart by showing your sweetness.
Oh Krsna, purify my mind by giving knowledge of how to perform worship of You through Your pure devotee.
Oh Krsna, give me steadiness to appreciate Your name, qualities and pastimes.
Oh Krsna, may I develop a taste for serving You.
Oh Radha, please make me qualified for your service.
Oh Radha, please instruct me on how I can serve you.

Oh Radha, let me hear of your intimate pastimes with your beloved.
Oh Rama (Krsna), let me hear of Your intimate pastimes with your beloved.
Oh Radha, reveal to me your pastimes with your beloved.
Oh Rama, reveal to me Your pastimes with Your beloved.
Oh Rama, engage me in remembering Your name, form, qualities and pastimes.
Oh Rama, please make me qualified for your service.
Oh Radha, be pleased with me.
Oh Radha, be pleased with me

Pytanie Witchera: "co jeśli ktoś podczas wypowiadania mantry 1728 razy straci rachubę i powie ją kilka razy mniej (bo powiedzieć więcej, to chyba dobrze);

Jezeli ktos jest inicjowany przez mistrza duchowego to obiecuje, ze bedzie intonowal 16 rund dziennie do konca zycia. Jezeli z jakis powodow nie jest w stanie tego zrobic, to wtedy zalezy z jakich powodow. Aby nie stracic rachuby mamy korale w liczibie 108 oraz licznik z 16 koralikami. Kiedy konczysz pierwsza runde to przesuwasz az dojdziesz do 16. Wtedy wychodzi tyle ile napisales. Jezeli ktos z premedytacja nie intonuje regularnie pomimo tego, ze obiecal, to ma duzy problem.
Jezeli natomiast ktos przez nieuwage nie intonowal okreslonej liczby to powinnismy zauwazyc, ze innym imieniem Kryszny jest bhava-grahi Janardana, czyli to Ten, ktory interesuje sie nastrojem wielbiciela, jego mentalnoscia, uczuciem.
Mam doswiadczenie, ze czasami mi sie zdarzalo, ze nie wiedzialem, czy teraz to juz 16 czy nie. Wiec mantrowalem dodatkowa runde, poniewaz tak jak wspomniales "(bo powiedzieć więcej, to chyba dobrze) "

To na razie tyle. Pozdrawiam Ciebie Witcher i wszystkich innych postowiczow.

Radhe ! Radhe ! :lol: :lol:
Zawsze myśl o Śri Vrindavan Dhama i nigdy o Niej nie zapomnij. Nasze wieczne, doskonałe, transcendentalne i słodkie jak nektar przeznaczenie.

http://www.24hourkirtanmayapur.com/
http://mayapur.tv/
http://vrindavan.tv/

witcher
Posty: 75
Rejestracja: 27 maja 2009, 20:04

Post autor: witcher » 02 cze 2009, 07:35

Dzięki za komplementy nt. mojej szczerości. Wychodzę z założenia, że zawsze lepiej mówić prawdę. Tylko nie rozumiem tego:
Purnaprajna pisze:Tak więc spróbuj poświęcić trochę czasu na studia naszych książek, a już żadna czarownica nie będzie w stanie Ci niczym zagrozić. ;)
O co Ci chodziło? Wiesz, traktuję inne czarownice i czarowników jak współwyznaców ;) To był żart?

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Purnaprajna » 02 cze 2009, 09:55

witcher pisze:O co Ci chodziło? Wiesz, traktuję inne czarownice i czarowników jak współwyznaców ;) To był żart?
A jakżeby inaczej? ;)

witcher
Posty: 75
Rejestracja: 27 maja 2009, 20:04

Post autor: witcher » 02 cze 2009, 15:14

:lol:
No dobra ;)
A jeszcze mam takie pytania:
-czy Krishna jako Bóg jest postrzegany jako Osoba posiadająca płeć? Chodzi mi o samego Śri Krishnę, nie Radharini.
-dlaczego mantrę recytuje się 1728 razy?

Awatar użytkownika
Mathura
Posty: 994
Rejestracja: 15 cze 2007, 12:02
Lokalizacja: Sławno

Post autor: Mathura » 03 cze 2009, 11:29

!728 razy to jak już wiesz 16 rundek po 108 mantr każda. Liczbę tę ustalił Srila Prabhupada jako minimalną dla osoby inicjowanej.

Napisane jest ( nie pamiętam teraz gdzie), że jeśli ktoś nie intonuje 64 rund dziennie jest osobą upadłą.
Jeśli wyintonowanie 16 rund zajmuje 2-3 godz to 64 zajmie 4 razy więcej. Byłoby to bardzo trudne dla nas, aby codziennie poświęcać około 10 godz na intonowanie.
Na prośby swoich uczniów Śrila Prabhupada zmniejszył liczbę rund do 16-tu. Stąd ta liczba.

Pozdrawiam

Mathuranatha d.

Awatar użytkownika
Purnaprajna
Posty: 2267
Rejestracja: 23 lis 2006, 14:23
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Kontakt:

Post autor: Purnaprajna » 03 cze 2009, 14:46

witcher pisze:-czy Krishna jako Bóg jest postrzegany jako Osoba posiadająca płeć?
Kryszna jest puruszą, czyli jest rodzaju męskiego. Natomiast wszystkie energie (śakti), które z Niego emanują są rodzaju żeńskiego. Dotyczy to oczywiście także żywych istot, które będąc w kategorii prakriti są także rodzaju żeńskiego. Celem istnienia żeńskiej prakriti jest sprawianie przyjemności męskiemu puruszy. Innymi słowy, zasada żeńska zawsze służy najwyższej męskiej zasadzie.

Ironicznie, jivy przebywające w materialnych męskich i żeńskich ciałach i imitujące puruszę, czyli odbiorcę przyjemności czują do siebie nawzajem pociąg, co czyni je homoseksualistami, gdyż należąca do tej samej żeńskiej kategorii prakriti żywa istota jest tej samej "płci". Jest to więc wypaczony obraz związków w świecie duchowym gdzie Kryszna jest jedynym puruszą. Ten stan rzeczy, czyni gejostwo świata materialnego wypaczeniem wypaczenia rzeczywistości lub mówiąc bhaktowską gwarą, maha-wykoślawieniem już i tak szpotawej prawdy. Brzmi to być może trochę zawile, ale dobrze ukazuje stan odchylenia od normy i obłąkania na który większość z nas cierpi niezależnie od naszej orientacji seksualnej.

ODPOWIEDZ