Projekt Swiątyni w Mayaphur
Projekt Swiątyni w Mayaphur
Tak ma wyglądać świątynia w Mayaphur http://www.dandavats.com/?p=5543 naprawdę imponująca budowla. Kiedyś jeden z bhaktów z warszawskiej świątyni opowiadał mi o Tej świątyni jak jeszcze nie było projektu tylko były plany ,ze jak Pan Nitynanda spojrzy na największa z kopuł tej świątyni i będzie ona juz ukończona, wtedy zaleje całą tą planetę miłością do Pana Krsny TO JES POST KTÓRY NAPISAŁEM NA VRINDZIE I WYWOŁAŁ ON DYSKUSJĘ CZY WOGÓLE TAK WIELKA SWIĄTYNIA JEST TAM POTRZEBNA I ZE ZNISZCZY ONA ŚRODOWISKO PRZYRODNICZE MAYAPHUR
-
Vaisnava-Krpa
- Posty: 4947
- Rejestracja: 23 lis 2006, 17:43
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Bo są zazdrośni. Sami by taką chcieli ale nie są w ISKCON oficjalnie i nieoficjalnie. Woleliby kilka równorzędnych organizacji na dzień dzisiejszy, niż jedną dużą. Podzieliliby się władzą.
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada
- Rasasthali
- Posty: 641
- Rejestracja: 23 lis 2006, 18:58
- Lokalizacja: USA
-
Vaisnava-Krpa
- Posty: 4947
- Rejestracja: 23 lis 2006, 17:43
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
A to u nas było już gdzieś dyskutowane. Ty chyba też zabierałaś głos. Czego tam szukałaś? To, że jesteś inicjowana w ISKCONie nie znaczy, że nie ma tendencji do ulegania wpływom z poza niego, czy od wewnatrz niego, ale z nieznanej sukcesji. Prabhupada chciał bardzo szybko wybudować tą świątynię właśnie ze względu na tą przepowiednię. Jest to projekt Prabhupada, on walczył aby ta świątynia powstała w tamtym miejscu. Dwa rozdziały biografii Prabhupada są poświęcone temu projektowi. Jak ktoś chce być ekologiczny niech nie używa toreb plastikowych, niech kupi kolektory słonaczne, niech jeździ na rowerze, niech nie lata samolotami a statkami i to tradycyjnymi najlepiej jeśli takie są, niech kupuje tylko lokalną żywność, żadnych pomarańczy czy bananów, itd. Uderzenie w ekologię jest bardzo demagogiczne, że aż głupie. Niech protestują w swoich miastach, w każdym mieście jest tyle nieekologicznych inwestycji. Czemu mieszkają w kiedyś pięknych miejscach, które byłyby dobre dla rolnictwa albo orła bielika, a nie mieszkają na pustyni? Ale tam uwaga, też żyją stworzonka.
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada
- Rasasthali
- Posty: 641
- Rejestracja: 23 lis 2006, 18:58
- Lokalizacja: USA
?! Nie bardzo rozumiem co sugerujesz....To, że jesteś inicjowana w ISKCONie nie znaczy, że nie ma tendencji do ulegania wpływom z poza niego, czy od wewnatrz niego, ale z nieznanej sukcesji.
Nie sadze ze budowal by swiatynie kosztem jakosci. Jesli przepowiednia jest prawdziwa, to swiatynia powstanie. Natomiast nie widze sensu przyspieszania pracy badz wogole budowania czegos tylko dlatego, zeby spelnic przepowiednie. To sprawia, ze przepowiednia staje sie raczej instrukcja (pracujemy aby wykazac prawdziwosc przepowiednia), nie prawdziwa przepowiednia. Brzmi to jak totalny paradoks.Prabhupada chciał bardzo szybko wybudować tą świątynię właśnie ze względu na tą przepowiednię.
