Strona 1 z 1

Sens cierpienia, okrucieństwo ludzi i natury a reinkarnacja

: 21 lut 2007, 15:32
autor: Mithrandir
Nachodz? mnie takie oto nieuczesane my?li :wink: :dajmy na to schroniska dla zwierz?t, ile tam jest cierpienia niewinnych istot, ile skrzywdzonych zwierz?t przez zwyrodniałych ludzi, umieraj? one z chorób, samotno?ci, ja się pytam za co.Czy to jest efekt tego, że w poprzednich wcieleniach były złymi ludĽmi czy co i teraz ponosz? za to karę?A masowy chów ?wiń, krów, kurczaków i ich cierpienie, ginie ich miliony każdego dnia aby trafiły na stół mięsożerców lub niestety np. do miski mojego psa czy kota, które musz? je?ć mięso.Jak wytłumaczyć to wszystko?Jak wytłumaczyć okrucieństwo ludzi, którzy zostawiaj? w lesie psa przywi?zanego do drzewa lub głodz? go na ?mierć, czy tacy ''ludzie'' to istoty pochodz?ce od pełnego miło?ci boga?Skoro bóg istnieje i jest taki wspaniały to dlaczego zsyła najsłabszymtyle cierpienia, chorób, samotno?ci, zwłaszcza zwierzętom?Gdzie tu sens i logika?

Re: Sens cierpienia, okrucieństwo ludzi i natury a reinkarna

: 21 lut 2007, 15:51
autor: vasuda
Mithrandir pisze:Nachodz? mnie takie oto nieuczesane my?li :wink: :dajmy na to schroniska dla zwierz?t, ile tam jest cierpienia niewinnych istot, ile skrzywdzonych zwierz?t przez zwyrodniałych ludzi, umieraj? one z chorób, samotno?ci, ja się pytam za co.Czy to jest efekt tego, że w poprzednich wcieleniach były złymi ludĽmi czy co i teraz ponosz? za to karę?A masowy chów ?wiń, krów, kurczaków i ich cierpienie, ginie ich miliony każdego dnia aby trafiły na stół mięsożerców lub niestety np. do miski mojego psa czy kota, które musz? je?ć mięso.Jak wytłumaczyć to wszystko?Jak wytłumaczyć okrucieństwo ludzi, którzy zostawiaj? w lesie psa przywi?zanego do drzewa lub głodz? go na ?mierć, czy tacy ''ludzie'' to istoty pochodz?ce od pełnego miło?ci boga?Skoro bóg istnieje i jest taki wspaniały to dlaczego zsyła najsłabszymtyle cierpienia, chorób, samotno?ci, zwłaszcza zwierzętom?Gdzie tu sens i logika?
Te same watpliwosci doprowadziły mnie do Kryszny ,
gdy rozmawiałam z moim księdzem z parafii na ten temat powiedział:
niezbadane s? wyroki Boskie,
ludzie maj? cierpiec aby wrocic do nieba.
Dla mnie nie ma rzadnego innego bardziej logicznego wytłumaczenia niż KARMA I REINKARNACJA -AKCJA I REAKCJA
Polecam za lekturę Bhagawat Gitę, mi pomogła odpowiedzieć na szereg pytań

: 21 lut 2007, 17:37
autor: Vaisnava-Krpa
Skoro bóg istnieje i jest taki wspaniały to dlaczego zsyła najsłabszymtyle cierpienia, chorób, samotno?ci, zwłaszcza zwierzętom?Gdzie tu sens i logika?
Widzisz, wychodzisz z założenia, że to Bóg zsyła. Bóg nie zsyła.
W tym ?wiecie materialnym wedy wymieniaj? 3 rodzaje cierpienia:
1. sprawiane przez nas samych
2. sprawiane przez inne żywe istoty
3. Sprawiane przez siły natury (półbgów kontrolujacych je)

My sami działamy w odpowiedni sposób, za co zbieramy odpowiednie rezultaty. W przyrodzie nic nie ginie, czy dobre czy złe wszystko powróci do ciebie jak w banku, nawet z odsetkami nieraz.

Inni ludzie maj? też woln? wolę i oni również mog? nam sprawiać kłopoty, za co czywi?cie zbieraj? sobie dobre lub zle punkty, które po doj?ciu do kasy zostaj? wymienione na konkretne zdarzenia.

"RzeĽnie wytwarzaj? co? co można nazwać zbiorow? karm? ludzko?ci".
Wojny, katastrofy s? wynikiem takiego działania. Przypomina mi się jak przez mglę historia z Biblii, gdzie była sytuacja, ze kto? powiedział, że Sodoma i Gomora ocalej?, je?li choć jedna osoba będzie tam pobożna. Może co? przekręciłem. W każdym razie je?li wokól nas ludzie grzesz? to odbior? za to kiedy? reakcje, a my mozemy być tego ?wiadkami. Czasami kto? ma dużo na koncie dobrej karmy i nie odbiera szybko reakcji dopóki nie skończy mu się dobra. Czasami dobre reakcje s? po prostu umniejszane/zabierane za grzeszne działania. Jest napisane, ze prawo karmy działa tak doskonale, że nawet Pan Brahma, stworzyciel tego wszech?wiata jest oszołomiony jak ono działa.

