Szczepienia niebezpieczne, ukrywane fakty

Ayur Weda, medycyna, yoga, naturalne metody leczenia. "Naukowcy mogli zrobić postęp w medycynie, ale czy jest jakieś lekarstwo, które pozwoli nam stwierdzić: "Już nie ma więcej chorób?" Czy jest takie lekarstwo? Nie. Na czym więc polega postęp naukowców? Właściwie ilość chorób jedynie wzrasta. Pojawia się tak wiele nowych." - Śrila Prabhupad - Prawda i Piękno rozdz. 29
Awatar użytkownika
Indulekha
Posty: 360
Rejestracja: 24 lis 2006, 22:00
Lokalizacja: Kraków

cd

Post autor: Indulekha » 27 lis 2009, 13:47

Kobiecie stanęło serce po szczepieniu na A/H1N1
http://wiadomosci.onet.pl/2085778,12,ko ... ,item.html

Awatar użytkownika
albert
Posty: 497
Rejestracja: 28 lis 2006, 13:15
Lokalizacja: Dziadoszyce

Post autor: albert » 27 lis 2009, 21:13

W książce Praktyki religijne w Indiach znajduje się artykuł o bogini Śitali. Śitala jest boginią ospy. Do dnia dzisiejszego lud indyjski modli się do niej, aby leczyła z czarnej ospy. Śitala chroni też koty; kot to jej nosiciel. Jest tam informacja, że niemniej oprócz modlitw dawniej również szczepiono się na ospę w Indiach.

Okazuje się, że technika inokulacji, czyli wprowadzenie do danego ustroju patogenu w postaci wirusa, bakterii, grzyba lub pasożyta była znana w Indiach i Chinach. Inokulacja czarnej ospy nazywała się tikah. Tutaj macie obszerny artykuł na ten temat:

http://www.indianscience.org/dyk/t_dy_Q14.shtml

W powyższym artykule jak i w tym odnośniku znajduje się relacja J. Holwella dla lekarzy londyńskich z 1767 roku o sposobach szczepień prowadzonych przez braminów:

http://www.reformation.org/holwell.html

Najwcześniejsze wiadomości o leczeniu czarnej ospy (masurika) odnajduje się w dziele Madhavy Nidana, lekarza indyjskiego z 8 wieku. Opisał metodę inokulacji, która ma chronić przed ospą.

http://en.wikipedia.org/wiki/Inoculation
Wierzę w las, wierzę w łąkę i w noc w czasie której rośnie zboże (Thoreau)

Awatar użytkownika
Rasasthali
Posty: 641
Rejestracja: 23 lis 2006, 18:58
Lokalizacja: USA

Post autor: Rasasthali » 28 lis 2009, 16:17

albert pisze:W książce Praktyki religijne w Indiach znajduje się artykuł o bogini Śitali. Śitala jest boginią ospy. Do dnia dzisiejszego lud indyjski modli się do niej, aby leczyła z czarnej ospy. Śitala chroni też koty; kot to jej nosiciel. Jest tam informacja, że niemniej oprócz modlitw dawniej również szczepiono się na ospę w Indiach.
Tak, juz kilka miesiecy wczesniej pisalam o tym na forum, ale nie bylo komentarzy z jakiegos powodu, moze bo watek zostal zamkniety na jakis czas - mam nadzieje ze uslysze teraz komentarze. Dzieki Albert za te ciekawe informacje.

Ktos moze powiedziec ze to nie ma zadnego znaczenia ze metoda inokulacji ma pochodzenie dawnoindyjskie, i co wiecej, polecana jest w tekstach braminskich. Jedak wydaje mi sie ze zamiast byc przeciwnym szczepionkom, powinnismy skierowac nasze zainteresowanie w kierunku ulepszeniu szczepionek. Metoda inokulacji w indiach byla bardziej prymitywna w porownaniu z dzisiejsza szczepionka i wiazala sie z duzymi efektami ubocznymi, z tego co czytalam wiele ludzi zakazalo sie ospa. Jednak nie rezygnowano ze szczepien.

Dzis szczepionki sa bardzo ulepszone i choc na pewno daleko im do idealu, spelniaja swoja role, pomijajac choroby gdzie wirus za szybko mutuje zeby szczepionka wystarczala na dlugie okresy, jak wlasnie grypa.
To jeden z powodow dlaczego ja sie nie szczepie na grype, ale chetnie szczepie sie na inne choroby.