Gdyby projekt ten byl az taki wazny, Prabhupada by go dokladnie wykreslil na papierze. W przeciwienstwie do tego, wiekszosc szeczegolow odnosnie swiatyni pojawia sie w konwersacjach Prabhupada, czyli zupelnie nieoficjalnych rozmowach. Dlaczego sadzisz ze tak bylo?Jest to projekt Prabhupada, on walczył aby ta świątynia powstała w tamtym miejscu. Dwa rozdziały biografii Prabhupada są poświęcone temu projektowi.
Nie masz pojecia o czym mowisz.Uderzenie w ekologię jest bardzo demagogiczne, że aż głupie.
Chodzi nie tylko o ekologie ale o sprowadzanie importowanego z USA kiczu ('duchowy Disnelyland' to nazwa ktora posluguje sie glowny fundator projektu, Ambarish, moge podac odnosniki, niestety w j.angielskim). To bardzo powaznie zaburzy duchowa atmosfere miejsca i sprowadzi tam turystow, ktorzy tego wlasnie beda szukali. Jesli tak, to miejsce stanie sie turystycznym obiektem (i to dla ludzi niskiej czy sredniej klasy), nie obiektem kultu.
Chcialabym zeby wielbiciele wypowiedzieli sie i na tym forum na ten temat - ciekawi mnie jakie jest wasze podejscie do sprawy.
1)Podoba sie architektura czy nie podoba?
2)Podoba sie pomysl samego planetarium (w terazniejszej wersji) czy nie podoba?
http://actinidia.wordpress.com/
-
Vaisnava-Krpa
- Posty: 4947
- Rejestracja: 23 lis 2006, 17:43
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Kto jak kto, ale ty powinnaś zrozumieć.Cytat:
To, że jesteś inicjowana w ISKCONie nie znaczy, że nie ma tendencji do ulegania wpływom z poza niego, czy od wewnatrz niego, ale z nieznanej sukcesji.
?! Nie bardzo rozumiem co sugerujesz....
Jaka by nie była, to będzie zgodnie z przeznaczeniem. Przepowiednia jest instrukcją, tak jak instrukcją jest nauczanie, żeby w każdym miejscu...Cytat:
Prabhupada chciał bardzo szybko wybudować tą świątynię właśnie ze względu na tą przepowiednię.
Nie sadze ze budowal by swiatynie kosztem jakosci. Jesli przepowiednia jest prawdziwa, to swiatynia powstanie. Natomiast nie widze sensu przyspieszania pracy badz wogole budowania czegos tylko dlatego, zeby spelnic przepowiednie. To sprawia, ze przepowiednia staje sie raczej instrukcja (pracujemy aby wykazac prawdziwosc przepowiednia), nie prawdziwa przepowiednia. Brzmi to jak totalny paradoks.
i tak jak instrukcją jest praktyka aby wrócić do Kryszny. Jeżeli przepowiednia jest prawdziwa to albo nie uda się wybudować jeszcze świątyni albo powstanie mimo sprzeciwu. Być moze ktoś ma słabą wiarę i manifestuje sprzeciw aby doswiadczyć przeznaczenia.
Prabhupada nie był kartografem:). Chyba nie umniejsza to Prabhupadzie?Takie obiekty raczej projektuje cały zespół specjalistów. Prabhupad nie raz zasięgał rady u specjalistów przy rożnych okazjach. Mówił: ja nie jestem ekspertem, co ty sądzisz - i pytał uczniów.Gdyby projekt ten byl az taki wazny, Prabhupada by go dokladnie wykreslil na papierze. W przeciwienstwie do tego, wiekszosc szeczegolow odnosnie swiatyni pojawia sie w konwersacjach Prabhupada, czyli zupelnie nieoficjalnych rozmowach. Dlaczego sadzisz ze tak bylo?Cytat:
Jest to projekt Prabhupada, on walczył aby ta świątynia powstała w tamtym miejscu. Dwa rozdziały biografii Prabhupada są poświęcone temu projektowi.
Mam.Nie masz pojecia o czym mowisz.Cytat:
Uderzenie w ekologię jest bardzo demagogiczne, że aż głupie.