Re: Sens cierpienia, okrucieństwo ludzi i natury a reinkarna

: 21 lut 2007, 20:12
autor: balarama11
Mithrandir pisze:dajmy na to schroniska dla zwierz?t, ile tam jest cierpienia niewinnych istot, ile skrzywdzonych zwierz?t przez zwyrodniałych ludzi,

...Jak wytłumaczyć okrucieństwo ludzi, którzy zostawiaj? w lesie psa przywi?zanego do drzewa lub głodz? go na ?mierć,
Wydaje się ,że zgodnie z prawem karmy w poprzednich wcieleniach te zwierzęta ,które teraz cierpi? , mogły np. jako ludzie zostawiać w lesie psa przywi?zanego do drzewa lub głodzić go na ?mierć, a teraz te żywe istoty ponosz? odpowiedzialno?ć za swoje czyny

Inna sprawa ,ze istnieje tez dobro; oprócz tych cierpi?cych s? np. zadbane i szczę?liwe psy i pewnie w poprzednich wcieleniach spełnaiały jakies dobre uczynki , dbały o innych ....

Re: Sens cierpienia, okrucieństwo ludzi i natury a reinkarna

: 21 lut 2007, 21:17
autor: Mithrandir
balarama11 pisze:
Mithrandir pisze:dajmy na to schroniska dla zwierz?t, ile tam jest cierpienia niewinnych istot, ile skrzywdzonych zwierz?t przez zwyrodniałych ludzi,

...Jak wytłumaczyć okrucieństwo ludzi, którzy zostawiaj? w lesie psa przywi?zanego do drzewa lub głodz? go na ?mierć,
Wydaje się ,że zgodnie z prawem karmy w poprzednich wcieleniach te zwierzęta ,które teraz cierpi? , mogły np. jako ludzie zostawiać w lesie psa przywi?zanego do drzewa lub głodzić go na ?mierć, a teraz te żywe istoty ponosz? odpowiedzialno?ć za swoje czyny

Inna sprawa ,ze istnieje tez dobro; oprócz tych cierpi?cych s? np. zadbane i szczę?liwe psy i pewnie w poprzednich wcieleniach spełnaiały jakies dobre uczynki , dbały o innych ....
mimo wszystko nie potrafię sobie wyobrazić, gdy patrzę na zwierzę umieraj?ce w cierpieniach, że było w poprzednim wcieleniu jakims sadyst?, który dręczył inne zwierzęta, ludzi czy co? w tym rodzaju, to niepojęte trochę :roll: zwierzęta nie popełniaja okrucieństw w imię pieniędzy, sławy, władzy czy innych ludzkich pobudek, jeżeli walcz? na ?mierć i życie to tylko dlatego, Ľe takie s? prawa natury,człowiek powinien ponosić karę w inny sposób, nie staj?c się zwierzęciem i cierpieć, mam w?tpliwo?ci co do tej reinkarnacji, bo ludzie s? ludżmi, s? wredni, kłamliwi, paskudni, u zwierz?t nie dostrzegam takich cech, dlaczego?Bo trudno uwierzyć aby w zwierzęciu ''siedział'' człowiek, obserwuję zwierzęta, s? o wiele m?drzejsze od ludzi, nie zasługuj? na cierpienie obojętnie jakiego rodzaju, zasłużone czy nie.Bez sensu to wszystko.To niesprawiedliwe.Jeszcze jedna sprawa, gdy umiera bliska osoba b?dĽ ukochane zwierzę, człowiek ma nadzieję, b?dĽ marzy, że spotka je znowu w innym ?wiecie, życiu czy co? w tym rodzaju, jak to ma się do reinkarnacji, czy jest szansa aby spotkać ukochan? istotę w takiej samej postaci jakej się znało w tym życiu?

: 22 lut 2007, 02:14
autor: RafalJyot
Temat stary jak ?wiat, lepiej odwoływać się do archiwum bo już chyba wszystko w tej kwestii zostało powiedziane. Zajmowano się tym wszędzie i zawsze.

Miło?ć, pomoc i współczucie to najwyższe cechy materialne. Altruizm bazuje na realizacji tego poziomu ie. wrażliwo?ci na wszechobecne cierpienie.

Inspirowanie do postępu duchowego to najwyższa cecha duchowa. Zrozumienie cierpienia w szerszym i holistycznym kontekscie - na to stać tylko niewielu - osoby pozbawione tej wizji powinny być zachęcane do altruizmu i materialnej pomocy wszystkim cierpi?cym, na tyle na ile to możliwe. Każda akcja dobroczynna dla materialistycznej osoby jest wyrazem szczero?ci duszy.

: 22 lut 2007, 15:30
autor: balarama11
Wydaje mi się ,ze niektóre zwierzęta też potrafi? być wredne . Pamiętam pewn? historię . Jak byłem na wsi szczur o?lepił z 12 kaczuszk . Zupełnie nie wiedziałem po co ? Nawet ich nie zjadł . Straszna historia.
Zwierzęta też maj? swe różne charaktery , a niektóre bywaj? zło?liwe . Np pamiętam jak pewien baran , praktycznie atakował każdego swymi rogami , je?li ten kto? nie miał kija czy jakiego? psa przy sobie, podczas gdy inne były spokojniejsze

Karmę wytwarzaj? tylko istoty [np. ludzie] , które maj? wyższ? inteligencję i maj? możliwo?ć rozróżniania - dobro , zło . Wydaje się,że zwierzęta nie tworz? karmy , a jedynie j? odbieraj?

Prawo karmy - dajesz innym ból , odbierzesz ból , dajesz dobro - odbierzesz dobro , jak zasiejesz tak zbierzesz , mi się wydaje ,ze to sprawiedliwa idea, choć oczywi?cie możesz mieć w?tpliwo?ci odno?nie pewnych sytuacji . Któż ich nie ma ?

Reinkarnacja oznacza ,nie tyle ,ze stajesz się człowiekiem , zwierzęciem ale wieczna, duchowa istota przyjmuje różne ciała , raz wchodzi w ciało psa, raz człowieka raduj?c się lub cierpi?c zgodnie ze swoimi wyborami i działaniem