Powyzej link o 77-letniej kobiecie ktorej serce stanelo po przyjeciu szczepionki. 77-letnia kobieta mogla miec bardzo duzo dolegliwosci - nic na ten temat nie wiemy, ale tak starej osobie i , jesli dodatkowo w grupie zagrozonej z poprzednimi problemami z sercem, serce moglo stanac nawet po ogladnieciu wiadomosci w TV. Wedlug danych ktore znalazlam ten przypadek jest studiowany czy faktycznie to szczepionka spowodowala problem z sercem, wiec czekajmy na ostateczna diagnoze.

Tymczasem prawie 8000 ludzi juz umarlo po kontekcie w wirusem. Oczywiscie czy smierc byla naprawde spowodowana przez wirus w kazdym przypadeku, tez warto studiowac troche glebiej..
http://actinidia.wordpress.com/

Awatar użytkownika
Indulekha
Posty: 360
Rejestracja: 24 lis 2006, 22:00
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Indulekha » 29 lis 2009, 10:46

Hej Raska milo Cię widzieć:)
Może warto nie mieszać w temacie , jaki widać temat wiodący to szczepionka na grypę /niebezpieczne szczepionki.
Proponuje otworzyć temat o bezpiecznych szczepionkach.

Adam Katowice
Posty: 177
Rejestracja: 25 lis 2006, 20:11

Post autor: Adam Katowice » 29 lis 2009, 11:06

Myślę, że bardzo warto mieszać w temacie, bo choć faktem jest wiodący temat, to temat ogólny dotyczy szczepionek jako takich, dodatkowo jest to forum publiczne, i każdy ma prawo wyrazić swoje poglądy, a osobiście doceniam opinie wykształconych bhaktów, i naprawdę nie chciałbym, aby mój dostęp do informacji, jak i innych osób, został zredukowany do jedynie słusznej, i obowiązującej, drugiej strony.
Ostatnio zmieniony 29 lis 2009, 18:41 przez Adam Katowice, łącznie zmieniany 6 razy.

Adam Katowice
Posty: 177
Rejestracja: 25 lis 2006, 20:11

Post autor: Adam Katowice » 29 lis 2009, 11:37

Wracając do tematu przewodniego już nawet popierający obecny system, finansowy portal Money.pl, zamieszcza publikacje jednak kwiestionujące prawdy powszechne...

http://www.money.pl/archiwum/felieton/a ... 61408.html

2009-11-27 06:55

Płaskoń: Czy mamy do czynienia ze świńskim spiskiem?

Jakiś czas temu dziennikarka śledcza Jane Burgermeister oskarżyła przed austriackim sądem masę tuzów i światowe organizacje o celowe wywoływanie epidemii świńskiej grypy. W jednym szeregu ustawiła prezydentów USA, miliarderów takich jak Rockefeller czy Soros, a obok nich koordynatora zdrowotnego ONZ i szefową WHO.

Zdaniem reporterki morderczy spisek zawiązał się w celu przetrzebienia ludzkości i osiągnięcia krociowych zysków. Burgemaster dowodziła z jednej strony, że A(H1N1) został wyprodukowany w warunkach laboratoryjnych, z drugiej - że koncerny rozpoczęły prace nad przygotowaniem szczepionki dużo wcześniej zanim pojawił się wirus. Odkryła na przykład, że WHO zorganizowała konferencję poświęconą pandemii trzy miesiące przed stwierdzeniem pierwszego przypadku zachorowania na świńską grypę.

Można by uznać, że kobieta jest stuknięta, gdyby nie fakt, że należy do najbardziej cenionych na Zachodzie dziennikarek zajmujących się tematyką medyczną. Publikuje w poważnych, prestiżowych mediach i dotychczas nie przejawiała skłonności widzenia świata przez pryzmat spiskowych teorii. Jej wywody okazały się jednak na tyle nieprawdopodobne, że zostały całkowicie zbagatelizowane, zaś autorce wróżono rychły koniec kariery zawodowej.

Tymczasem w ostatnich dniach coraz głośniej - również w Polsce - o publikacjach duńskiej gazety Information, której dziennikarze przedstawiają coraz to nowe dowody świadczące o tym, że pandemia grypy jest raczej światową epidemią korupcji.

Padają nazwiska rzekomo bezstronnych ekspertów WHO, którzy okazują się dobrze opłacanymi współpracownikami firm produkujących szczepionki przeciwko A\H1N!. To właśnie oni wpływają bezpośrednio na decyzje Światowej Organizacji Zdrowia.