Ma prawo nazywać to duchowym disnejlednem. W koncu pochodzi z U.S.A. Takie było załozenie od początku, że Mayapur miało być miastem a nie tylko świątynią. Stolicą duchową świata. Duchowa atmosfera zależy od wielu czynników. Już w tej chwili jeżdzą tam polscy niby bhaktowie i myślą, że Mayapur wymazało wszystkie ich grzechy, albo ukrywają się. Prabhupad powiedział, że osoba, która podróżuje do miejsc świętych tylko po to aby zwiedzić czy wykąpać się jest głupcem. W miejscach świętych grzesznicy zostawiają swoje grzechy a osoby święte oczyszczają te miejsca. Mamy nie oczyszczać? Mamy się zamknąć przed światem? Bo nas zanieczyszczą? Bo będą myśleć o myszce Miki? Nie widziałem na projekcie. Może wogóle trzeba dawać ludziom testy zanim wejdą do naszych swiątyń, żeby zdadać o czym będą myśleć? Ci, bardziej upadli będą mieli zakaz wstępu. A już napewno zakaz wstępu dla rodzinek z bahorami.Chodzi nie tylko o ekologie ale o sprowadzanie importowanego z USA kiczu ('duchowy Disnelyland' to nazwa ktora posluguje sie glowny fundator projektu, Ambarish, moge podac odnosniki, niestety w j.angielskim). To bardzo powaznie zaburzy duchowa atmosfere miejsca i sprowadzi tam turystow, ktorzy tego wlasnie beda szukali. Jesli tak, to miejsce stanie sie turystycznym obiektem (i to dla ludzi niskiej czy sredniej klasy), nie obiektem kultu.
Zaburzenie atmosfery duchowej sprowadzi turystów szukających atmosfery duchowej czy szukających zaburzonej atmosfery?To bardzo powaznie zaburzy duchowa atmosfere miejsca i sprowadzi tam turystow, ktorzy tego wlasnie beda szukali.
1. Podoba.Chcialabym zeby wielbiciele wypowiedzieli sie i na tym forum na ten temat - ciekawi mnie jakie jest wasze podejscie do sprawy.
1)Podoba sie architektura czy nie podoba?
2)Podoba sie pomysl samego planetarium (w terazniejszej wersji) czy nie podoba?
2. Podoba.
Jakbym miał wszystkie warianty do wyboru to może bardziej spodobalby mi się inny. Jednak nie ja decyduję o tym i nie mam pretensji o to, że nie jestem u władzy. Naśladowanie stylów historycznych nie gwarantuje duchowej atmosfery. Zaakceptowany projekt kojarzy się z bardzo ważnym miejscem, pełnym powagi i duchowości. Nie mam wątpliwości, że nie będzie kaczora Donalda. Disney land to materialna Dwaraka.
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada
-
Vaisnava-Krpa
- Posty: 4947
- Rejestracja: 23 lis 2006, 17:43
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Co to za przepowiednia?Czy ma związek ze 'złotą erą Śri Caitanyi'?
Widzę tu zbieg przepowiedni na najbliższe lata dla wielkich religii:
-złota era
-wiosna Kościola o ktorej mowił JP2/najpierw ciemna zima/
-odbudowa świątyni w Izraelu przez żydów ortodoksyjnych i mesjanistycznych oraz niekktorych ch.ewangelikalnych w celu wymuszenia nadejścia ich mesjasza
-przepowiednie różnych plemion
Chyba coś w tym jest.
A co do portalu forum vrinda to masz Arku calkowitą rację. Kali yuga w necie.
Widzę tu zbieg przepowiedni na najbliższe lata dla wielkich religii:
-złota era
-wiosna Kościola o ktorej mowił JP2/najpierw ciemna zima/
-odbudowa świątyni w Izraelu przez żydów ortodoksyjnych i mesjanistycznych oraz niekktorych ch.ewangelikalnych w celu wymuszenia nadejścia ich mesjasza
-przepowiednie różnych plemion
Chyba coś w tym jest.
A co do portalu forum vrinda to masz Arku calkowitą rację. Kali yuga w necie.
