Strona 1 z 2

Szamanizm: O źródłach schorzeń, chorób i nieszczęść:

: 26 lip 2009, 16:39
autor: Waldemar
Gaura

Miesięcznik: CZWARTY WYMIAR, Numer 8 2009r.
Tematyka: niezwykłe zjawiska: wszechświat: umysł: natura: zdrowie...

Autor Eugeniusz Fajdysz w dziale: SZAMANIZM, w artykule o temacie: Wędrówki do równoległych światów (część II), pisze między innymi:

Aby zrozumieć mechanizm terapeutycznego działania Ayahuasca (Liana), należałoby przeanalizować sposób postrzegania wszechświata w tradycji szamanizmu. Dla szamana kosmos nie ogranicza się do rzeczywistości materialnej. W jego obrębie współistnieje wiele alternatywnych światów. znajdujących się w wyższych wymiarach przestrzeni i czasu, na wielowymiarowej osi, którą często nazywa się Drzewem Świata bądź Świętą Górą.

Wrogie istoty, które przenikają do naszego świata, mogą stać się przyczyną chorób, a nawet śmierci - ograbiając ludzi z życiowej energii, powodują ich niepowodzenia i nieszczęścia.

Szamani Amazonii rozróżniają całą galerię duchów wywołujących poszczególne schorzenia.

W tradycji szamanizmu wyobrażenie ducha nie ma nic wspólnego z jego rzeczywistym, fizycznym wizerunkiem.

Jak się okazuje, materialnym substytutem duchów są wirowe pola o złożonej strukturze fraktalnej (Karm arhe). Według tradycyjnych wyobrażeń każdy z nas posiada wirowe ciało fraktalne, którego organy tworzą czakry oraz kanały energetyczne i punkty akupunkturowe.
To właśnie do nich "przysysają" się duchy-szkodniki.

W artykule znajduje się ciekawy kolorowy obrazek o tytule:
Wirowe szkodniki atakujące różne czakry.

Przedstawia dwie kobiety i mężczyznę, i trzema połączonymi strzałkami pokazuje rysunki trzech:
Kanałów w postaci wężów (szlauchów), łączących ich czakramy lub ciała subtelne, z istotami - pasożytami ze światów astralnych, lub egregorami tych istot.
U jednej z kobiet, strzałką pokazuje dodatkowo, rysunek kanału w kształcie leja, łączącego ją z istotą - pasożytem ze świata astralnego, poprzez:
Energetyczną przyssawkę w obszarze barku na jej plecach.

Pozdrawiam,
Waldemar

: 26 lip 2009, 20:11
autor: Renia
Nie wiem czy użytkownicy tego forum się ze mną zgodzą czy nie. Ja zaglądam na to forum dość często, piszę zaś bardzo rzadko. Uważam, że jeśli chodzi o świadomość Kryszny od użytkowników forum dużo mogę się uczyć. To jest moim celem. Myślę, że wzajemna inspiracja, wymiana informacji i inne związanych ze świadmością Krsny była celem twórców tej strony i tego forum. Myślę, że jeśli ktoś jest zainteresowany zupełnie inną tematyką powinien pisać na forach gdzie w naturalny sposób pisze się na takie tematy. PO co wprowadzać zamęt???? Ta część forum nazywa się literatura religijna, naukowa i akademicka. Waldemarze nie gniewaj się ale to co Ty napisałeś moim skromnym zdaniem zupełnie tu nie pasuje.
POzdrawiam serdecznie
bhn. Renata

: 26 lip 2009, 20:42
autor: Vaisnava-Krpa
Przeniosłem temat do innego działu. Reszta do przemyślenia dla Waldemara. Przede wszystkim dla sposobu podawania informacji, który wydaje się być nieco smutny, przygnębiający, a zdjęcie Waldemara z miną, która pokazuje jak wiele wycierpiał paradoksalnie nie wzbudza większej sympatii a czuję, że tego Waldemarze potrzebujesz teraz. Więcej uśmiechu. Zadowolenie jest wyrzeczeniem dla umysłu.

: 26 lip 2009, 21:59
autor: Waldemar
Gaura

Dla mnie wiedza jednego autentycznego szamana, jest więcej warta niż wiedza wszystkich materialistycznych szkół, wszystkich stopni i poziomów, razem wziętych. :) :)

Pozdrawiam Cię Renia,
Waldemar :) :)

: 30 lip 2009, 19:18
autor: Hotori
Podobno dla bhaktów ma być ważny sam Kryszna, niż kto inny. Osobiście nie wierzę w szamanów, tylko Bóg może uzdrawiać (czy też przez samego człowieka).
Hare Kryszna Hare Kryszna Kryszna Kryszna Hare Hare, Hare Rama Hare Rama Rama Rama Hare Hare!!!!!!!
:!:
Haribol :!: :!:

: 01 sie 2009, 18:20
autor: Waldemar
Hotori pisze:Podobno dla bhaktów ma być ważny sam Kryszna, niż kto inny. Osobiście nie wierzę w szamanów, tylko Bóg może uzdrawiać (czy też przez samego człowieka).
Hare Kryszna Hare Kryszna Kryszna Kryszna Hare Hare, Hare Rama Hare Rama Rama Rama Hare Hare!!!!!!!
:!:
Haribol :!: :!:
Gaura

Chodzi mi o to, że prawdziwi szamani, są bardziej skuteczni w leczeniu wielu dolegliwości i chorób, niż materialistyczni lekarze ateiści.
Są skuteczni, bo mają praktyczną wiedzę, przekazywaną im przez ich sukcesję uczniów od stuleci.
I znają lepiej (do jakiegoś poziomu) od lekarzy prawdziwe i działające prawa Matki Natury.

Pozdrowienia dla Ciebie Hotori
Waldemar :)

: 02 sie 2009, 09:28
autor: John
Waldemarze nowe zdjęcie super, z uśmiechniętą twarzą jest ci do twarzy :)

: 02 sie 2009, 09:59
autor: Hotori
Sam Pan Kryszna mówi, że tylko On jest ważniejszy i tylko wtedy można do Niego wrócić jak się całkowicie odda jako bhakta.:)
Hare Kryszna

: 02 sie 2009, 10:30
autor: Anka
Waldemar pisze:
Hotori pisze:Podobno dla bhaktów ma być ważny sam Kryszna, niż kto inny. Osobiście nie wierzę w szamanów, tylko Bóg może uzdrawiać (czy też przez samego człowieka).
Hare Kryszna Hare Kryszna Kryszna Kryszna Hare Hare, Hare Rama Hare Rama Rama Rama Hare Hare!!!!!!!
:!:
Haribol :!: :!:
Gaura

Chodzi mi o to, że prawdziwi szamani, są bardziej skuteczni w leczeniu wielu dolegliwości i chorób, niż materialistyczni lekarze ateiści.
Są skuteczni, bo mają praktyczną wiedzę, przekazywaną im przez ich sukcesję uczniów od stuleci.
I znają lepiej (do jakiegoś poziomu) od lekarzy prawdziwe i działające prawa Matki Natury.


Pozdrowienia dla Ciebie Hotori
Waldemar :)
niż materialistyczni lekarze ateiści. - a co z materialistycznymi lekarzami teistami 8) ?

: 02 sie 2009, 13:38
autor: Waldemar
John pisze:Waldemarze nowe zdjęcie super, z uśmiechniętą twarzą jest ci do twarzy :)
Podczas robienia zdjęcia opowiedziałem fotografowi dobry kawał i sam też się trochę uśmiechnąłem.
:) :)