Na przykład niejaki dr Frederick Hayden przeforsował zalecenie podawania pacjentom dwu dawek szczepionki, choć większość naukowców nie widzi takiej potrzeby. Dwie dawki, co przecież zrozumiałe, to podwójny zarobek. Finansowy aspekt walki z grypą okazuje się niezaprzeczalny, gdy uwzględnimy, że Haydn jest jednocześnie pracownikiem kilku największych koncernów farmaceutycznych. Podobnie jak wielu innych z założenia obiektywnych specjalistów.

Tylko do końca tego roku koncerny spodziewają się sprzedać szczepionki za ponad 11 mld dolarów, mając przy tym dochody w pełni gwarantowane dzięki umowom, jakie podpisały liczne rządy na wypadek ogłoszenia przez WHO pandemii wirusa. Duńczycy zwracają uwagę na fakt, że A(H1N1) zabił dotychczas na całym świcie 6 tysięcy osób, natomiast grypa sezonowa uśmierca co roku aż pół miliona ludzi i pandemii z tego powodu się nie ogłasza.

Może więc domniemanie, że Jane Burgermeister oszalała, węsząc światowy spisek, jest nieco przedwczesne? Zwłaszcza kiedy napływają takie informacje, jak z Kanady, gdzie firma GlaxoSmithKline zaalarmowała służbę zdrowia, że 170 tysięcy wprowadzonych przez nią do sprzedaży szczepionek zagraża ludzkiemu życiu. Nie ujawniono ile osób już przyjęło zabójczy lek i czy one także, jeśli nie przeżyją, będą zaliczone do ofiar pandemii.

Chciałoby się usłyszeć w tej bulwersującej sprawie komentarz rzecznika praw obywatelskich, który dopiero co zamierzał nasłać prokuratora na minister Ewę Kopacz za to, że zwleka z zakupem niesprawdzonych szczepionek. Chyba nie infekcja wirusowa odebrała Januszowi Kochanowskiemu mowę.

Autor jest wiceprezesem Krajowego Klubu Reportażu

Jan Płaskoń
Ostatnio zmieniony 26 gru 2009, 00:19 przez Adam Katowice, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Mathura
Posty: 994
Rejestracja: 15 cze 2007, 12:02
Lokalizacja: Sławno

Post autor: Mathura » 29 lis 2009, 12:01

Rasasthali pisze: Dzis szczepionki sa bardzo ulepszone i choc na pewno daleko im do idealu, spelniaja swoja role, pomijajac choroby gdzie wirus za szybko mutuje zeby szczepionka wystarczala na dlugie okresy, jak wlasnie grypa.
To jeden z powodow dlaczego ja sie nie szczepie na grype, ale chetnie szczepie sie na inne choroby.
..
A ja od czasu gdy mogłem o tym zacząć sam decydować nie szczepię się na nic. Nie siedzę w domu. Lubię podróżować. Kilkakrotnie byłem również w Indiach. Nie zachorowałem od kilkudziesięciu lat na żadną z cięższych chorób. Poza lekkimi przeziębieniami, ale i w takim przypadkach nie biorę żadnych leków. Mam do nich jakąś awersję. I może i dobrze :)
Nie twierdzę, że to dobre podejście i nikogo nie namawiam do nie szczepienia się. Każdy niech decyduje sam.
Odpowiednia dieta, ćwiczenia asan i pranayam i odpowiednie myślenie. MI to jak na razie starcza za wszelkie lekarstwa. I niech tak będzie dalej :) Czego i Wam życzę.

Awatar użytkownika
Indulekha
Posty: 360
Rejestracja: 24 lis 2006, 22:00
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Indulekha » 29 lis 2009, 12:17

Adam Katowice pisze:Myślę, że bardzo warto mieszać w temacie, bo choć faktem jest wiodący temat, to temat ogólny dotyczy szczepionek jako takich, dodatkowo jest to forum publiczne, i każdy ma prawo wyrazić swoje poglądy, a osobiście doceniam opinie wykształconych bhaktów, i naprawdę nie chciałbym, aby mój dostęp do informacji, jak i innych osób, został zredukowany do jedynie słusznej i obowiązującej, ale z drugiej strony.
Hari!Nigdy nie powiedziałam że nie doceniam naszych wspaniałych bhaktów naukowców , bardzo doceniam ( szczególnie moją kochaną Raske ).
Potrzebujemy dostępu do informacji i zaproponowałam bardziej poukładany tematycznie sposób.
Mieszanie kapusty z chalawą zazwyczaj nie wychodzi na dobre ;)
Pozdrawiam

Vaisnava-Krpa
Posty: 4947
Rejestracja: 23 lis 2006, 17:43
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Vaisnava-Krpa » 29 lis 2009, 13:34

Jeżeli ktoś sprzedaje ci wadliwy dżapas, urwany albo mający 106 korali, itp to naturalnie nie mówisz, że jest dobry. Insynuacje, że jestem wrogiem mantrowania uważam wtedy za manipulację.

W Indiach dawniej, tysiące lat temu robiono operacje plastyczne, sztuczne zapłodnienie, stosowano szczepionki, robiono operacje chirurgiczne, być moze i przeszczepy obcych narządów, przynajmniej Siva przeszczepił głowę Ganapatiemu. Nie jesteśmy tym ciałem, ciało to maszyna. Rzecz nie w tym, że coś jest absolutnie złe, ale w tym, że jeśli kupisz jakis produkt, to nie znaczy, że nie będzie w nim wad, umyślnych lub też nie. Jeżeli jest jakaś moda to pojawiają się podróbki rożnej jakości, byle sprzedać. Jeżeli masz monopol i autorytet to chcesz go wykorzystać i szukasz okazji aby przymusowo sprzedać swój towar pod pozorem dobra.

Obrazek

Jeżeli kupuję spleśniały produkt spożywczy, nie znaczy to że mam go zjeść. Jeżeli chleb jest ok to nie znaczy, ze jest ok, gdy jest zielony od pleśni, choć to wlaśnie dawniej tak otrzymywano penicylinę. Niektóre gatunki serów są wzbogacane szlachetnymi gatunkami pleśni, nie znaczy to, że czasami wkrada się zakażenie a firmy (sam pracowałem przy tym na praktykach szkolnych) żeby nie wyrzucać towaru, mają rożne technologie "ratowania" produktów, chemiczne, co również jemy razem z serem.

Obrazek

To, ze pewne działania nie mieszczą nam się w głowie, bo my nie bylibyśmy w stanie ich zrobić, nie świadczy, ze nie istnieją ludzie jak seryjni mordercy, którzy zabijają niewinne ofiary. Skoro mamy co chwilę w telewizji aferę np. z mięsem, jak "odświeżają", mamy tyle informacji z rożnymi innymi produktami, nie uważajmy, że inaczej jest w farmacji. Czytam czasami prasę branżową i wiem jak często jakieś produkty albo ich partie bywają wycofywane, nie zawsze się o tym mówi, ale wykrywane bywają w tabletkach zanieczyszczenia czy substancje, które nie powinny być. Duża firma - duży bałagan. Dlatego mimo czasami super nowoczesnych maszyn i komputeryzacji, a więc braku czujności i rozumowania ludzkiego, są pomyłki. Pomyłki niechcące lub świadome.

Obrazek

Inną ciekawą kwestią, o której ostatnio rozmawiałem, jest fakt, że ayurweda dzieli się na będącą w gunie dobroci, pasji i ignorancji. Np. urynoterapia jest w gunie ignorancji i mimo, że działa, to Pan Shiva powiedział, że osobiście przegoni po piekle tego kto to stosuje. Tak samo jest prawo, że niższa istota moze ulec wyższej gdy jest potrzeba, nie znaczy to że należy otwierać rzeźnie aby zaspokoic głod ani nie szukać naturalnych metod w gunie dobroci, tak aby nie tworzyć wielkiej karmy.
Oszust zajmuje miejsce nauczyciela. Z tego powodu cały świat jest zdegradowany. Możesz oszukiwać innych mówiąc: "Jestem przebrany za wielbiciela", ale jaki jest twój charakter, twoja prawdziwa wartość? To powinno być ocenione. - Śrila Prabhupada

Adam Katowice
Posty: 177
Rejestracja: 25 lis 2006, 20:11

Post autor: Adam Katowice » 29 lis 2009, 18:36

Indulekha pisze:Mieszanie kapusty z chalawą zazwyczaj nie wychodzi na dobre ;) Pozdrawiam
My w Katowicach zawsze mieszamy i jest super 8) nawet nie wyobrażam sobie jak jeść inaczej, no i szkoda żeście nie przyjechali :( ale mamy nadzieję, że zostaniemy z tym tylko na chwilę :wink:

ODPOWIEDZ